łysinka na ogonku

czyli mój chory bulik - pytania, rady, sugestie, pomoc.
cezaryna2

łysinka na ogonku

Post autor: cezaryna2 »

Nasz mały lucky zmienia obecnie ząbki.ma już 4,5 miesiąca i na ogonku od około dwóch tygodni pokazała się mała łysinka, w środkowej części ogonka.Na łysince tej jest bardzo rzadka sierść i skórka jakby złuszczona-czerwona i twarda.To tylko 2-3 cm na ogonku i ciągle tej samej wielkości.

Nie wiem co to może być.Może ktoś spotkał się z taką łysinką.
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

grzybek?
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
Awatar użytkownika
Złośnica
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1171
Rejestracja: śr lip 05, 06 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Złośnica »

zmiany hormonalne w okresie dojrzewania, normalna sprawa :wink: samo przejdzie. Czasami pojawia się także na czubku głowy :wink:
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

u astona to byl grzybek 8)
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
emara
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 736
Rejestracja: śr lip 05, 06 20:43 pm
Lokalizacja: Czerwone Zagłębie

Post autor: emara »

Ta łysinka na ogonku Lucka jest wynikiem burzy hormonów najprawdopodobniej. Bulki mają tak często. Z wiekiem zazwyczaj ogonek zarasta, u samców z tego, co słyszałam lubi się odnawiać, ale to nic groźnego.

Ale jesteście prędkie :D , jak zaczynałam pisać Waszych postów jeszcze nie było :P
Ostatnio zmieniony czw mar 13, 08 21:53 pm przez emara, łącznie zmieniany 1 raz.
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

czesto tak sie zdarza? ze lysieje?
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
Awatar użytkownika
bandida
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 511
Rejestracja: czw lip 06, 06 15:01 pm
Lokalizacja: Katowice

Post autor: bandida »

W zasadzie zdarza to się okresowo. Pręgusy mają tę zaletę, że na nich te zmiany są mało widoczne :wink:
Margola
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 135
Rejestracja: wt kwie 17, 07 9:52 am
Lokalizacja: K-K / Opolszczyzna

Post autor: Margola »

Nasza bullterrierka również miała taką przypadłość; łysiejąca plamka na czole i na ogonku. Zaznaczam, że w tym okresie właśnie dopiero trafiła od hodowcy do nas i dość długo się zmagaliśmy z tymi "plackami", weterynarz stwierdził grzyba (zeskrobina pobrana) i po dobraniu odpowiedniego leku dolegliwość ustąpiła :) Teraz juz dokładnie nie pamiętam nazwy tego grzyba ale określił to mianem "grzybica strzygąca" czy cóś w tym rodzaju.. w miejscach łysienia sierść nie wypadała tylko była jakby przystrzyżona :roll: nie wiem jak to okreslić, zmian skórnych typu zaczerwienień nie było.
[b]"Chcąc odzyskać młodość, trzeba tylko powtórzyć wszystkie szaleństwa"[/b] Oscar Wild
[url=http://lilypie.com][img]http://by.lilypie.com/IC2Vp1/.png[/img][/url]
MiMi

Post autor: MiMi »

tak wlasnie, jakby przystrzyzona siersc to takze w okresie burzy hormonalnej.

nie tylko w okresie dojrzewania, tak jak pisze bandida- okresowo sie zdarza u doroslych psow rowniez. moja sukqa w trakcie ciazy i po ciązy miala prawie caly lysawy. zaroslo samo.

ale- jesli czujecie sie zaniepokojeni, zrobcie zeskrobinę/
Awatar użytkownika
Rysia
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 415
Rejestracja: pn lut 04, 08 22:12 pm
Lokalizacja: Sosnowiec/Dębica

Post autor: Rysia »

A mój Piguś ma też jakby łysinkę na ogonku, tylko że to jest jakby po dwóch stronach ogonka ok 2 cm, symetrycznie. Chodzi mi o to, że nie wygląda to na jakieś zmiany skórne spowodowane chorobą, a na wycieranie spowodowane siadaniem na ogonku. Jak wycieram mu łapeczki to siada zawsze na ogonku A ponieważ łapki są wycierane po każdym spacerze tj. teraz ok 7 razy dziennie to włoski są zmierzwione i jakby przeżedzone. Nie próbuje się łapać za ogon i nie wydaje się by go to swędziało czy w inny sposób przeszkadzało. Mogę się mylić, ale z obserwacji wynika że diagnoza odpowiednia :wink:
cezaryna2

Post autor: cezaryna2 »

Dzięki za porady. Widze, że na razie nie ma czym się martwić.Będę to obserwował i gdyby coś się powiększało lub coś się działo innego zaraz idę do weta.
Margola
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 135
Rejestracja: wt kwie 17, 07 9:52 am
Lokalizacja: K-K / Opolszczyzna

Post autor: Margola »

skórka jakby złuszczona-czerwona i twarda
ten objaw by mi spokoju nie dał i poszłabym to jednak skonsultować do wet. :wink:
[b]"Chcąc odzyskać młodość, trzeba tylko powtórzyć wszystkie szaleństwa"[/b] Oscar Wild
[url=http://lilypie.com][img]http://by.lilypie.com/IC2Vp1/.png[/img][/url]
bauz
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 328
Rejestracja: pn wrz 03, 07 16:08 pm
Lokalizacja: dolny śląsk

Post autor: bauz »

Hormony się stabilizują, i jeśli takie zmiany są wywołane nierównowagą hormonalną, to powinny wycofać się bezpowrotnie i bez śladu. Częściej, niestety, jest to nużyca lub świerzbowiec, raczej rzadziej grzyb. Bardzo skuteczny jest tu Advocat - aplikować raz na miesiąc przez 4 kolejne miesiące. Tu bardzo pomocne jest badanie zeskrobin - ale bardzo dokładne i wykonane przez weta, który wie jak wygląda to, czego ew. szuka. Ew. można je zbadać mikrobiologicznie, jeśli badanie morfologiczne niczego nie wykaże.
TOSIECZEK

Łysinka

Post autor: TOSIECZEK »

Mój Tosiek również ma łysą plamkę na czubku głowy (włos tak jakby przystrzyżony )pojawiła się w 3 miesiącu życia i rosła proporcjonalnie do wzrostu ma ją dalej. Zastanawia mnie czy przejdzie samo (trochę szpeci) prosiłbym o informacje jaki lek został zastosowany u bula (Margola) gdyż w moim mieście weterynarze tylko ramionami wzruszają.
MiMi

Post autor: MiMi »

my sie tym nigdy nie przejmowalismy, bo to sie u nas pojawia na glowie i na ogonie okresowo i samo przechodzi...
ODPOWIEDZ