<QUOTE author="HoRacy"><s>
HoRacy pisze:</s>bauz jako lekarz co sądzisz o podawaniu antybiotyków? Ja w sumie nie jestem przekonany, wolę żeby organizm sam sobie z problemem poradził oczywiście jeżeli jest to możliwe.
</QUOTE>
Antybiotyki zaliczamy do dość szerokiej grupy leków, zwanej chemioterapeutykami. Z antybiotyków najczęściej stykamy się z przeciwbakteryjnymi lub przeciwgrzybiczymi. Są A. szeroko- i wąskozakrsowe. Z konieczności (nie zawsze możliwe jest określenie patogennego szczepu czy wykonanie antybiogramu), najczęściej stosujemy szerokozakresowe. Możemy stosować je ogólnie - dojelitowo (kapsułki, spansule, drażetkii, zawiesiny, itp) lub pozajelitowo w formie iniekcji czy wlewów. W przypadku ograniczonych infekcji stosujemy często antybiotyki miejscowo - w postaci maści, kropli itp. Dla stosowania
antybiotyków, jak dla każdego leku, istnieja wskazania. Są to schorzenia spowodowane uogólnioną bądź miejscową infekcją wywołaną drobnoustrojami wrażliwymi na dany antybiotyk.
Ciężko tak w skrócie wymienić szczegółowe wskazania do ich stosowania.
Antybiotyk należy ordynować zawsze wtedy, kiedy objawy infekcji utrzymują się mimo stosowania popularnych "domowych" metod ich zwalczania lub się nasilają. Od razu podajemy antybiotyk, jeśli już pierwsze objawy infekcji są poważne (np. gorączka).
Antybiotyki stosujemy także w profilaktyce zakażeń, np. przed czy po większości zabiegów operacyjnych, po rozległych zranieniach itp. I nie należy się ich bać, są to leki wzgędnie bezpieczne; dawka toksyczna jest z reguły o wiele wyższa aniżeli terapeutyczna. I bardzo ważne - NIE WOLNO przerywać kuracji antybiotykiem, gdy źle znosimy jeden, należy go zmienić. Dlatego, że nie działają one "piorunująco" - najpierw niszczą te najbardziej wrażliwe szczepy, w nastepnej kolejnośi te mniej wrażliwe. Dlatego przerywając kurację, pozwalamy by namnażały się te mniej wrażliwe na działanie A., co sopowodować może znaczne kłopoty przy powtórnym zachorowaniu spowodowanym przez te drobnoustroje.
To w największym skrócie tyle.