Fakt jestem adminem bo ktoś musi być. To co robię z strony informatycznej to jedno a to co bullowej to druga sprawa. Łączenie tych dwóch spraw w ocenie mojej osoby to spore nieporozumienie.
Co do tego co napisałem to wyjaśniam:
Z tego co wiem to ty hodujesz ja hoduje (może nie tak długo jak ty ale coś tam było) i inni hodują!
Rasę którą wybraliśmy to bulki, bulki wystawowe.
I tu się zastanów czym jest wystawianie...
Wystawianie nie jest niczym innym jak prezentacją tego co się wyhodowało.
Gdzie prezentujemy?
W necie i na wystawach.
To co napisałem to chyba jest dla Ciebie jasne i czytelne?
No i teraz pytanko jak psa się prezentuje to po co?
Odpowiem - są 2 powody, pierwszy to chęć pochwalenia się a drugi to wymogi zk.
I teraz zobacz zk nie wymaga prezentowania psów na www, więc można przypuszczać iż osoby dające psy na stronę dają je w celu zaprezentowania - pochwalenia się.
Zauważ czym jest prezentacja psa... moim zdanie jest to okazanie go w celu wywarcia wrażeń wizualnych na osobie której pokazujemy.
Z tym się chyba zgodzisz? I nie muszę Ci chyba wykładać jakie to mogą być te wrażenia
ok, wracając do tematu tych moich dwóch wypowiedzi...
te dwie wypowiedzi mają jedno wspólne:
zaznaczyłem iż moja ocena jest oparta na fotografii w jednym przypadku nawet wyraziłem wątpliwości co do fotografa (sorki Panie fotograf jak się Pan poczuł urażony)
a różnią się tym iż psy jako tako wywarły na mnie rożne wrażenie
Zdaję sobie sprawę z tego że foto to nie pies i zawsze to podkreślam zarówno na fo jak i w rozmowach poza nim.
Powiedz gdzie moja wypowiedź, zachowanie było nie takie jak powinno?
Czy było wtedy gdy spojrzałem na fotkę? Oceniłem to co widzę? Odpowiedziałem na pytanie Olgi? No kiedy?
Gdzie ty widzisz niekonsekwencję?
A co do patrzenia w papiery
Odpowiem Ci. W sumie widziałem sporo psów i mało u którego widziałam papier
Jestem w stanie ocenić bez patrzenia w papier czy mi się pies podoba czy nie, faktem jest że niektóre linie bardziej lu mniej mają określone typy które mogą się podobać...
Pamiętasz jak byliśmy w uk na wystawie? Pamiętasz jak od bodajże Wojtka z Lakongi wyszła propozycja zakładania się kto wygra?
Przypomnij mi ile z lokat wytypowałem źle? Była to jedna lokata, czy wszystkie dobrze obstawiłem?
I coś ci powiem w sumie jakoś nie mam pamięci do dych wszystkich nazw przodków, hodowli więc na wystawie nie znałem ich pochodzenia a jedna dobrze stawiałem
Co do tego za ile sprzedaję szczeniaki niech to zostanie między mną a kupującymi, chyba że chcesz coś po coco ale wiesz jak się trafi dobre to taniej niż 6 euro nie sprzedam
Nie wiem dlaczego pytasz Mimi o sprowadzanie? W sumie to ja pomogłem Ulti i Edycie przywieś psy z Słowacj więc to pytanie powinno być kierowane do mnie. Odpowiadam - jeżeli ktoś coś będzie chciał kupić w cz/sk i będzie to dla mnie ciekawy miot na tyle żebym chciał zobaczyć szczyle, matkę... to odpowiadam z wielką przyjemnością skontaktuję zainteresowanego z hodowcą, zorganizuję wyjazd, dopilnuję żeby wszystkie formalności były dobrze pozałatwiane.








