przez JonSnow » Pn cze 09, 08 12:13 pm
Dlatego polecałem, aby właściciel skontaktował się ze specjalistą i spróbował wszystkiego, co zostanie mu polecone. Metod jest wiele, trzeba dobrać metody pod psa i właściciela, jak nie działają zmieniać na inne. Być cały czas w kontakcie z właścicielem, umiejętnie ocenić właściciela (nie tylko psa) - bo rzadko zdarzają się tacy idealni, którzy robią wszystko, co zalecone, itd, itd. Obecnie nie jest tak, jak 10 czy 15 lat temu - jest się kogo spytać. Trzeba tylko chcieć.
Cała nasza dyskusja raczej jest akademicka, bo założyciel tematu chyba sie nie odzywa.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...
psi behawiorysta
http://www.dobrypies.eu