Mialem na poczatku ten problem ze 1 oponki mi nie chcial ciagnac, tylko sobie siedzial i udawal ze go niema i nic do niego nie docieralo.
W koncu powiedzialem; ok to idziemy do domu i na pole z nim wychodzilem, tylko na sik i kupke a w domu sie bawilem z nim zabawka.
Po jakims tygodniu wyszedlem z Loatrem zobaczyc na trening kolegow, jak trenuja swoje pieski i tak pomyslalem ze zbaczymy co i jak, podpiolem mu 4 opony, pokazalem pileczke i nagle poszedl.
Bardzo sie cieszylem, przytulalem, calowalem i go bardzo chwalilem, od tamtej pory nie mam zadnych problemow.
Tylko ze jak przejdzie z tym autem ktore ciagnie, to wtedy go chwale i on to kojarzy z czyms dobrym i tyle.
Pozdrawiam, jak cos to zadawac pytania
):):)
Edytowałem post,bez literówek i ze znakami przystankowymi będziesz bardziej czytelny,regulamin punk 11-nie musisz używać polskich liter i interpunkcji ale staraj się pisać poprawnie i czytelnie.
Pozdrawiam.
MOD



