Czas skrobnąć jakiś mini ciąg dalszy
Nasze dzieci rosną w ekspresowym tempie.

Niektóre z nich mają już około 20 kg np. Roni ( u nas: Rolandek) albo Bysio
Trafiły do super domów, gdzie mają dużo miłości i rewelacyjną opiekę, za co chciałabym właścicielom serdecznie podziękować. Jestem zadowolona z każdego domu!!! Wiem, że często z wyborem włascicieli jest ryzyk- fizyk, udało mi się jednak doskonale trafić i jak na razie spać spokojnie
Mam fotki większości z nich w nowych domach
Byś:
u nas musiał walczyć o przetrwanie...
teraz król ma się tak
"malutki" Roni - Rolandek, rozpieszczany przez wlascicieli

:
Rolandek z Cocolino ( zero podobienstwa

) patrzcie na te cudne łapole

:
Beza córka Pyzy

, w domu rodzinnym moja ukochana 'Monisia'
ma baba szczęście do nowego domu

imie rodowodowe zobowiązuje
Fidelek zwany u nas Los Fidellos a w nowym domu Fidellito, bardzo kochany przez włascicieli
Heksa, w domu zwana Troyką, szaleje:
wystawowo
Pradulina, która juz dobrze znacie

Ta to ma super góralskie warunki
Mała Mi zwana Kissy( pod spodem) i jej play- mate - na gorze
i morycowe spojrzenie Kiss
jeszcze muszę znaleźć fotki Rodzynka zwanego w domu Dolarem
oraz czarno-białego Dżi (Kropka) zwanego w domu Kacprem
oraz kopnąć w tyłek Pana Pawła Zielińskiego [Bulletproof] bo sie opieprza i zdjęc zadnych nie wysyla

może szykuje niespodzianke

( u niego mieszka Tygrysek zwany wdzięcznie Mańkiem

)
Powodzenia dla wszystkich na nowej drodze zycia

Ostatnio edytowano Cz paź 18, 07 11:06 am przez MiMi, łącznie edytowano 2 razy