fotele, kanapy, łóżka...

pytania i rady czyli: bulik dobrze wychowany, bulik kulturalny.
ZeRoZeRoRaZ

fotele, kanapy, łóżka...

Post autor: ZeRoZeRoRaZ »

Dzisiaj w nocy mialem problem z psiakiem

okolo 10 razy w nocy staral sie wejsc do lozka

odgonienie go na miejsce zajmowalo mi dosc sporo czasu

ale z podejscia na podejscie wydaje mi sie ze zajmowalo mi to mniej czasu

Nie chce zeby psiak spal z lozku

W tej chwili spi na fotelu ale podczas mojej nieobecnosci i tak wchodzi na lozko

Czy powinienem urzadzic mu miejsce w bardziej 'przyziemnej' lokalizacji

i jak naklonic go do spania tam gdzie jego miejsce a nie tam gdzie moje :)

Odganianie go, odciaganie, i klaps niestety nie sa efektywne

za pierwszym razem przekonanie go ze nie jest to najlepsze dla niego

miejsce do spania zajelo mi z 10 minut

Czy w dzien tez nie powinienem mu pozwalac wchodzic na fotele i lozka??

Jesli tak to jak najlepiej to zrobic

i czy potrafi odroznic fotel od lozka czy dla niego jest to jedno i to samo

Zastanawiam sie tez czy powodem tego ze cisnie sie do lozka

nie jest przypadkiem temperatura w pokoju - okolo 17'C

i przychodzi poprostu dlatego bo na fotelu nie jest mu dostatecznie cieplo

ale przez pierwsze 2 noce spal grzecznie na fotelu i do lozka

tylko podchodzil, a gdy juz wszedl to reprymenda slowna

i wskazanie mu jego miejsca pomagalo i w nocy tylko podchodzil 2 moze 3 razy

ale nie wchodzil na lozka a dzisiejsze wybryki byly dosc konkretne
Magdalena
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 888
Rejestracja: sob sie 05, 06 10:50 am
Lokalizacja: Jabłonna
Kontakt:

Post autor: Magdalena »

Temat ten przewijał się wielokrotnie, poczytaj troszkę

http://www.forum.bulterier.pl/viewtopic.php?t=736 :wink:
niezwyciężona

Post autor: niezwyciężona »

w takim przypadku musisz byc cieprliwy i konsekwentny. moze sie zdarzyc ze bedziesz musial to robic jeszce ze 100 czy dwiescie razy. bule sa uparte i moga probowac do skutku az sie poddasz.jesli masz mieskznie pare pokojowe to poprostu nie wpuszczaj go do sypilani, jesli nie to musisz sie trzymac tego ze na lozko wchodzic nie wolno Atis jest nauczony ze moze wejsc na lozko tylko jak lezy koc, koca nie ma, nie wchodzi, to ze jest taka a nie inna temperatura nie jest powodem wchdzenia na lozko. tylko wygoda psem kieruje i fakt ze ty tam jestes.

musisz dzialac bez ustepstw. poprstu nie ma wchodzenia na lozko wogole i po jakims czasie bedzie ta zasada przestrzegana. za kazde polozenie sie pod lozkiemczy na swoim miejscu nagradzaj go natomiast za wchodzenie na lozko- zejdz, niewolno,jesli posl;ucha nagroda w postaci zabawy czy czegos pachnacego.
FIFI

Post autor: FIFI »

On tylko robi rozeznanie co wolno a co nie.Sprawdza glownie ..Ciebie. Cierpliwie i konsekwentnie nie pozwalaj mu wchodzic w posciel. Dobrze jest wyczuc zamiar psa i wczesniej(jak zamierza sie wspiac) ostrzec go "grozniejszym" tonem. Fotel od lozka swietnie odroznia, jak bedziesz mial dwa fotele to tez swoj rozpozna.
ZeRoZeRoRaZ

Post autor: ZeRoZeRoRaZ »

Wiem

czytalem ten temat wczesniej ale tam jest wiecej

o tluczeniu kotletow i o wiszeniu na worku trwningowym :D

niz o tym co mnie interesuje - czyli jak przekonac

psa zeby nie wchodzil mi do lozka - szczegolnie w srodku nocy gdy przewaznie sie spi :D i zeby poszedl na miejsce przeznaczone dla niego
Aga31
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 348
Rejestracja: pt lip 14, 06 15:28 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: fotele, kanapy, łóżka...

Post autor: Aga31 »

<QUOTE author="ZeRoZeRoRaZ"><s>
ZeRoZeRoRaZ pisze:</s>
okolo 10 razy w nocy staral sie wejsc do lozka
odgonienie go na miejsce zajmowalo mi dosc sporo czasu
ale z podejscia na podejscie wydaje mi sie ze zajmowalo mi to mniej czasu
</QUOTE>
tylko 10 :?: :lol: masz baaaardzo grzecznego pieska :wink: jedyna rada: konsekwentnie, cierpliwie i do bólu NIE WOLNO.
ZeRoZeRoRaZ

Post autor: ZeRoZeRoRaZ »

FIFI i niezwyciężona - dzieki za rade

czyli praca praca i jeszcze raz praca

na lozko nie wolno

na fotel OK

wiec niech tak bedzie - zobaczymy jak wyjdzie w praniu :D
sajko

Post autor: sajko »

A gdzie jest posłanie psa? Tam powinien spać, szczególnie jak sprawia problemy...
aga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 722
Rejestracja: czw lip 06, 06 7:30 am
Lokalizacja: Dębica

Post autor: aga »

<QUOTE author="ZeRoZeRoRaZ"><s>
ZeRoZeRoRaZ pisze:</s>
wiec niech tak bedzie - zobaczymy jak wyjdzie w praniu :D
</QUOTE>
chciałeś bulla to masz za swoje :lol:
Będziesz miał okazje przekonać sie kto bardziej uparty
ZeRoZeRoRaZ

Post autor: ZeRoZeRoRaZ »

poslanie w tej chwili ma na fotelu

ale zastanawiam sie nad jakim materacem czy czyms w tym rodzaju

co bylo by tylko dla niego
Aga31
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 348
Rejestracja: pt lip 14, 06 15:28 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Aga31 »

A i poczytaj o TO. Czasami pomaga jak nic innego do łba nie trafia. Ma czas na przemyślenia :wink:
kamila

Post autor: kamila »

ha! ciekawa jestem co Ci odpowiedzą...?

Ja osiągnęłam w tej dziedzinie doskonałość (w moim rozumieniu oczywiście), ale to moja słodka tajemnica. ;)

coco aktualnie śpi w otwartej klatce do 7, 8 rano potem przychodzi do wyrka nas budzić i się poprzytulać, wtedy z reguły wstajemy i z nią za jakiś czas idziemy się odsikać, ale czasami mamy ochotę pospać dłużej wtedy odsyłamy "idź na miejsce, zostań na miejsce"

trzeba być wytrwałym, konsekwentnym i definitywnym. Psiak szybko się uczy tylko trzeba to utrzymać.

poszukaj na forum, coś już jest na ten temat :)
ZeRoZeRoRaZ

Post autor: ZeRoZeRoRaZ »

<QUOTE author="aga"><s>
aga pisze:</s><QUOTE author="ZeRoZeRoRaZ"><s>
ZeRoZeRoRaZ pisze:</s>
wiec niech tak bedzie - zobaczymy jak wyjdzie w praniu :D
</QUOTE>
chciałeś bulla to masz za swoje :lol:
Będziesz miał okazje przekonać sie kto bardziej uparty
</QUOTE>
tej nocy nie udalo mu sie postawic na swoim
i coraz szybciej rezygnowal chocial zastanawialem sie czy nie puscic
go juz chociaz na pierzyne w nogach ale wiedzialem ze to nie bylo
by zbyt madre wiec mimo iz mialem zaklejone oczy to skutecznie
go naklanialem do powrotu na swoje miejsce :D
Ostatnio zmieniony śr lut 07, 07 12:25 pm przez ZeRoZeRoRaZ, łącznie zmieniany 1 raz.
sajko

Post autor: sajko »

Pies ma mieć własne posłanie, bo to jego miejsce gdzie odpoczywa, śpi i gdzie ma bezpieczne schronienie.

mi oduczenie wchodzenia do łózka zajęło max 1 noc z każdym psem jakiego miałam, więc jakoś totalnie nie czaję problemu...
Ostatnio zmieniony śr lut 07, 07 12:27 pm przez sajko, łącznie zmieniany 1 raz.
niezwyciężona

Post autor: niezwyciężona »

konsekwencja i cieplowsc to podstawa.wyczytalam ze fotel jest jednym, miejscem gdzie pies spi. moim zdaniem powinienes mu zorbic miejsce na podlodze. gdzie bedzie mial mozliwosc wyciagniecia sie, spozywania kosci i faktycznego odpoczynku.Atis spi czesto na swoim fotelu ale ma tez klatke w ktrej urzeduje czesciej bo tam ma mozliwosc wyciagniecia sie, przybierania bulowych póz, wcina tam kosci itp.
ODPOWIEDZ