biegunka u małego szczylka

czyli mój chory bulik - pytania, rady, sugestie, pomoc.
cezaryna2

biegunka u małego szczylka

Post autor: cezaryna2 »

Już nie daję rady i nie wiem co mu dawać do jedzenia. Zgłupiałem. Mały szcczon za tydzień będzie miał 5 miesięcy, a ostatnio ma na przemian to normalne kupsko to znowu biegunkę taką że ledwo zdąży zbiec z klatki na trawnik.Nie wiem już co się dzieje. Rano o godzinie 7.00 normalna kupa, a o 10.00 mimo, że nie chciał nic jeść czyszczonko przewodu pokarmowego- takie że nawet nie mógł utrzymać.3 marca ponownie go odrobaczałem drontalem plus.

A je wszystko:surowe, gotowane,podjada suchą karmą.

Co prawda zmienia teraz ząbki, wszystkie juz mu wypadły a nowe rosną codziennie większe, uszka też mu klapły jak wachlarze.

Ale czy te biegunki moga być winą tych zębów.

Nie wiem jakie macie doświadczenia , bo nikt nie pisał o biegunkach przy zębach.
bauz
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 328
Rejestracja: pn wrz 03, 07 16:08 pm
Lokalizacja: dolny śląsk

Post autor: bauz »

Może dlatego, że nie ma czym dokładnie pogryźć surowizny? Spróbuj Eukanuby na razie (poproś Jagę, powie Ci jaka w tej sytuacji będzie najlepsza). Miejmy nadzieję, że to tylko kwestia diety...
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

co dostaje do szamania?

ja bym mu dała tylko surowe plus ewentualnie karme do podjadania. co za dużo to sraka, no i niestety to się sprawdzało u mojego młodego. jak jadł gotowane plus surowe to były sensacje

większosć surowizny (albo tylko barf) i przeczekać srakę :)

z zebami też nie ma to nic wspólnego bo my mamy ostatniego do wypadnięcia i nic się nie dzieje :D :D :D

taki juz nasz los. szczeniaczkowych posiadaczy- nie znasz dnia ani godziny kiedy dopadnie cie srakieta maks 8)

mój tez nie gryzie- sraczki nie stwierdzono. tłuke młotkiem i połyka al;bo dostaje czyste mielone mięso. nie wydaje mi sie aby to miało wiele wspólnego- zołądek psa niejedno świństwo strawi
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
cezaryna2

Post autor: cezaryna2 »

Surowizna to miazga więc jej gryźć nawet nie musi i jest w małych kawałkach.A właśnie jak jest po surowym to częściej kupsko lepsze niż po gotowanych zupkach.
cezaryna2

Post autor: cezaryna2 »

O właśnie przeczytałem o surowiźnie i chyba coś w tym jest. Ale moja żona mówi że chcę z niego zrobić lwa lub tygrysa, bo nie widziała by jakiś nasz pies tak jadł surowe.

A może i te łapki gotowane robią swoje, bo wczoraj trochę dużo ich pożarł. Jak jadł surowe było chyba lepiej. Musze to sprawdzić.

Martwię się tylko, czy wszystkie robale mu wytrułem skutecznie, bo wczesniej też miał takie rewelacje zmienne.
Awatar użytkownika
Złośnica
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1171
Rejestracja: śr lip 05, 06 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Re: biegunka u małego szczylka

Post autor: Złośnica »

<QUOTE author="cezaryna2"><s>
cezaryna2 pisze:</s>A je wszystko:surowe, gotowane,podjada suchą karmą.
</QUOTE>
i ty się dziwisz, że ma sranie :?: :?
każde z tych typów jedzienia żołądek inaczej trawi. Proponuję się okreslić co do sposobu karmienia.
cezaryna2

Post autor: cezaryna2 »

Trochę się dziwię, bo moje wszystkie inne psy-ale nie były to bulki, jadły wszystko,gotowane i surowe też, warzywa surowe, owoce i nic się nie działo.
Awatar użytkownika
Złośnica
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1171
Rejestracja: śr lip 05, 06 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Złośnica »

ale to nie zależy od rasy konkretnie...po prostu za dużo mieszasz wg mnie a przypadku szczylka to może mieć duże znaczenie.
cezaryna2

Post autor: cezaryna2 »

MOże i faktycznie tak jest.Muszę chyba opanować swoje zapędy żywieniowe i zobacze co się będzie działo.Ale to sam maluch prowokuje, bo i gotowane wcina, zupy a i sałatkami z warzyw oczywiście świeżymi ale surowymi nie gardzi. i być może jak to wszystko popije wodą to nie zdąża do toalety.

Musze też chyba zarządzić porządek w tym domu, bo żona też chyba wczoraj dawała mu swoją dietetyczną sałatkę z pekińskiej .

DZięki za wszystkie porady.

Napiszę jak tylko będzie ok.

Jednak mimo wszystko, z moich obserwacji, te rewelacje żołądkowe zaczęły się od wypadania zębów i trwają dalej- więc nie jestem do końca przekonany, czy to nie jest też powodem, bo przecież u dzieciaków jak rosną ząbki też są takie rewelacje.

Ale najpierw prostuję sprawę żywienia i zobaczymy.
Maciek-Goblin
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 579
Rejestracja: czw lip 06, 06 10:58 am
Lokalizacja: RADOM
Kontakt:

Post autor: Maciek-Goblin »

wymiana zębów nie ma nic wspolnego ze sraczką,proponuję posłuchać Złośnicy i podawać jeden rodzaj pokarmu,surowe owoce i werzywa napewno nie zaszkodza,ale trzeba zachować un=miar.Pies jest młody i jego przewód pokarmowy nie pracuje tak jak u dorosłego psa
Jeśli długo patrzysz w OTCHŁAŃ,
OTCHŁAŃ zaczyna patrzeć w ciebie...
F.Nietzsche.

[img]http://img221.imageshack.us/img221/928/27531266xs0.gif[/img]
cezaryna2

Post autor: cezaryna2 »

Dzięki.Już się stosuję do tych porad bo zdrowie małego najważniejsze dla mnie wtej chwili.
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

zyczymy szybkiego powrotu do dni twardego kupska 8) zgadzam sie ze zlosnica. jeden food- i bedzie po sprawie

dietetyczne salatki z kapusty pekinskiej srednio dzialaja na zoladek psa 8)

nie lepiej zrobic i pomrozic porzadne PWO z warzyw i owocow?
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

<QUOTE author="bauz"><s>
bauz pisze:</s> Spróbuj Eukanuby na razie (poproś Jagę, powie Ci jaka w tej sytuacji będzie najlepsza). Miejmy nadzieję, że to tylko kwestia diety...
</QUOTE>
Bauz bo Cię zjedzą za tą Eukanubę :mrgreen:
Ja na początek zaordynowała bym mu marchwiankę z rozgotowanym ryżem i zmiksowanym kawałkiem piersi z kurczaka + podała węgiel 3 x 3 tabl. przez 2 - 3 dni :idea:
Jeżeli sprawa się unormuje to można przejść na inne żarełko lub na karmę dla psów z wrażliwym przewodem pokarmowym - nie tylko i nie koniecznie marki Eukanuba ;D

Miejmy nadzieję, że to tylko kwestia diety... :|
Maciek-Goblin
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 579
Rejestracja: czw lip 06, 06 10:58 am
Lokalizacja: RADOM
Kontakt:

Post autor: Maciek-Goblin »

.Jaga nie strasz ich :) może się unormuje,a

eukanuba jak najbardziej-jestem za 8)
Jeśli długo patrzysz w OTCHŁAŃ,
OTCHŁAŃ zaczyna patrzeć w ciebie...
F.Nietzsche.

[img]http://img221.imageshack.us/img221/928/27531266xs0.gif[/img]
Kasia
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 214
Rejestracja: czw lip 20, 06 10:23 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Kasia »

A ja jestem za surowym mięsem siekanym + ryż rozgotowany nieco + gotowana marchew rozgnieciona. I ew. na przekąskę biały nie tłusty ser.
Tekla i ja
ODPOWIEDZ