PIERWSZE SPACERKI

pytania i rady czyli: bulik dobrze wychowany, bulik kulturalny.
Lope

PIERWSZE SPACERKI

Post autor: Lope »

Mam pytanie jako ze mam pierwszego bullka chcialbym sie od was dowiedziec. Jak nauczyc go spacerow na smyczy ma 3 misiace kiedy zabieram go na pole to staje jak osiol i po robocie. Nie pomaga cmokanie gwizdanei nic... :) :? Podzielcie sie swoimi doświadczeniami o pierwszych spacerkach z bulisiami ;)
Gabi

Post autor: Gabi »

Nasz bulik jak go odebraliśmy z hodowli miał dwa miesiące i niestety też ABS-sy na spacerku. Zaczynaliśmu powoli - najpierw pięć metrów od domku potem dziesięć i tak jakoś poszło. Ważne dla niej było żeby znała teren i nie było na nim aut. Wogól nie było tego problemu w lesie i w parku - tam widać czuje się bezpiecznie mimo obecności innych ludzi. Oczywiście bez przekupstwa się nie obeszło. Nasza rada - jeśli masz kogoś, jakąś inną osobę weż ją ze sobą na spacer z psem. Niech ona go trzyma a ty powoli się oddal na małą odległość i wtedy zawołaj psiaka, koniecznie głosem kojarzącym się dobrze psiakowi i zapraszającym do zabawy. Oczywście nie zapomnij nagrodzić jak bulk wykona twoje polecenie zarównio słownie jak i przez żołądek. U nas ten prosty sposób zadziałał choć nie raz mała wystawiła naszą cierpliwość na próbę. Teraz już się nauczyła, że spacerek może być również dobrą zabawą.
Lope

Post autor: Lope »

Dzieki za rade bedziemy probowac :) Rzeczywiscie jak widzi auto to ucieka. Mam nadzieje ze w przyszlosci nie bedzie sie ich bala. Aha i ze zniknie jej choroba lokomocyjna bo jak narazie wszystko zwraca podczas podrozy. Dlatego staram sie z nia jezdzic tylko kiedy zachodzi potrzeba i niemamy innego wyjscia:) DZIEKI I POZDRAWIAM
Kraina Chichów

Post autor: Kraina Chichów »

Staraj się nam kilka godzin przed podróżą samochodem nie karmić pieska.
Gabi

Post autor: Gabi »

Nasz też wymiotowała w aucie na początku. Teraz jej to samo przeszlo. Okazało się, że to nie była wina jazdy a podawanej karmy, której nie mogła całkowicie strawić.

Pozdrówki

Paula, Misiu & Gabunia
Fudi - Verbena

Post autor: Fudi - Verbena »

nawiązując do tematu, jakie ćwiczenia na ''pierwszych'' spacerkach ??
mia_mia
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 149
Rejestracja: pn lip 17, 06 14:42 pm
Lokalizacja:

Post autor: mia_mia »

mysle ze warto cwiczyc przedewszystkim skupianie na wlascielu.. przywolywanie na linie.. no i chodzenie na smyczy bez zapierania albo ciagniecia jak parowoz.. radze duzo cierpliwosci i mnostwo zarcia 8)
Fudi - Verbena

Post autor: Fudi - Verbena »

Jaka to jest ta linka? zapyta łem w sklepie zoologicznym, to postawili oczy

ile metrów kupić??

:shock: :shock: :shock:
koleś
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 77
Rejestracja: czw lip 06, 06 8:49 am
Lokalizacja: Słupsk
Kontakt:

Post autor: koleś »

Jeśli chodzi o spacery, to jakos z naszym pierwszym pieskiem nie pamietam :oops: Mąz trenował chodzenie nia smyczy, ale tyle pamietam, ze osioł tez był, bo mimo iz jestem cierpliwa i spokojana osobą Dido jako mały szczyl wyprowadzil mnie z 2 razy z równowagi :wink:

Własnie - skupienie uwagi na przewodniku, czyli Tobie jest ważne, jakos Dido nie umiał sie skupic np. na piłeczce, i pozniej był problem, ale sa takie osobniki....

Teraz maluch Baloo ma kwaranntanne, ale staram sie skupiac uwage na sobie, na innych przedmiotach i mam nadzieje ze będzie łatwiej :D na spacerkach..

W sumie najpierw rzeczywiśnie trzeba szczeniaka zapoznac ze spokonym terenem, później z terenem np. zabudowanym, a jak jest ok, to wprowadzic kilka nowych doswiadczen, np. dworzec, tłum, dzieci na placu zabaw...

Co do smyczy.. to ze osioł to w przypadku bulka to normalka :lol: trzeba dwa razy wiecej cierpliwosci :wink:

Moze zastosuj na poczatku kiler... kazdy krok, lub podejście zakończ kliknieciem i nagroda.. Po przejściu małego odcinka ... przerwac pobawic sie i od nowa...

Hhihi, no za jakies 2-3 tygodnie bedziemy z Baloo trenowac, ale jak narazie on biega za mna jak go wołam, moze ze smyczą pójdzie łatwo :roll:
Magda, Tomek
kofany BALOO, ukochany Diduś
mia_mia
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 149
Rejestracja: pn lip 17, 06 14:42 pm
Lokalizacja:

Post autor: mia_mia »

<QUOTE author="Fudi - Verbena"><s>
Fudi - Verbena pisze:</s>Jaka to jest ta linka? zapyta łem w sklepie zoologicznym, to postawili oczy
ile metrów kupić??
:shock: :shock: :shock:
</QUOTE>
ja mam 20m, kupilam od szkleniowca swojego ale mozna kupic jakakolwiek line, domontowac do niej karabinek i juz 8)
Kraina Chichów

Post autor: Kraina Chichów »

<QUOTE author="Fudi - Verbena"><s>
Fudi - Verbena pisze:</s>Jaka to jest ta linka? zapyta łem w sklepie zoologicznym, to postawili oczy
ile metrów kupić??
:shock: :shock: :shock:
</QUOTE>
najłatwiej znaleźć linkę w sklepie turystycznym (takim ze śpiworami, namiotami etc). Dobrze też powiązać na niej supły co kilka metrów, żeby łatwo było przedeptać i zatrzymać psa jak gdzieś pogoni :wink:
Fudi - Verbena

Post autor: Fudi - Verbena »

ohh, u mnie jest nie ciekawie z tymi spacerkami, osiołek na maxa.

I do tego jeszcze po długim ''ciężkim'' spacerze, od razu po powrocie sika w domu, znowu wychodze wtedy na dwór i nic,

p.s. dzięki za odpowiedź.
KaTe

Post autor: KaTe »

apropo spacerków to ja tez mam pytanko...

Calibrra skończyła już 8 tygodni (wczoraj) chciałabym juz ja wyprowadzac na dwor... czy nie jest na to za zimno :/ ???
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

od 7 tygodnia życia każdy dzien bez spacerów na zew. = dzień stracony, bez socjalizacji wtórnej (2-5 m-c zycia)=> możliwe problemy behawioralne w przyszłości.

Ubierz małą w ubranko, czasami chowaj ją za pazuchę (jak zmarznie), albo do torby i wybierz się na zwiedzanie świata razem z torbą pełną smakołyków i zabawką. Żmija tak ze swoją Fi robiła.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
KaTe

Post autor: KaTe »

no to dzis idziemy... :)

narazie na krótkie spacerki zeby mi sie nie przeziebila :/

ubranka nie mam :(
ODPOWIEDZ