pilne! Chory brzuszek

czyli mój chory bulik - pytania, rady, sugestie, pomoc.
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

pilne! Chory brzuszek

Post autor: Edyta Nowacka »

Mam pytanie. czy ktos sie moze orientuje czy krople żołądkowe takie dla ludzi pomogą też na brzuszek psu? zaszkodzic to chyba nie zaszkodzą ale czy jest sens podawać i czy przyniosa jakąś ulgę?
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

A co z tym brzuszkiem się dzieje :?:
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

jakies zatrucie. wczoraj na spacerze mi cos wciagnał- nie dałam rady dolecieć i wyciagnąć mu wszystkiego z ryja. wydaje mi sie że to była jakaś opierzona padlina albo co.

od wieczora mam najpierw przez całą noc sraki, (podałam smecte, potem nad ranem wywar z jagód- ale w sumie i to i to zwrócił) a potem od nocy rzyganie. zarzygane mam dokumentnie wszystko. Goraczki na razie nie ma. Obserwuje go. Nie wyglada najlepiej.

Jak w ciagu paru godzin nie bedzie poprawy to ide do weta bo sie zrobi niebezpiecznie. Mocno sie meczy z tym zoladkiem wiec chce mu podac cos co mu troche ulzy. Mnie krople zoladkowe pomagaja
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
Ulti
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 160
Rejestracja: pt sty 04, 08 14:51 pm
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post autor: Ulti »

Mój jak srał dalej niż widział i go brzuch bolał to miał głodówkę. Poczekałam aż organizm oczyści się i wtedy nakarmiłam ale tutaj chyba poważniejsze jest.

Nie słyszałam, żeby ktoś psu podał krople żołądkowe. Może zadzwoń do jakiejś lecznicy całodobowej i się spytaj??
... a łyżka na to niemożliwe :P
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

Nie dawać niczego co mogłoby zafałszować przebieg ewentualnego zatrucia :idea:

Nie wiadomo co bestia pożarła :evil: W sumie to dobrze, że było rzyganko i sranko bo może zwrócił to co łyknął, ale mogą być jeszcze jakieś syfy w organiźmie. Ja przy zatruciach daję węgiel - 4 tabletki rozpuścić w małej ilości ciepłej wody i wlewać do pyska co 2 - 3 godziny. Węgiel wymiata syfy z organizmu. Może to być jednak nie wystarczające i jak nie masz tabletek na zatrucie typu dawna sulfaguanidyna to zapieprzaj do weta :idea:

Do jedzenia 1 - 3 dni tylko marchwianka z ryżem okraszona zmiksowanym kurczakiem :idea:
Ostatnio zmieniony ndz maja 18, 08 12:14 pm przez Jaga, łącznie zmieniany 1 raz.
Lukrecja

Post autor: Lukrecja »

U nas sprawdzały sie podawane psom: Nifuroksazyd i na bóle brzucha Nospa albo Esputicon tyle ze Esputicon nie 2 krople a z 10. Dodatkowo nasze psy lubią miętę 8) więc zaparzalismy bo wet powiedział ze nie zaszkodzi a moze pomóc :P No i to co napisała Jaga ryżanka do jedzonka.
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

dostał 10 kropli z wodą. troche mu to ulzyło w skurczach.

od tego czasu jeden rzyg tylko ale konkretny i jakies swinstwo zwymiotowal. takze te krople mu pomogly to usunac.

na razie spokoj. wlalam w niego szklanke gastrolitu i podalam jeden nifuroksazyd i jedna no spa. ja tez stosuje ten zestaw 8)

Wazne zeby nie rzygal juz i nie srał tak jak do tej pory bo i tak jest odwodniony i bede musiala na kroplowke z nim jechac.

A glodowka to raczej sprawa oczywista w takich przypadkach.

Zobaczymy.
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
Kasia
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 214
Rejestracja: czw lip 20, 06 10:23 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Kasia »

Proponuję zaparzoną szałwię. Jak chory, to będzie pił. Sprawdziłam na swoich. Działa desynfekująco i przeciwzapalnie.
Tekla i ja
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

spróbuję :)

dobra- zwraca wszystko, wode, lekarstwa, jest juz bardzo słaby

jedziemy do weta :?
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
bauz
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 328
Rejestracja: pn wrz 03, 07 16:08 pm
Lokalizacja: dolny śląsk

Post autor: bauz »

Edyta, bardzo dobrze robisz. Jeszcze - dużo świeżej wody, i podaj prze 5 do 7 dni Hepa-Regen, co 12h 1 tabl (trzeba Knedlikowi troszkę naprawić wątrobę po zatruciu). Gdyby nie było poprawy do jutra - antybiotyk jelitowy. Dam Ci znać jaki, gdy będzie potrzeba. Dodaj także węgiel, ale nie razem z Hepa-Regen (może upośledzać wchłanianie). Wracajcie do zdrowia!
MiMi

Post autor: MiMi »

powodzenia!! mam nadzieje, ze szybko mu minie!
Żmija
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 375
Rejestracja: czw lip 13, 06 12:44 pm
Lokalizacja: wiocha pod Radomiem

Post autor: Żmija »

trzymam kciuki
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

nie jest dobrze :cry:
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
Żmija
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 375
Rejestracja: czw lip 13, 06 12:44 pm
Lokalizacja: wiocha pod Radomiem

Post autor: Żmija »

A co się dzieje? Jeśli mogę jakoś Ci pomóc , pisz.
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

Jeżyk leży. Mam nadzieje że wszystko będzie dobrze. Na razie poprawa jest niewielka. Siedzimy nad biedakiem. Cały czas wymiotuje. Nie może nic pić i to chyba jest najgorsze. co wypije jedną krople to zwraca trzy. Dostal dwie kroplowy. ale jak sie do rana nie poprawi albo w nocy nagle pogorszy to nie wiem... trzeba bedzie do weta na dluzej. Na razie to jest 1/3 Jeżyka :cry:
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
ODPOWIEDZ