przez amstaf34 » Śr lis 28, 07 21:29 pm
A więc tak... Trochę przeczytałem...i mam wrażenie że myślicie podobnie. Ja nie szukam zwady, ale wydaje mi się,(po ilości odpowiedzi), że dla Was to jakaś krucjata. Przepraszam że się powtarzam. Jeden swoje, a inni pomagają. Taka wzajemna adoracja...Zastanawia mnie fakt, że powiedzenie o przywarach hodowców, przypomniało mi się właśnie kiedy Was czytałem. W paru sprawach się zgadzamy. I to tyle. Dla Was nie jest istotne że ktoś może mieć swój punkt widzenia. Wy macie swój, i ok. Ja w wielu kwestiach się zgodzę, ale NIE MAM OCHOTY już tego ciągnąć. Fakt że macie dobre psy, wymagające poświęcenia, i zaangażowanie w to forum. Ilość odpowiedzi. daje mi do myślenia. Czy nie spędzacie zbyt wiele czasu w "psich sprawach" ?
Nie zarejestrowałem się tutaj żeby roztrząsać ciągle to samo. Jeżeli nie wierzycie, sprawdźcie moje posty. Pogadam chętnie, skorzystam wybiórczo z Waszego doświadczenia, ale już skończcie ! Zresztą, wyrosłem z lubienia wszystkich. Cenię człowieka i jego charakter, a jak ktoś jest mądrzejszy od internetu, to jego doświadczenia mam w tubie ! Pax. Czekam na jakąś błyskotliwą odpowiedź...
Mam w dopie olimpiadę ! Tyle mogę !