Druga sprawa. Jak przekonać psa, że spacerki są miłe i przyjemne?Leon nałogowo robi osiołka.Bawi się jedynie w ogrodzie i tu czuje się pewnie.Na spacer do lasu trzeba go ciągnąć i generalnie niespecjalnie lubi wychodzić. Tylko siusiu, kupa i do domu.Może dlatego nałogowo posikuje w domciu.Staram się z nim bawić,nagradzam go, ale facet i tak preferuje przebywanie w czterech ścianach.



