Schodzenie po schodach
-
ZeRoZeRoRaZ
Schodzenie po schodach
Czesc
Zaadoptowalem 6 miesiecznego psiaka
ale mały ma problem ze schodzeniem po schodach
Do góry smiga szybko natomiast boi sie zejść w dół
Jak zacząć go uczyć ze to nic strasznego??
Gdy postawie go w polowie stopni to odwraca sie i wchodzi
do góry, natomiast gdy postawie go na drugim stopniu
to w polowie przypadków zejdzie a w polowie chce zwiewać spowrotem
z góry dzięki za wskazówki
Zaadoptowalem 6 miesiecznego psiaka
ale mały ma problem ze schodzeniem po schodach
Do góry smiga szybko natomiast boi sie zejść w dół
Jak zacząć go uczyć ze to nic strasznego??
Gdy postawie go w polowie stopni to odwraca sie i wchodzi
do góry, natomiast gdy postawie go na drugim stopniu
to w polowie przypadków zejdzie a w polowie chce zwiewać spowrotem
z góry dzięki za wskazówki
-
ZeRoZeRoRaZ
-
ZeRoZeRoRaZ
-
FIFI
Maly nie umie po schodach bo mieszkel na perterze,ja radze postawic na srodku schodow i usiasc niedaleko ponizej(2-3 schodki). Mozna z parowka.Nauczylabum go ale byl u mnie tylko pare dni i najpierw zajmowalam sie innymi sprawami...A TEN DRUGI "DRAN" PRZYJECHAL W SOBOTE I JUZ SKASOWAL MATERAC OD MOJEGO LOZKA, ORAZ ZMIOTKE !!! P.S. Z tym,troche "cackac"sie trzeba ,bo pies psu nie rowny. Jeden spadnie ze schodow(albo byk go pokopie...he,he) i mu nic a drugi zacznie sie bac na dobre. A co do zarcia to sie zgadzam.Ma jesc wszystko,jakby czegos nie chcial to ....troche przeglodzic.(chociaz watpie - to zarlok)
-
Magdalena
- Pomocny wiedzą: 4

- Posty: 888
- Rejestracja: sob sie 05, 06 10:50 am
- Lokalizacja: Jabłonna
- Kontakt:
Owszem chodziło mi o stawy, ale bez przesady
raczej młode psy powinny jak najmniej schodzić - niż wchodzić, a nie dorosłe kafary jakim jest Luger
Ale to już kwestia wyboru opiekuna
ja nie cackam się z Yadźką i jeśli chodzi o wydziwianie z żarciem , to nie wiem co jest śmieszniejsze.... dosmaczanie czy ważenie ile to dziś gramów nóżek, kostek czy sera podać 
- Złośnica
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 1171
- Rejestracja: śr lip 05, 06 21:35 pm
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
<QUOTE author="Magdalena"><s>
przeczytaj ze zrozumieniem o jakim psie tu jest mowa. 6 cio miesiecznym
Luger już w tym wieku ważył 3 dyszki więc nie wiem jak ty wyobrażasz sobie znoszenie takiego cielska
<QUOTE><s>
no weź mnie nie rozśmieszaj
bo ty pewnie suchej karmy nieodmierzasz...stawiasz przed Yadźką worek i niech żre ile chce tak
szkoda gadać
</QUOTE>Magdalena pisze:</s>Owszem chodziło mi o stawy, ale bez przesadyraczej młode psy powinny jak najmniej schodzić - niż wchodzić, a nie dorosłe kafary jakim jest Luger
![]()
przeczytaj ze zrozumieniem o jakim psie tu jest mowa. 6 cio miesiecznym
<QUOTE><s>
</QUOTE></s> Ale to już kwestia wyboru opiekunaja nie cackam się z Yadźką i jeśli chodzi o wydziwianie z żarciem , to nie wiem co jest śmieszniejsze.... dosmaczanie czy ważenie ile to dziś gramów nóżek, kostek czy sera podać
![]()
no weź mnie nie rozśmieszaj
szkoda gadać
- Złośnica
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 1171
- Rejestracja: śr lip 05, 06 21:35 pm
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
<QUOTE author="Magdalena"><s>
dlaczego absurd
każde żarcie się jakoś mierzy
i o o to tylko chodzi.
<QUOTE><s>
no nie każdy ale jednak część psów już zaczyna. Ja przestałam nosić Lugera jak wazył ok. 15 no nie wyrabiałam po prostu a zejście z 2 piętra to akurat w naszym przypadku żadna tragedia.
</QUOTE>Magdalena pisze:</s>nie porównujmy mierzenia suchej karmy i świeżej - bo to absurd![]()
dlaczego absurd
<QUOTE><s>
</QUOTE></s>nie każdy 6 - miesięczny szczyl waży 30 kg.
no nie każdy ale jednak część psów już zaczyna. Ja przestałam nosić Lugera jak wazył ok. 15 no nie wyrabiałam po prostu a zejście z 2 piętra to akurat w naszym przypadku żadna tragedia.
-
FIFI
MADZIU,zgoda ze stawy wazna "rzecz", ale uwazam , ze maluchowi mogloby schodzenie, na nie zaszkodzic gdyby maluch schodzil co dzien z 10-go pietra.Natomiast jak zejdzie z pierwszego czy drugiego to nic mu nie bedzie.Co do dosmaczania , to np.ja czasem tak robie , ale nie dlatego zeby psa zachecic do jedzenia,tylko po to zeby mu sprawic przyjemnosc.I nie wyobrazam sobie syt. w ktorej moj pies nie jadlby co mu dalam,tylko czekal na lepsze!!!Wtedy jedzonko natychmiast by zniknelo a pies zostalby z niczym.
