figi :-)

czyli mój chory bulik - pytania, rady, sugestie, pomoc.
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

figi :-)

Post autor: Edyta Nowacka »

czy ktos cos wie o szkodliwości bądz nie suszonych fig dla psa? 8) 8) 8)

bo sie okazało że agnieszka lubi je żuć, mlaskając przy tym okazale, to ostatnio jej ulubiona przekąska. Nie zauważyłam żadnych efektów ubocznych ale kto wie... kto wie :lol:
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
MiMi

Post autor: MiMi »

ja slyszalam ze figi sa niezdrowe :D ale nie te do jedzenia :lol:
Awatar użytkownika
Złośnica
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1171
Rejestracja: śr lip 05, 06 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Złośnica »

ja daje...tak samo jak daktyle i też jest mega żucie jak przy krówkach mordoklejkach :D

A te drugie figi też Lugerkowi smakują...zwłaszcza jak mają metkę TRIUMPH :evil:
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

no to spoko 8) widze ze jej te figi smakuja. mega przysmak

u nas pewnie sie zacznie dopiero gaci zarcie i znoszenie :lol:
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
Butelenka

Post autor: Butelenka »

O tak figi to jest coś!

Mój Tesiu uwielbia jeszcze morele suszone, jabłuszka

i kawałki marchwi.
mia_mia
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 149
Rejestracja: pn lip 17, 06 14:42 pm
Lokalizacja:

Post autor: mia_mia »

ja nigdy nie dawalam suszonych owocow zadnych.. figi i datyle powiadacie? sprobujemy 8) a jak z iloscia?
Butelenka

Post autor: Butelenka »

Nie za dużo, żeby nie było rewolucji żołądkowej.

Jeśli polubi suszone owoce to dobrze bo są bardzo zdrowe.

Ja podaję kilka dziennie, to jeden z przyjemniejszych momentów

w ciągu dnia dla Tesia.
ODPOWIEDZ