Bajtek był leczony dziesięć dni na ropomacicze. codziennie kroplowki, srodki skurczajace macice po ktorych czula sie jak szmata i antybiotyki, potem sterylka, a dzien pozniej pekly jej powloki miesniowe w srodku i ostro krwawila przez szwy i trzeba ja bylo znow otworzyc i operowac jeszcze raz. teraz powoli dochodzi do siebie. jest upierdliwym pacjentem bo psu przeciez nie wytlumaczysz ze skakac nie moze, bawic sie pilka nie moze, biegac nie moze, jesc i pic za duzo nie moze

i tak lazimy za nia i pilnujemy wspomagajac sie srodkami ogluszajacymi. Jeszcze dziesiec dni

Jak sie w ciagu tych dziesieciu dni nic nie stanie to pies bedzie zdrowy. Silna jest jak kon. zbudowana z samego miesnia, oporna na leki uspokajajace i zwiotczajace i sie piekielnie nudzi- a to wcale nie jest dobrze po podwojnej operacji

Pozdrawiamy