Nie no, nitro, po to są filmiki, żeby widzieć, co się źle robi, ja się głupio nie obrażam

, tylko wyjaśniam, dlaczego własnie tak, a nie inaczej pracuję z małą. Wieczorkiem spróbuję wrzucić filmik z aktualnego aportowania.
A szkolenie węchowe- no zazdroszczę- bardzo pracę węchową lubię.
P.S. Nie szkolę uzytkowo, dla zabawy tylko uczyłam rozpoznawania zapachów poprzednia bulinkę, ale takie banalne rzeczy- trawkę i proch. więcej nie zdążyłam

Ale mam pytanie, czy to prawda, że trudno nauczyc psa rozpoznawania plastiku?
I pytanie nr 2? Czy szkolisz owczarki holenderskie i jeśli tak, co o nich sądzisz? Co wolisz do roboty- holendry, czy maliniaki i dlaczego?