Pietrycha2, nie chcę Cię zasmucać, ale pies wybiera sam sobie "pana" (jeżeli mówimy o przewodniku sfory, za którym pójdzie w ogień .. wiesz o co mi chodzi).
Możesz to być z powodzeniem Ty, ale będzie Ci dość ciężko przebić się przez autorytet dajmy na to ojca. Przecież (hipotetycznie) przychodząc z pracy może powiedzieć Ci: "synu skocz po piwo", a Ty pójdziesz ... więc kto jest szefem sfory

.. taki przykładzik działania sfory. Nawet nie chodzi o słowne, czy niesłowne pokazywanie kto jest szefem, takie rzeczy wyczujesz i Ty i Twój pies.
Ale głowa do góry .. pogłówkujesz a uda Ci się.
Pozdrawiam i życzę bullka zarówno Tobie jak i sobie

(jestem na etapie uświadamiania mamy, że kupuję tego psa .. póki co twierdzi że 2 psy to już psiarnia w 60m mieszkaniu)