Strona 1 z 1

Kaszel u bula. POMOCY!!!

: śr wrz 15, 10 17:18 pm
autor: MagdaK
Moja suka dziś zaczęła kaszleć. Kaszle dość mocno kiedy pobiega i trochę się zmęczy, ma białą ślinę na pysku. Co to może być? Sama jestem chora i zastanawiam się czy zadzwonić po weta. Myślę że się przeziębiła

: śr wrz 15, 10 17:29 pm
autor: Szajba
Słuchaj miałyśmy podobny problem z Szajbką w zimę. Ja byłam chora i siedziałam w domu z psem. Nie mogłam z nią wychodzić na dłuższe spacery tylko na chwilkę, ale często, bo sama miałam non stop gorączkę. Ja tu sobie leżę na zwolnieniu drugi dzień, a tu mi Szajba prychać zaczyna. Tak jakby chciała coś odksztusić, albo tak fukała nosem. Poszłam do weta i zaskoczył mnie mówiąc, że sunia zraziła się ode mnie.

Leć z tym do weta, bo przy takiej pogodzie, to szybko może przejść w coś bardziej poważnego. Pozdrawiam i życzę Wam dużo zdrowia obu.

P.S. Ja tez teraz jestem troszkę przeziębiona, więc Szajbka dostaje troszkę więcej wapna ;] i zagryza pomarańczkę od czasu do czasu.

: śr wrz 15, 10 19:36 pm
autor: Kasia
Kiedyś mój pies wciągnął źdźbło trawy po koszeniu do nosa. potem prychał i kaszlał. Skończyło się dobrze, bo wreszcie wysmarkał i zobaczyliśmy, co to było. Ale inny miał zapalenie krtani przy duszącym kaszlu. Zachowywał się, jakby mu coś w gardle utkwiło, pomógł antybiotyk w zastrzykach.

: czw wrz 16, 10 1:09 am
autor: Szajba
o to, o to, Szjba też miała antybiotyk, a ja wtedy miałam zapaleni krtani, więc i Szjbka :( Uważaj na to. Ja staram się unikac tych chol..nych antybiotyków, ale cóż poradzić?:(

: czw wrz 16, 10 11:13 am
autor: MagdaK
Hej. Do weta dziś jadę bo wczoraj nie mógł przyjechać a dziś ubłagałam brata i zaraz jedziemy, ale myślę że będzie ok bo dziś mniej kaszle. Napiszę co i jak

: czw wrz 16, 10 12:42 pm
autor: Anita
Niech jej osłucha serducho. Kaszek po wysiłku może świadczyć o kłopotach sercowych.

: czw wrz 16, 10 13:18 pm
autor: Złośnica
Wydaje mi się, że weci ( tak samo jak ludzcy lekarze ) zdecydowanie nadużywają antybiotyków. Moje psy miały parę razy kaszel, ale mój wet zaproponował kuracje syropem Drosetux (ewentualnie + Clemastinum jeśli to kaszel o podłożu alergicznym ) do tego Rutinoscorbin i przechodziło bez problemu.

: czw wrz 16, 10 13:33 pm
autor: Szajba
Złośnica, zgadzam się w pełni! Bardzo mnie to denerwuje. Staram się unikać antybiotyków u psa. Ja byłam nimi faszerowana non stop, gdy byłam dzieckiem, konsekwencje takie, że byle wiaterek i jestem chora. Brak odporności. Bulle i tak są wystarczająco wrażliwe, więc nie chcę dodatkowo obniżać jej odporności, a raczej ją wzmacniać.

Jakiś czas temu byłam u weta z jakąś duperelą. Chyba miała jakiś problem z tymi łapkami (zdarzają jej się czasem ranki, już to poruszałam tutaj), ja się odwróciłam, a tu pach! Wet wbił igłę w tyłek Szajby. Ja się pytam, co to jest? A on, że antybiotyk i że mamy jeszcze przez 3 kolejne dni przychodzić na zastrzyki czy coś. Wkurzyłam się i wręcz wrzasnęłam na niego, że powinien zapytać mnie o zdanie najpierw. Że nie zgadzam się na żaden antybiotyk i nie będę tu już przychodzić. Facet krzyknął mi 60zł za wizytę. Powiedziałam, że składam reklamację, płacę za wizytę 20 zł i wychodzę i na żaden antybiotyk nie wyrażałam zgody, że jeśli on sam podjął decyzje o antybiotyku to niech za niego płaci z własnej kieszeni. Afera była, ale wyszło na moje :lol:

: pt wrz 17, 10 13:53 pm
autor: MagdaK
Hejka, z Yoką już lepiej, dostała syrop i witaminy. Zobaczymy czy jej przejdzie ale widzę że już deko rzadziej kaszle, weterynarz powiedział że to mocniejsze przeziębienie i że jeśli w ciągu dwóch, trzech dni się nie poprawi to da jej antybiotyk