Najpierw zatankowali bo droga daleka przed nimi
I ruszyli wzdłóż rzeczki przed siebie
Az doszli zmęczeni nad Złotorudne Młyny
No i zaczęli poszukiwania jako że miejsce znane od wieków z wydobycia rudy złota może i im uda się coś znależć
Tu musimy się wdrapać
I weszli na szczyt
Szukali długo niestety po zimie rudy głebokow ziemi ukryte a tam Pancie stęsknione wędrowców wzywają.Więc Bubiś pokazał Kokaince jak zejśc bezpiecznie
I ruszyli w dól jak boski wiatr w objęcia Pani
Przez rzekę zimną
I na powrót stali się grzecznymi psami














