Moja ginekolog długo przekonywała mnie ostatnio, że pies też zaraża tą choroba tak samo jak kot!
Gadałam z jednym wetem (ale tylko z 1) i powiedział mi, ze choroba ta bardzo rzadko dotyka psów i jest dla nich bardzo poważna (tak, ze można się domyślić, że pies jest chory).
Czy ktoś wie coś więcej na ten temat?
toxoplazma
-
Margola
- Pomocny wiedzą: 3

- Posty: 135
- Rejestracja: wt kwie 17, 07 9:52 am
- Lokalizacja: K-K / Opolszczyzna
http://www.potomek.pl/toxoplazmoza_free.html tutaj jest świetnie wyjaśnione wszystko chyba co trzeba wiedzieć o toxoplazmozie 
[b]"Chcąc odzyskać młodość, trzeba tylko powtórzyć wszystkie szaleństwa"[/b] Oscar Wild
[url=http://lilypie.com][img]http://by.lilypie.com/IC2Vp1/.png[/img][/url]
[url=http://lilypie.com][img]http://by.lilypie.com/IC2Vp1/.png[/img][/url]
Toksoplazmoza, wywoływana przez Toxoplazma gondi, nieprzypadkowo nazywa się także "chorobą kociego pazura". Roznoszą ją w zasadzie tylko kotowate, choć pisano także o karaluchach i muchach. Psy natomiast mogą na nią chorować Dlatego ja, po każdym polowaniu na kotki (na wsi już ich coraz mniej, niestety), zawsze jak stwierdzę ślady podrapania (sporadycznie, sucze są sprytne jak cholera) podaję leki przeciwpierwotniakowe.
-
Iwona & Jacek
- Pomocny wiedzą: 1

- Posty: 171
- Rejestracja: sob paź 11, 08 22:05 pm
- Lokalizacja: Ząbki
<QUOTE author="bauz"><s>
Bzdura totalna
. Toksoplazmoza nie ma nic wspólnego poza nosicielem z tzw. chorobą kociego pazura znaną również jako Bartonelloza. Ponieważ jest to choroba bakteryjna wywoływana przez bakterię Bartonella henselae podawanie leków przeciwpierwotniakowych w przypadku kociego pazura nic nie daje. Kto jak kto, ale lekarz powinien to wiedzieć
. Koci pazur właśnie może być choć rzadko przenoszony przez psy, a już z pewnością przez pchły i kleszcze. Nawet w testach choroba ta umieszczana jest w panelu odkleszczowym obok Boreliozy i innych chorób bakteryjnych roznoszonych przez kleszcze. Niektóre źródła podają że nawet co trzeci kleszcz jest nosicielem patogenów wywołujących groźne choroby (takie jak borelioza, babeszjoza, bartonelloza zwana również chorobą kociego pazura, czy mykoplazmoza) nie mówiąc już nawet o chorobach wirusowych. Dlatego tak ważna jest ochrona zarówno zwierząt jak i ludzi przed tymi pasożytami skóry.
Iwona
</QUOTE>bauz pisze:</s>Toksoplazmoza, wywoływana przez Toxoplazma gondi, nieprzypadkowo nazywa się także "chorobą kociego pazura". Roznoszą ją w zasadzie tylko kotowate, choć pisano także o karaluchach i muchach. <B><s></s>Psy natomiast mogą na nią chorować </B> Dlatego ja, po każdym polowaniu na kotki (na wsi już ich coraz mniej, niestety), zawsze jak stwierdzę ślady podrapania (sporadycznie, sucze są sprytne jak cholera) podaję leki przeciwpierwotniakowe.
Bzdura totalna
Iwona
[url=http://www.TickerFactory.com/]
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10718;101/st/20080502/e/Brutek+Birthday/dt/6/k/b042/event.png[/img]
[/url]
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10718;101/st/20080502/e/Brutek+Birthday/dt/6/k/b042/event.png[/img]
[/url]
