gronkowiec

czyli mój chory bulik - pytania, rady, sugestie, pomoc.
aga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 722
Rejestracja: czw lip 06, 06 7:30 am
Lokalizacja: Dębica

gronkowiec

Post autor: aga »

moja sucz uwielbia kąpać się w rzece. W tamtym roku złapała od brudnej wody gronkowca. Teraz jest zaleczony ale muszę uważać żeby nie powrócił, w związku z tym czy macie może jakiś sposób ma "zdrową" kąpiel? Przyznam szczerze że rzadko teraz się kąpiemy, choć psica siągnie do wody jak szalona. Po powrocie kąpię ją w szamponie dr. Seidla, ale ostatnio na łapach wyszły bąble.

Po powrocie spłukuję ją dokładnie wodą.

Jakie środki i jakie szampony polecacie?
kasia&goro

Post autor: kasia&goro »

ja przy problemach gronkowcowych (zawsze wtedy też jakieś inne świństwa łapał Gorulec na skórze) kąpałam go w Hexodermie lub płynie o nazwie Peroxyvet (działanie bakteriobójcze, przeciwlojotokowe, przeciwświądowe i gojące)
Awatar użytkownika
HoRacy
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 541
Rejestracja: pn lip 03, 06 9:19 am
Lokalizacja: Szczedrzyk
Kontakt:

Post autor: HoRacy »

Polecam na gronkowca neomycynę. Neomycyna sprzedawana jest w postaci spreju. Kosztuje coś koło 17zł, jest to dosyć wysoka cena gdyż sprej starcza na jakieś dwa razy (psikamy co 3 dni). Ja sprawę załatwiłem po kosztach, dogadałem się z farmaceutką, która zrobiła mi 1% roztwór neomycyny w wodzie (flaszka około 0,5 litra), za co zapłaciłem 8zł.

Gronkowiec występuje ciągle na skórze psa i jeśli pies jest w dobrej kondycji niczemu to nie szkodzi, jedynie w połączeniu z innymi chorobami, w sytuacji osłabienia organizmu psa zaczyna być kłopotem.
Ślinka
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 82
Rejestracja: śr lip 05, 06 17:49 pm
Lokalizacja: Mrągowo
Kontakt:

Post autor: Ślinka »

Nie ma mozliwości, żeby gronkowiec nie wrócił. Będzie nawracał i tyle. Musicie starać się po prostu, zeby wracał jak najrzadziej. jesli nie ma krost, to nie radzę używać antybiotyku, bo się gronkowiec uodporni. Proponuje podawać witaminy i cynk, oraz nienasycone kwasy tłuszczowe. Jak skóra będzie w dobrej kondycji, to powinno byc dobrze przez dłuższy czas :wink:
kasia&goro

Post autor: kasia&goro »

Można też stosować preparaty poprawiające odporność. My w okresie "gronkowcowym" podawaliśmy Gorulcowi Skanomunne (minusem jest cena tego preparatu), ale słyszałam że niektórzy stosowali wyciąg z jeżówki (Echinacea) który miał podobne dzialanie.

Neomycyny w ciemno bym nie stosowała. Nie mamy gwarancji że nasz gronkowiec nie jest na to oporny
aga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 722
Rejestracja: czw lip 06, 06 7:30 am
Lokalizacja: Dębica

Post autor: aga »

U nas właściwie wszystko jest w porządku dopóki nie wejdzie do rzeki (mieszkamy zaraz obok)a w te upały nie mam serca jej zabraniać kapieli bo ma z tego niesamowitą frajdę.Dziękuję za odpowiedzi, spróbuję podnieść jej odporność.
Awatar użytkownika
Karmacoma
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 552
Rejestracja: czw lip 06, 06 9:26 am
Lokalizacja: Opole/Bytom
Kontakt:

Post autor: Karmacoma »

<QUOTE author="aga"><s>
aga pisze:</s>U nas właściwie wszystko jest w porządku dopóki nie wejdzie do rzeki (mieszkamy zaraz obok)a w te upały nie mam serca jej zabraniać kapieli bo ma z tego niesamowitą frajdę.Dziękuję za odpowiedzi, spróbuję podnieść jej odporność.
</QUOTE>
Czy sa w tej rzece kaczki?
aga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 722
Rejestracja: czw lip 06, 06 7:30 am
Lokalizacja: Dębica

Post autor: aga »

są kaczki, ma to jakiś związek?
Awatar użytkownika
Karmacoma
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 552
Rejestracja: czw lip 06, 06 9:26 am
Lokalizacja: Opole/Bytom
Kontakt:

Post autor: Karmacoma »

Fanta tez miala bable zawsze po kapieli w rzece. Nasz wet powiedzial, ze to kaczki wydzielaja do wody jakas substancje, ktora powoduje u wielu psow tak silna reakcje. W naszym przypadku nie chodzimy juz tam, gdzie sa kaczki i problem zniknal. Moze u Was jest podobnie?
aga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 722
Rejestracja: czw lip 06, 06 7:30 am
Lokalizacja: Dębica

Post autor: aga »

całkiem możliwe :? Na wszelki wypadek będę chodzić w inne miejsce, choć i tak teraz rzadko chodzimy nad rzekę a tak fajnie tam jest.
ODPOWIEDZ