Siusiak

czyli mój chory bulik - pytania, rady, sugestie, pomoc.
bulle

Siusiak

Post autor: bulle »

ludzie pomocy. co jest z vicka siusiakiem. caly czas z niego cieknie zolta maz. co sie otrzepie to wszystko zostaje na scianach, drzwiach, meblach. w lozku ze mna nie spi :( bo posciel jest do zmiany.

vicek jest jednym z tych sztywniakow ktozy nie potrafia sie wylizac. probowalam juz plukac woda ze strzykawki, wycierac papierem i nic. po chwili jest to samo.

siusiak nie jest zaczerwieniony i nie smierdzi.

czy jest jakis sprawdzony srodek ktory mozecie mi polecic???????

chce vicka w lozku !!!!!!!!!!!!!!!!!! :D :D :D
Żmija
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 375
Rejestracja: czw lip 13, 06 12:44 pm
Lokalizacja: wiocha pod Radomiem

Post autor: Żmija »

U mnie sprawdziło sie solidne płukanie rivanolem- za pomocą strzykawki. Trzeba uważać, jak stan zapalny jest nasilony. U nas raz skończyło się antybiotykiem. Natomiast takie problemy zniknęły u Pirata, odkąd suka dba o jego higienę :)
Gothika

Post autor: Gothika »

<QUOTE author="Żmija"><s>
Żmija pisze:</s>U mnie sprawdziło sie solidne płukanie rivanolem- za pomocą strzykawki. Trzeba uważać, jak stan zapalny jest nasilony. U nas raz skończyło się antybiotykiem. Natomiast takie problemy zniknęły u Pirata, odkąd suka dba o jego higienę :)
</QUOTE>
pamietam, ze taki sam problem miałam kiedyś z Maxem i weterynarz zalecił nam dokładnie to samo, co napisała Zmija, w Maxa przypadku wystarczył rivanol, ale i tak bym Ci radziła przejśc się do weta.
Moze to bedzie śmieszne co teraz napisze, ale Max wtedy dorastał i robił "dziwne akcje" ze swoim kocem i poduszką w roli głównej :P No a nie zawsze udało mi sie go "upilnowac" i prawdopodobnie sobie poprostu zatarł :P
MiMi

Post autor: MiMi »

Natomiast takie problemy zniknęły u Pirata, odkąd suka dba o jego higienę Smile


:D :lol:

trzeba dokupic suke... :P

a tak powaznie- skoro wszyscy zgodnie radza ten riwanol to sprobuj, moze pomoze, jesli nie, nie obejdzie sie bez lekarza..
Żmija
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 375
Rejestracja: czw lip 13, 06 12:44 pm
Lokalizacja: wiocha pod Radomiem

Post autor: Żmija »

Przypomniało mi się. Można płukać też nadmanganianem potasu- podobno nie niszczy tak naturalnej flory bakteryjnej jak rivanol. :)
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

Jedna uwaga, o ile dobrze pamiętam i rivanol, i nadmanganian potasu muszą być w formie rozcieńczonej. :idea:
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Żmija
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 375
Rejestracja: czw lip 13, 06 12:44 pm
Lokalizacja: wiocha pod Radomiem

Post autor: Żmija »

No tak. Pewnie, że w rozcieńczonej :D
bulle

Post autor: bulle »

dzieki wam.

wza tydzien jestem w polsce to sobie zrobie zapas tego cudownego srodka :P :P :P :P :P :P
SAURON

Post autor: SAURON »

Ja płukałam psu wodą utlenioną 3% z dobrym skutkiem.
Awatar użytkownika
ex se natus
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 442
Rejestracja: czw lip 06, 06 8:45 am
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: ex se natus »

sukom też czasami robi się stan zapalny z tego samego powodu: nie sięgają żeby zrobić sobie toaletę

żeby temu zapobiec również można stosować nadmanganian, w formie rozcieńczonej 8) , należy rozchylić wargi sromowe i przemyć

u nas jest to wieczorny "rytuał" 8)
Moniq
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 692
Rejestracja: wt kwie 08, 08 23:55 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Moniq »

Rivanol zaaplikowany strzykawka-pomasować siusiora ,żeby rivanol z brudkiem wypłynął, a następnie woda utleniona też w strzykawce i też trzeba siusiaka pomasować. Nam pokazywała pani doktor jak to zrobić,ale w domu już nam tak dobrze nie szło...Mi się trzęsły ręce bo bałam się ,że coś zrobię tą strzykawką gnojkowi, on się znowu wyrywał i kończyło sie na tym ,że ja miałam całe żółte dłonie, a on cały żółty brzuszek :?
cood
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 82
Rejestracja: pn lis 06, 06 8:56 am
Lokalizacja: wwa/ sosnowiec/ gliwice
Kontakt:

Post autor: cood »

a jak bardzo rozcieńczony ma być ten rivanol? w jakich proporcjach i czy z wodą zwykłą kranową czy utlenioną go rozcieńczyć?

a.
[url=http://endofchaos.com][img]http://endofchaos.com/bannerki/eoc.jpg[/img][/url]
[url=http://adamstepien.com][img]http://endofchaos.com/bannerki/cood.jpg[/img][/url]
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

najlepiej z mineralka niegazowaną. Ja rozcieńczałam w proporcji jeden do trzech. Trzy dla wody
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

ja wody utlenionej nie stosowałam. Płukałam riwanolem. A potem smarowalam siusiaka detreomecyną (takie małe brązowe tubki) na zewnatrz i w srodku tak jak sie sięgnie. Bardzo szybko ta maść likwidowała stan zapalny pisiora 8)
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
Moniq
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 692
Rejestracja: wt kwie 08, 08 23:55 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Moniq »

Ja kupiłam wodny roztwór riwanolu w aptece, tak jak polecił mi weterynarz i cała małą strzykaweczke napełniałam i płukałam , taką samą ilość wody utlenionej. A o tej maści co pisze Edyta nie słyszałam. Na recepte to jest ? Bo brzmi jak nazwa antybiotyku...
ODPOWIEDZ