pierwsze stałe jedzenie

panda
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 68
Rejestracja: pt mar 09, 07 10:44 am
Lokalizacja: Sochaczew (50km od Wa-wy)

pierwsze stałe jedzenie

Post autor: panda »

Cześć ..

Czym karmić psa po odstawieniu od matki? Wiem, że nie chcę go karmić suchą w tym wieku i wiem, że później przejdzie na barf'a - ale to jakbedzie miał jakieś 4-5 miesiecy.

Co polecacie dla szczylka, aby ładnie rósł i niczego mu nie brakowało
Człowiek jest wynikiem sumy stosunków przeciwieństw...

Natomiast pies jest psi :)
MiMi

Post autor: MiMi »

my karmilismy swego czasu makaronem/ryżem plus gotowany kurczaczek i marchewka albo brokuły albo szpinak. inen posilki to jogurt, serek, zołtko, troche nasion- pestki dyni i siemie lniane, rybka i generalnie wszystko to co zdrowe. no i do tego suplementy, weterynarz albo hodowca najlepiej doradza jakie.
panda
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 68
Rejestracja: pt mar 09, 07 10:44 am
Lokalizacja: Sochaczew (50km od Wa-wy)

Post autor: panda »

a jakby zrobić coś na wzór barfa dla szczeniaków?

czyli ryżyk na wypełniacz i mielone surowe mięsko i warzywa. do tego zamiast kości dawać witamy i minerały.

Pies przeżyłby taką kurację?

I co dawać i robić, aby pies nabrał ładnej masy kostnej (bo mięśniowej to później)
Człowiek jest wynikiem sumy stosunków przeciwieństw...

Natomiast pies jest psi :)
Kasia
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 214
Rejestracja: czw lip 20, 06 10:23 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Kasia »

Juz 4-tygodniowym szczeniakom włączałam siekane surowe mięso- wołowinę, koninę, nutrie. No i surowe żółtka, ale 1,2 x w tygodniu. Ocywiście serki itp. też. Ale siekane mięsko było kochane od razu. I miałam jeden kłopot - mało co a welsh by mi przerósł wzorzec, bo są ograniczenia. Tylko jeszcze oprócz jedzenia miał ogromnie dużo ruchu.
Tekla i ja
panda
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 68
Rejestracja: pt mar 09, 07 10:44 am
Lokalizacja: Sochaczew (50km od Wa-wy)

Post autor: panda »

narazie czytam o żywieniu, ale boje się trochę że mogę mu coś zrobić moją dietką :) .. sam za dobrze nie wyglądam, bo tu nie doje, a tam nie mam czasu na siebie :) (ale nie bójcie nic .. kupuje psiaka i wale robotę .. w końcu ktoś musi go odchować)
Człowiek jest wynikiem sumy stosunków przeciwieństw...

Natomiast pies jest psi :)
MiMi

Post autor: MiMi »

<QUOTE author="panda"><s>
panda pisze:</s>a jakby zrobić coś na wzór barfa dla szczeniaków?
czyli ryżyk na wypełniacz i mielone surowe mięsko i warzywa. do tego zamiast kości dawać witamy i minerały.
Pies przeżyłby taką kurację?
I co dawać i robić, aby pies nabrał ładnej masy kostnej (bo mięśniowej to później)
</QUOTE>
niektore psiaczki są na barfie od 8 tyg a sa i mioty odchowywane od razu na barfie, ja np mam zamiar moj pierwszy miot tak wlasnie odchowac, bedzie eksperymentalny i zobaczymy co z tego wyjdzie i jak się będą rozwijac :D z tego co czytałam, to odchowywanie miotow od początku na BARF przynosi doskonale efekty, z tym ze to duzo bardziej czasochlonne zadanie niz karmienie suchą karmą.
wiem ze zlosnica szczylka karmila barfem od początku od kiedy byl u niej (gadget) więc warto zasięgnąc i jej opinii.
barf to brak wypelniacza, wiec jesli chcialbys stosowac u psiaka cos na wzor barfa, to z ryzyku zrezygnowac raczej trzeba. :)
<QUOTE><s>
</s>Pies przeżyłby taką kurację?
I co dawać i robić, aby pies nabrał ładnej masy kostnej (bo mięśniowej to później)
</QUOTE>
to sprawa chyba glownie genów, ale takze i karmienia, ja jestem za barfem i uwazam ze na tym pieski rozwijaja sie najlepiej. ptzyklad- hossa hossana tridacna. na barfie swietnie nabrala masy i jest w doskonalej kondycji. (pani halino jest nas coraz wiecej, nie ma pani szans : P )
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

Przecież u mnie jest mix eukanubowo - barfowy prawie od zawsze. :P

Na wygląd i kondychę :devil: moich psów nigdy nie narzekałam. :mrgreen:
MiMi

Post autor: MiMi »

no ale : "te okropne kości, i te straszne ości... " :lol: :lol: :lol: :wink:
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

O tak! To idzie do śmietnika. :evil:

Przechodzą tylko chrząstki i szpik.

W okresie wzrostu ruina portfela - Canzocal + Cafortan i różne żarełko.

W zależności od aktualnych potrzeb. :idea: :P
panda
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 68
Rejestracja: pt mar 09, 07 10:44 am
Lokalizacja: Sochaczew (50km od Wa-wy)

Post autor: panda »

Ok .. już wiem, że po przyjeździe do mojego domciu szczylek będzie z miejsca przestawiony na BARF. Tylko jakie podawać mu mięsko i kości?

Od Ani dowiedziałem sie o skrzydełkach kurczaka i o szyjkach indyczych. Doszły mnie słuchy też o korpusach (ale nie mam pojęcia które to jest .. czy sam kręgosłup czy jeszcze z ożebrowaniem).

Suplementy też już ustaliłem

Aaaa i jeszcze jedno .. jakie dawać kości oprócz wyżej wymienionych, tak aby glut sobie z nimi poradził i nie pokrzywił zębów :)
Człowiek jest wynikiem sumy stosunków przeciwieństw...

Natomiast pies jest psi :)
MiMi

Post autor: MiMi »

korpusy to szyja, żebra i czasami jeszcze sa ze skrzydelkami.

pamietaj tez o podrobach, ja daje drobiowe, poza tym kurze lapki, czasami szczeniakowi nawet dalam udko jako bonus :D

twarog, zoltko ze skorupka szpinak, brokuły, ja daje tran jeszcze i tunczyka :)

moje psy jedza kosci wolowe i wieprzwe, i nie zauwazylam pokrzywienia zebow :wink:
panda
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 68
Rejestracja: pt mar 09, 07 10:44 am
Lokalizacja: Sochaczew (50km od Wa-wy)

Post autor: panda »

a ile mniej więcej wychodzi Wam miesięcznie na 1 psa?

nie mówię tu już o jakiś dodatkach i witaminach. po prostu BARF.
Człowiek jest wynikiem sumy stosunków przeciwieństw...

Natomiast pies jest psi :)
ODPOWIEDZ