kolor czy bialy

pytania i rady czyli: bulik dobrze wychowany, bulik kulturalny.
Buteo
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 272
Rejestracja: pt lis 03, 06 21:21 pm
Lokalizacja: Malopolska
Kontakt:

kolor czy bialy

Post autor: Buteo »

tytul troche zmylkowy ale chodzi mi o agresje miskowe,domowe itp i nie ma na mysli tu "normalnej" agresji do innych zwierzat czy tez "normalnej" ale w stosunku do obcych ludzi

bardzo prosze o odpwoedzi osoby ktore spotkaly sie z takimi objawami,pracuja z takimi psami itp

z moich obserwacji (i tylko obserwacji) z roznych forow,z maili ktore dostalem od roznych ludzi w potrzebie przebija sie jedno.dla mnie dosc uderzajace podobienstwo:

patrzac po wystawach,miotach.hodowlach uwazam ze wikszosc poglowia w polsce stanowia bullki biale,mysle ze gdzis 65% bialych do 35% kolorowych,natomiast gdy trafiaja sie bullki trudne ZNACZNA wiekszosc sa to osobniki kolorowe

byc moze sie myle i widze tylko waski wycinek i jesli tak jest to prosze wyprowadzic mnie z bledu
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

Doświadczenie tylko z mojego podwórka mówi zupełnie coś innego.

Białasy były bardziej niesubordynowane! :lol:

Nie oznacza to zupełnie, że jestem za kolorem w tym temacie.

Anioły i diabły trafiają się w każdym kolorze ( biały to też kolor ) :idea:

Charakter :D czy charakterek :twisted: to dużo bardziej złożona sprawa. :P
Buteo
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 272
Rejestracja: pt lis 03, 06 21:21 pm
Lokalizacja: Malopolska
Kontakt:

Post autor: Buteo »

pani Halino to nie chodzi o charakter cy niesubordynacje,mam na mysli te powody ktore dobrowadzaja do uspienia psa

i prosze nie brac wszystkiego do siebie
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

<QUOTE author="Buteo"><s>
Buteo pisze:</s>pani Halino to nie chodzi o charakter cy niesubordynacje,mam na mysli te powody ktore dobrowadzaja do uspienia psa
i prosze nie brac wszystkiego do siebie
</QUOTE>
Akurat tutaj nic nie wzięłam do siebie. :lol:
Powody które doprowadzają do uśpienia psa też są bardzo złożone. :idea:
Nr. 1 - Niedoświadczenie i głupota ludzka czasami nie zna granic.
Nr. 2 .... i Nr. .......myślę, że inni też coś napiszą.
Buteo
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 272
Rejestracja: pt lis 03, 06 21:21 pm
Lokalizacja: Malopolska
Kontakt:

Post autor: Buteo »

ale nie chodzi mi kto jest za kolorem czy za bialym,chodzi o fakty sprwadzalne,moze Zmija,jonsnow czy niezwyciezona wypowiedza sie bo chyba oni najwiecej czasu spedaja na prostowaniu charakterow

oczywiscie prosze o wypowiedzi wszystkich ktorzy zetkneli sie z problemem
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

Nie wydaje mi się, aby można było doszukiwać się takich powiązań, podobnie jak w przypadku chorób nerek.

Z przypadków, które znam i które skończyły się uśpieniem psa, gdzie agresja domowa przeszła w syndrom szaleństwa lub była na tyle niekontrolowalna i niebezpieczna, że właściciele zdecydowali się na eutanazję, rzeczywiście większość to osobniki kolorowe.

Ale nie jest znany jeden czynnik decydujący o rozwoju CDA, na pewno istnieje jakieś ryzyko genetyczne - jednak gen ten nie jest wyodrębniony, a badania, które są prowadzone nad wyodrębnieniem genu odpowiedzialnego za zespół psich natręctw są w powijakach. Badań nad wyodrębnieniem genu odpowiedzialnego za rozwój CDA - agresji domowej nikt chyba jeszcze nie podjął.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
niezwyciężona

Post autor: niezwyciężona »

Ja caly czas zastanawiam sie i szukam jaka jest zaleznosc pomiedzy kolorem a wystepujacymi problemami.

ja zaobserwowalam ta zaleznosc u spanieli rudych i labladorow czarnych gdyz na dzien dzisejszy z tymi rasami mam najwiekszy kontakt w pracy. nie jest to jednak tylko agresja miskowa ale wogole zachowania agresywne rowniez w stosunku do wlascieli. byc moze geny kolorowych psow sa jakos sprzezone i maja wplywa na to ze pies jest mniej odporny psychicznie ale tego poprostu nie wiem.

na dzien dzisiejszy mozemy tylko gdybac chco mam nadzieje ze ktos znajacy sie na genetyce zainteresuje sie i rowiaze ten problem
Buteo
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 272
Rejestracja: pt lis 03, 06 21:21 pm
Lokalizacja: Malopolska
Kontakt:

Post autor: Buteo »

JonSnow ja wiem ze nie ma opracowan a badania sa tam gdzie sa,i tez nie chce generalizowac ale tak sie sklada ze wiekszosc psow z problemami agresji to psy kolorowe i to chyba w znacznej przewadze,choc uwazam ze jest ich zdecydowanie mniej niz bialych jako calosc populacji

a jeszcze jedno pytanie,te z problemami to w jakiej czesci rodowodowe-bez rodowodu?
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

Rodowodowe czy bez rodowodu :?:

Może tu jest pies pogrzebany. :roll:
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

Z mojej praktyki lekka przewaga nierodowodowych. Z tego również nie wyciągam żadnych związków.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

Pani Halino: nie jest.

Oczywiście rolą odpowiedzialnego hodowcy jest wykluczanie z hodowli osobników, które dają potomstwo, u którego rozwija się agresja domowa.

Ale skąd hodowca będzie wiedział, czy:

a) nie był to wynik stresu prenatalnego u szczeniąt

b) wzorców zachowań wyuczonych przez matkę, która doznała trwałego stresu związanego z ciążą i porodem (pre, post)

c) nadmiernego stosowania przemocy przez właściciela szczeniaka

d) popełnianych przez właściciela błędów wychowawczych, dających kumulujący się w czasie efekt kuli śniegowej

e) niedopasowania charakteru szczeniaka i nowego właściciela skutkujących pkt. d) i c)

f) chorób neurologicznych: padaczka, wodogłowie?

Nie ma tu jednoznacznej odpowiedzi, można tylko być uczciwym wobec siebie i jeśli jestesmy pewni, że matka zachowywała się normalnie odchowując szczenięta, szczenięta sprawiały wrażenie normalnych, rodzina, do której trafiły była doświadczona w obchodzeniu się z psami i nie miała tendencji do okrutnego traktowania psów, przeprowadziła prawidłowo socjalizację. Jesli te wszystkie warunki były spełnione, a pomimo to pojawiła się poważna agresja domowa u więcej niż jednego osobnika, to takiego psa można odsunąć od hodowli. Tylko trzeba jeszcze trafnie wytypować, kto jest genetycznie winien: matka czy ojciec.

To nie jest prosty proces.

Z bojaźliwością jest już dużo prościej.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
niezwyciężona

Post autor: niezwyciężona »

ja widze ogromna zaleznosc pomiedzy problemami psow z rodowodem a bez.

psy ktore do mnie trafiaja i posiadaja rodowody to najczesciej zaniedbania ze strony wlasciela i sa to w duzej przwadze problemy malego kalibru ktore da sie wykorzenic dobrze pokierowanym szkoleniem(choc nie zawsze) natomiast w przypadku psow bezpapierowych jest to o wile powazniejsz sprawa i nierzadko konczy sie uspieniem.

dopuszczanie do bezpapierowego krycia psow niestabilnych psychicznie,szcegolnie suk ktore pzrekazuja swoje ulomnosci szcenietom w czasie wychowania., brak socjlaizacji szceniat z bodzcami w okresie do 6 tyg. mozna by wymieniac i wymieniac

to co napisalam jest to tylko moje prywatne zdanie, oparte na wnioskach ktore wyciagnelam w trakcie pracy,takze nie kazdy musi sie z tym zgadzac( tak w gwoli wyjasnienia gdyby co... :D )
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

Czyli tak właściwie to wiemy, że nic dokładnie nie wiemy. :idea:
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

Moja odpowiedź tyczy się tylko agresji domowej, bo takie było pytanie Buteo.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

Pani Halino nie do końca - problem jest zdefiniowany, nazwany, metody postępowania również. Geneza nie jest do końca znana, ale to i tak więcej niż 20 lat temu.

A uczciwym hodowcą wobec siebie i innych można być równiez w tym względzie, tak samo jak w gestii zdrowia. Przynajmniej można próbować.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
ODPOWIEDZ