Pozostaje tylko przeklinac

hehe
a powaznie, to najlepiej by bylo chyba znalezc jakas zabawke na ktora pies sie mocno nakreca i bawic sie z nim na dworze, uczyc komend, nagradzac...
musicie byc dla psa bardziej atrakcyjni (to nie jest obrazliwe, mnie to mowiono wiele razy bo mialam tak samo z moja menda

) tak aby chcial byc z wami i skupial sie na was. Pyra z tego wyrosla, a przynajmniej juz nie ciagnie do ludzi jak porabana

nadal jednak z daleka zaciesza i zbacza z kursu zeby isc zalizac kogo sie da . Na szczescie nie jest to juz tak namolne i uparte i po chwili wraca umyslem do mnie
Mozecie probowac wyciszac w takich chwilach na np. komende "siad". Najpierw dobrze wyuczyc siad i dodac "zostan" i "do mnie" i w momencie gdy z daleka beda ludzie to zapodac takie siad pieskowi, zeby przeczekac
Jesli pies lubi prace z czlowiekiem i lubi dzwieki to polecam zaopatrzyc sie w kliker i torbe smaczkow
