super sprawa jest omijanie slu[pkow i drzewek od strony wlasciela lub powrot ta sama droga jak sie psiak zapedzi. my mamy to opracowane do perfekcji choc nie pwoeim zeby trwalo to krotko. ale przynajmniej nie musze latac po trawnikach i odplatywac smycz po krzakach
ze tak powiem nie sikamy na komende ale Atis wie ze sa spacery dlugie na ktorych moze sobie pozowlic na myslenie i takie gdzie trzeba se szybko odsikac i do domu.
do tego dodam jeszce fajna sprawe ktorej atis nauczyl sie sam i zupelnie przez przypadek. jak zostaje sam w aucie staram sie go nie [rzywiazywac pasami tak w raziew gdyby ktos chcial wsadzic reke po radio

tazke po zakmnieciy drzwi atis wedruje na fotel kierowcy i pilnuje. jak nas nie widzi jest ok. ale jak gdzies stoimy kolo samohodu i gadamy np ze znajomymi to sie niecierpliwi i trabi. zrobil to raz przez przypaek, na co ja od razu skoczylam do auta uchachana co zostalo odebranme jako nagrode i teraz mam " niecierpliwego" psa

sztuczka kompletnie nieprzydatna ale wzbudza salwy smiechu wsrod przechodachych lub moich znajomych