<QUOTE author="MiMi"><s>
MiMi pisze:</s>oprocz rzeczy, ktore wymienilas- puder dla psa ( my uzywamy alantan, mozna jonson&jonson czy inne)
</QUOTE>
Puder to dla białasów głównie a mojemu to na pysk i tam gdzie ma białe futerko??
<QUOTE author="MiMi"><s>
MiMi pisze:</s>pasta dla clownow pod alantan - szczegolnie na okolice oczu i fafle
</QUOTE>
A to do czego jest, że na fafle i oczy?? To koloryzuje jakoś??
<QUOTE author="MiMi"><s>
MiMi pisze:</s>hustki nawilzane dla niemowląt
</QUOTE>
To zawsze mam pod ręką jak jadę gdzieś chociaż na jeden dzień
<QUOTE author="MiMi"><s>
MiMi pisze:</s>agrafka badz jakas zapinka na numer
</QUOTE>
O tym nie pomyślałam
<QUOTE author="Jaga"><s>
Jaga pisze:</s>
Papu to chyba po wystawie i kolacja wcześnie i nie za dużo - śniadanko zerowe, żeby nie było niespodzianki i
" katastrofy " na środku ringu
Smakołyki na ringu będą bardzo smakowały i skupiały uwagę trochę głodnego bullaska
</QUOTE>
Papu chodzi mi ogólnie o jedzonko dla potwora bo jedziemy na cały weekend.
Nie wiem o której będziemy musieli się pokazać na ringu ale mój to jak jest totalnie głodny to na smakołyki się rzuca jak oszalały i nie bardzo reaguje na komendy. Ale będę mieć na uwadze, żeby pilnować kiedy karmię
Myslę. że warto wziąć woreczki (ja lubię te zapachowe na pieluszki dla dzieci) na zbieranie "niespodzianek". Chociaż takie coś zastąpi zawsze reklamówka jednorazowa ale jak ma się coś takiego to można zabrać.