paluszek

czyli mój chory bulik - pytania, rady, sugestie, pomoc.
Fila15
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 134
Rejestracja: śr lut 07, 07 9:44 am
Lokalizacja: Warszawa

paluszek

Post autor: Fila15 »

Fila ma chorą łapkę. Najprawdopodobniej zakuła się czymś (nie mam bladego pojęcia czym, kiedy i wogóle jak) w przestrzeń pomiędzy pazurem i ciałem. Pomimo antybiotyku zrobił się ropień. Biedna cierpi i na łapkę nie staje wogóle. Mamy czas do czwartku. Jeżeli nie będzie reakcji na zmianę antybiotyku, to najprawdopodobniej czeka ją zabieg (pani doktor mówiła też coś o zapaleniu kości, ale nie mam zamiaru nawet o tym myśle narazie....).

Stwierdziłam, że Fila to ma wyjątkowego pecha....non stop coś się do niej doczepia...
ediiiii
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 933
Rejestracja: sob sty 20, 07 17:57 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: ediiiii »

biedactwo. Wymisiać od Ciotki chorą łapkę ... trzy zdrowe również.

Może zadzwoń do Kamila - On ma naprawdę rewelacyjne pomysły na leczenie. Przede wszystkim skuteczne!
świata nie zmienię :( mogę tylko przymknąć oko na idiotów...

[url=http://www.multiwet.com.pl/][img]http://img138.imageshack.us/img138/8426/wet2.jpg[/img][/url]
bauz
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 328
Rejestracja: pn wrz 03, 07 16:08 pm
Lokalizacja: dolny śląsk

Post autor: bauz »

Jeśli jest to ropień (a to możliwe jako reakcja na wbite ciało obce), to należy go niezwłocznie naciąć, opróżnić i ew. zdrenować. Pozostawienie go do czasu samoistnego pęknięcia sprawia psu niepotrzebny ból i naraża go na rozszerzanie procesu ropnego. Istnieje starożytna, żelazna po dziś dzień zasada: ibi pus, ubi evacuo (gdzie ropa, tam opróznić). Antybiotyk ma znaczenie pomocnicze. Powodzenia.
Moniq
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 692
Rejestracja: wt kwie 08, 08 23:55 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Moniq »

:( Oj biedulka. Pocałuj ją ode mnie Kasiu. Jeśli trzeba oczyścic to trzeba , szkoda,żeby się Fila męczyła. A co do pecha , to może my bardzo zwracamy uwage na zdrowie naszych psów i wydaje sie nam ,że takie pechowe są. Ja też mam ciągle wrażenie ,że mój gad jakiś pechowiec jest. Trzymam kciuki za to żeby się wszystko szybko, ładnie zagoiło bez żadnych powikłań. Głowa do góry :)
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

oj :?

U Jezyny wbilo sie cos w opuszka i zrobiło sie zrogowacenie

jak nie urok to sraczka z tymi psami

buziak dla Filci
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
emara
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 736
Rejestracja: śr lip 05, 06 20:43 pm
Lokalizacja: Czerwone Zagłębie

Post autor: emara »

Ucałowania w chory paluszek Filci i niech szybko wraca do zdrowia, bo pogoda ładna, a tu hasać się nie da :*
ODPOWIEDZ