Bulek a praca, różnice między bullem a AST

dział dla pytających przed zakupem bula :)
szczepek

Bulek a praca, różnice między bullem a AST

Post autor: szczepek »

Czy ktoś z Was zna AST? Jakie są różnice Staford/Bul w psychice i sprawności?

Czy Bul podda się szkoleniu IPO. Jeśli tak, to 1,2,3? Do którego dojdzie?

Czy można mowić o kontrolowanej agresji, jak u nich z dzielnością, twardością?

Jak bul znosi długie spacery, bieganie za rowerem, czy lubią pływać.

Cenię Bulki za ich "przylepność", ale lubie i potrzebuję psa w pewnym stopniu uzytkowego.
Ostatnio zmieniony ndz mar 25, 07 19:47 pm przez szczepek, łącznie zmieniany 1 raz.
nitro

Post autor: nitro »

Wita

Jakie sa roznice? Ogromne,bo to dwie rozne rasy.

Jesli chodzi o IPO,to owszem jak i jedne tak i drugie mozna nauczyc posluszntwa,sladow,obrony,jak kazdego psa,to kwestia przewodnika,jego doswiadczenia samozaparcia i empatii,do zwierzat.

NIe ukrywam ze tak jak wsrod ludzi tak i u psow kazdy ma soje osobnicze cechy,bez wzgledu na rase i plec i jest predysponowany do czegos innego,kwestia doboru konkretnego szczeniaka,pod swoje potrzeby.Nota bene ,najlepsi zawodnicy,latami szukaja odpowidniego Psa,pod siebie,bo jesli chodzi o sport to bardzo wazne jest dogranie sie i wzajemna komunikacja,a z tym nawet nam Naczelnym nie zawsze najlepiej wychodzi,o czym swiadcza liczne rozstania i rozwody :wink:
Żmija
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 375
Rejestracja: czw lip 13, 06 12:44 pm
Lokalizacja: wiocha pod Radomiem

Post autor: Żmija »

Amen. :) Lepiej zostawic sobie z psim sportem jakąś furtkę, bo może sie okazać, że choc np. jeden nie wypali, w drugim para pies-przewodnik sprawdzi się dobrze.
szczepek

Post autor: szczepek »

Czytałem o spotkaniu Buli z Warszawy na Cyplu Czerniakowskim. Gdzie to jest? Jak tam dojechać? Kto się wybiera?
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

Bullarnia - Cypel Czerniakowski.

Trzeba zajrzeć do tego działu - wszystko napisane. :P
szczepek

Post autor: szczepek »

i cisza. ludzie zaglądają, ale nikt nic (sensownego) nie napisał.
nitro

Post autor: nitro »

Moze twoje pytanie nie jest zbyt konkretne?Co jeszcze chcialbys wiedziec :?:
MiMi

Post autor: MiMi »

mnie sie wydaje ze amstaff inaczej, dla mnie- latwiej sie szkoli, chociaz zaznaczam ze ja nie jestem zadnym ekspertem w tej dziedzinie i moje psy umieja jedynie podstawowe komendy i znaja elementarne zasady posluszenstwa tak, abym dalo sie z nimi dobrze, normalnie i w miare bezproblemowo zyc.

dla mnie bulki sa bardziej uparte, niezalezne, zakręcone, trudniej wg mnie do nich trafic i znalezc klucz ale jak sie znajdzie to mozna czynic cuda na co jest przykladem sp Żamcia :)

ciezko opisac konkretnie o co mi chodzi, o jaka specyfikę bulka, bo to trzeba po prostu zobaczyc, poczuc, doswiadczyc :)

bule maja gro innych typowych tylko dla nich zachowan. od bulowej glupawki, po "zawieszki" oraz inne wyjatkowe zachowania. specyficznie się bawią, są mniej delikatne w zabawie i ogolnie w obyciu - o czym moze swiadczyc chocby roznica w trudnosci odchowania miotu bulkowego i astowego- Buteo cos pewnie moze na ten temat powiedziec.

jesli chodzi o sprawnosc- dla mnie asty sa sprawniejsze, bardziej gibkie, skoczne. bul to taka tlusta parowa ;) ale oczywiscie to nie znaczy ze sie pasie na kanapie jedynie :) sa bulki rewelacyjnie dajace sobie rade w agility, w weight pullingu etc. bul nie jest stworzony do dlugodystansowych biegow przy rowerze, raczej intensywnie i niezbyt dlugo w porownaniu np z gonczymi ;) . moje pływają chetnie ale niezgrabnie :D

mają wkręty na pileczki, zabaweczki piszczalki co mozna fajnie wykorzystac w szkoleniu, ja tak robilam uczac psa wystaw. są łase na pochwaly, pieszczoty, czesto lubia kontakt z psami (chociaz oczywiscie nie wszystkie) i baaardzo z innymi ludzmi. sa bardzo wylewne.

wiem ze to nie jest konkretna odpowiedz na Twoje pytania, pisze z doskoku co mi na mysl przyszlo, poza tym nie mam asta, te roznice o ktorych pisze znam jedynie z obserwacji znajomych mi astow i opinii ich wlascicieli.
szczepek

Post autor: szczepek »

Bardzo Ci dziękuję. Jak już pisałem, miałem kontakt z amstafami. Twoje porównania wiele mi pokazały. Jeszcze raz dziekuję.
MiMi

Post autor: MiMi »

ciesze sie ze moglam pomoc.

wklejam jeszcze cytaty z dogomanii, akurat na ten temat, uwazam ze opisy Mag genialnie oddają róznice pomiedzy rasami i zgadzam się z nimi. juz to gdzie wklejalam na pomaranczowym, ale nie umiem znalezc, wiec robie to ponownie:
word : czy prawdą jest dominujący, sprawiający wiele trudności charakterek bulli, czy nie lepiej pomyślec np. o amstaffie (podobno bardziej układnym, powiedzmy po ludzku: "grzecznym"), czy też wogóle zapomniec o tych rasach?

mag : Mam ASTa i bullkę. To są zupełnie inne psy. Jeśli nie jesteś zwolennikiem wojskowej dyscypliny, będziesz ze spokojem znosił fochy bullka i cierpliwie go przekonywał, że Ty mimo wszystko decydujesz, to polecam bullka.

Cieżko wytłlumaczyc róznice, do jednego i drugiego potrzeba wiele konsekwencji, ale bulek "stawia sie" inaczej niż AST.

Wszystko rozgrywa sie jakby na innych płlaszczyznach. AST lubi rządzic, a bulek poprostu nie lubi jak mu się coś narzuca na siłe. AST sprawdza na ile on może ustawić Ciebie, a bullek na ile Ty jemu pozwolisz. AST chce, żeby wszyscy robili to, co sobie wymyslił, a bulek, żeby nikt nic nie wymyślal za niego.

word : mag - mogłabyś podać jeszcze jakieś rożnice w zachowaniu? charakterach obu ras? jak wygląda ich nastawienie do obcych, do dzieci? czy ast faktycznie jest "spokojniejszy" sam w domu (mniej demoluje)?

mag : ASTa myśle, że można lepiej wychować, będzie karniejszy, będzie dokładniej spełniał polecenia. Z nim jest taki problem, że musi się postawić na początku. Czasem nawet ostro. Jeśli zdecyduje, że jednak będzie Cię słuchał to wykona.

Z bulkiem jest inaczej. Bulek może coś robić i nagle przestać. Np. mówie mojej "idź spać" ona biegnie przez cały dom grzecznie na posłanie, podchodzi, wskakuje przednimi łapami i... koniec. Koniec poprostu. Będzie tak stała i stała i stała. Możesz prosić, wydzierać się, karać, sam ją włożyć. Do wyboru. Szansa na to, że jak się zacięła to się znowu poruszy jest niewielka. Ja to przyjmuję ze spokojem i poprostu wkładam jej tylne łapki sama.

I AST i bul sa bardzo żywiołowe, ale AST jest jednak delikatniejszy. Mimo wszystko. Mogą zrobić krzywdę przypadkiem. Jeśli chodzi o celowe ugryzienie, czy odepchnięcie itd. to raczej stawiałabym na ASTa. Nie znaczy to naturalnie, że jak go weźmiesz to Cię ugryzie, czy coś takiego. Poprostu jeśli miałabym wskazać potencjalnego sprawcę to wybrałabym ASTa.

Do ASTa trzeba mieć silny charakter i trzeba się porządnie przyłożyć jeśli chodzi o wychowanie. Do bulka też, ale w razie czego jeśli nie podołasz to będziesz miał niegrzecznego i rozpakryszonego bulka. AST może w tej samej sytuacji być niebezpieczny. Obiektywnie to nawet jamnik może być niebezpieczny, ale chodzi mi o pokazanie rożnicy. Mam nadzieję, że dobrze to zrozumiesz.

Z niszczeniem w domu to dużo zależy od egzemplarza, raczej niszczą podobnie, tylko bulek jest bardziej pomyslowy. AST tradycyjnie kanapy, nogi od stolu itd, bulek może wszystko. Dosłownie. Bulek jest bardziej zaczepialski i wszystko wg. niego jest strasznie zabawne, nawet to, że Ci dokucza. Gryzie nie dlatego, żeby Cię bolalo, ale dlatego, że gryzienie jest fajne. Wszytko jest fajne, dopóki nie zepsujesz mu humoru głupimi zakazami i nakazami.

Mam wrażenie, że bulkowi chodzi głównie o to, żeby się w życiu dobrze urządzić. Zabawić, dużo zjeść i żeby mu za dużo nie zabraniali. A AST raczej chciałby wszystkim pokazać, kto tu rządzi.

Jeśli ASTowi coś stanowczo karzesz i będziesz przekonujący to on to zrobi, bulek niekoniecznie. Bulka lepiej przekonać, przekupić.

Jeśli chodzi o nastawienie do obcych to raczej jest to samo, są przyjazne. AST mniej, ale to moze być kwestia wieku. Już się tak nie podnieca ludźmi jak kiedys.

word : a jak wasze bullki zachowują się na spacerze, gdy spuszczacie je ze smyczy? czy często, gdy je przywolujecie, mają - za przeproszeniem - was gdzieś? co wtedy?

czy bullkom zdarza sie okazywać swoje zniecierpliwienie waszymi poleceniami warczeć? np. gdy zganiacie je z lóżka, czy fotela?

i pytanie o alergie skórne - jak dużo z was ma psiaka "alergika"?

mag: 1. Wszystkie teriery bulowate trzymają się raczej blisko ludzi. Jeśli bulek zobaczy coś interesującego i nie chce wracać to jest tylko jeden spósob JEDZENIE. Nadzwyczaj skuteczny.

2. No jasne. Moja gada cały dzień. Ale po jakimś czasie można sie nauczyć, czy to jest prawdziwe warczenie, czy gadanie. Gadanie brzmi raczej jak "alalalalala" czy coś w tym stylu, ale jest bardzo podobne do warczenia. AST warczał na poważnie jak był mały, bulek raczej marudzi i okazuje niezadowolenie. Pół dnia jest niezadowolony, bo mamy bardzo smutny dom i nic fajnego w nim nie wolno.

3. Podobno większość buli jest alergikami. Moja chyba nie, przynajmniej niczego narazie nie zauważyłam. Podobno białe mają większe sklonności do alergii niż kolorowe, ale żadnych oficjalnych danych na ten temat nie czytałam. Słyszałam tylko.

word : smutny dom?

mag : A dom smutny, bo nic nie wolno. Ani śmietnika wyciągać, ani kwiatami rzucać po ścianach, ani rwać poscieli, ani gryźć ubrań. Wogóle nic nie wolno.

tufi : Jest bardzo pomyslowym psem, to fakt :) . Bo żeby prawie zjeść kaktusa, to trzeba być bardzo zdolnym psem ;) .

mag : Albo polizać zapaloną żarówkę....4 razy. Żeby się upewnić, że to nic fajnego.


:lol: :lol: :lol:

---------

MadMan
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 293
Rejestracja: czw lip 06, 06 0:24 am
Lokalizacja: Krakoff

Post autor: MadMan »

Cześć,

dostałeś tu już od Mimi wyczerpujący opis zachowań bulla i cytat z opisu od właściciela obu ras.

Ja od siebie dodam że owszem może amstaff ma bardziej inklinacje do dominowania innych psów i szczeniak lubi także w domu forsować swoje zdanie ale pewnie i bywają takie i niektóre bulle,chociaż z obserwacji częściej AST miewają kłopoty z ,,dogadaniem'' się z innymi czworonogami.

Natomiast do ludzi powinny i mają sedreczny stosunek obie rasy,co zresztą już tu napisano.

Amstaff może szybciej się szkoli,szybciej się do niego trafia ale to kwestia jak wyżej napisano podejścia przwodnika,metody i cech danego psa.

Na pewno obie rasy się do szkolenia sportowego kwalifikują,nie ma przeciwwskazań :wink:

Efekt jest zawsze proporcjonalny do włożonej w psa pracy :)

Do sportów wyczynowych (weight pulling,dog frisbee etc.) z racji chociażby na mniejszą masę w sotusunku do wzrostu będzie nadawał się amstaff ale i z bullem można potrenować.

Do biegania przy rowerze raczej ani amstaff ani bullterrier bo nie są to długodystansowcy a raczej sprinterzy:) Jeśli już, to na rozsądne dystanse amstaff ale bez zbytniego obciążania psa bo terriery bull to nie charty :)

A głupawki z radości miewają i jedne i drugie,mój psiak np gdy dostanie wielgachną kość odprawia nad nią taniec wojenny i potrafi kilkanaście minut obiegać mieszkania nie zważająć na meble i ludzi :)

Zresztą lista niesztampowych zachowań obu ras jest bardzo długa,przekonasz się gdy przedstawiciel jednej z nich zamieszka u Ciebie :)
nitro

Post autor: nitro »

Jesli chodzi o bieganie nie zgodze sie z ,uwazam ze AST,nadaje sie do biegania(30 min,ze srednia predkoscia 10,1-to jest wydaje mi sie dobry wynik-odleglosc 5,07),bulli nie znam,ale na pewno za jakis czas napisze jak sie to przedstawia.

Kazdy Pies ma szanse robic Wszystko,ale zostaja tzw.predyspozycje rasowe i jesli o to chodzi to ani bull,ani amstaf czy pit do IPO nie sa wedlug rasy predysponowane ,ale nie oznacza to ze sie do tego zupełnie nie nadaja.

Poza tym jesli chodzi o kontakt z Czlowiekiem,uwazam ze AST,czy PIT,nie sa twarde, dominujace,dla mnie przypominaja troszke owczarki niemieckie,moim zdaniem na poglowiu tych psow,ktore szkolilem brak im samodzielnosi w pracy.

Jesli chodzi o obrone to owszem w popędzie łowieckim tak,ale nie konfliktuja i nie mieszaja popedow(lowieckiego z obronczym),a to jesli chodzi o sport jak i naturalne warunki w zyciu(kiedy ma Cie taki pies obronic) jest bardzo potrzebne.Chyba ze robimy IPO dla papierka,a z Psa pozera,ktoremu wprowadzasz nowe nie znane obciazenie,a On sobie juz z tym nie radzi-bo kocha ludzi-ale wyjatki sie zdarzaja.

Jesli chdzi o zawody to nie przypominam sobie,azeby Psy tych ras nie mialy znaczacych wynikow,ani w Polsce,a tym bardziej w Europie.
MadMan
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 293
Rejestracja: czw lip 06, 06 0:24 am
Lokalizacja: Krakoff

Post autor: MadMan »

Nitro,piszesz o bieganiu to samo co ja : amstaff owszem ale nie forsownie,nie kilka godzin.

Dystans który opisałeś chyba nie jest forsowny dla psa w dobrej kondycji.

Amstaff to nie bull ale i tak to nie jest lekki pies,trzeba uważać też na stawy .

Są wytrzymałe,wiem bo chodzę ze swoim po górach i radzi sobie świetnie :)

W sportach które wymieniłem też się znakomicie sprawdzają.

Nie wiem czy autorowi topicu chodziło o wartość ASTa czy bulla jako rzeczywistego obrońcy czy o szkolenie jako formę aktywności z psem bo do tego ostatniego na pewno się nadają,nie ma przeciwskazań jak napisałem :)

To czy pies się sprawdzi w realnej sytuacji zagrożenia to przy ich wrodzonej serdeczności do ludzi to inna kwestia.

Jeżeli ktoś chce z psem zając się szkoleniem sportowo-obronnym i marzą mu się laury to raczej nie wybierze terriera bull tylko owczarka niemieckiego,belgijskiego,dobermanna etc.

Wiadomo.

Pobawić się w to można z prawie każdym psem :)
nitro

Post autor: nitro »

Jest to wynik z psiej bierzni i uwazam ze jest to naprawde dobry czas ,nie rewelacyjny.Wymik uzyskany po 4 mies. cwiczen :wink: ,a Pies musi przy takim wysilku byc naprawde wytrzymaly.Zapraszam na bierznie :lol: Tak jak juz wyzej napisalem nie miale przyjemnosci sprawdzic w twgo rodzaju wysilku bulla ,ale na pewno z czasem zamieszcze wyniki i wypowiem sie czy sie nadaja(na przykladzie mojego psa),czy nie.
ODPOWIEDZ