Strona 1 z 1

AGnieszek

: ndz wrz 16, 07 11:00 am
autor: JonSnow
Agnieszek postanowił pobawić się z Baltazarem dopiero przy wyjściu z parku (myszki za bardzo rozpraszały ją w parku :wink: ) :D

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=Te6JQ1P3bbA[/youtube]

: ndz wrz 16, 07 12:14 pm
autor: Edyta Nowacka
Tak tak. AGnieszek to lubi tak zbudowane amstaffy :) A w Balto to sie juz lekko zakochala :D

Sparing partner zawsze mile widziany 8)

: ndz wrz 16, 07 12:39 pm
autor: BoJa
Dzielny Agnieszek :lol: nie odpuściła kumplowi

: pn wrz 17, 07 19:58 pm
autor: Magdalena
Jak dla mnie to debilizm TOTALNY :evil: Nie widzę w tym nic zabawnego tylko głupie nakręcanie się przez psy które wzmaga agresję .... :roll:

A na filmie to tak naprawdę to NIC SIĘ NIE DZIEJE :lol:

: pn wrz 17, 07 20:12 pm
autor: JonSnow
Magdalena, nie oglądaj, przymusu nie ma. :lol:

A na temat tego, co nakręca psy i co jest debilizmem lepiej się nie wypowiadaj, bo delikatnie mówiąc głupoty gadasz. W tug of war nie ma nic złego, o ile się wie, jakiego się ma psa, na co reaguje i na ile można mu pozwolić. Tak się składa, że Agnieszek jest w 100% odwoływalny od psów, co raczej o niewielu bulach można powiedzieć. Gorzej, gdy właściciel nie rozumie, co jego psu jest potrzebne, co go kręci, jeśli chodzi o zabawę i w trosce o nierozbudzanie agresji psu na nic nie pozwala. A agresja tak czy siak w nim jest, tylko wychodzi wtedy kiedy właściciel jest nieprzygotowany i mówi on w takiej chwili 'O Jezu, a to taka słodka kluska zawsze była. On przecież nigdy, to niemożliwe'.

Tug of war napewno wzmaga jeden instynkt - drapieżcy.

Raczej nieładnie jest z butami włazić komuś do domu i mówić, co ma robić z psem, a co nie, nieprawdaż :?:

: pn wrz 17, 07 21:08 pm
autor: Magdalena
Wyraziłam swoje zdanie ... czy wszystko ma się każdemu podobać :?: :?

No chyba nie koniecznie... :roll: Każdy kto wstawia filmy bądź foty musi być przygotowany na krytykę a nie tylko na poklask :roll:

Mi się takie zabawy nie podobają i nic na to nie poradzę KROPKA :|

Ps. Czy ja wchodzę w czyjeś życie z butami :?: .... No chyba pan przesadza panie Grzegorzu :lol:

: pn wrz 17, 07 22:35 pm
autor: Edyta Nowacka
Boś sie wypowiedziała karcąco strasznie i z takim wydźwiekiem jakbyś miała pudla a nie bullterriera w domu :lol: , gwarantuje ci ze Yadzi by sie tez spodobało- o ile oczywiście potrafiłabys zapanowac nad psem gdy nadto sie rozkręci i dałabys radę zastopować go w pewnym momencie. Ja akurat wiem co sprawia mojemu psu największą radość :lol:

poszerzanie instynktu drapiezcy tez mnie jakos nie martwi bo mam psa polujacego i mi to nie przeszkadza. agresja wobec psow nie wzmaga sie po tug of war- sa to duze emocje ale nadal jest to zabawa. wolnoc tomku w swoim domku- ty Yadzie przebieraj w sukienki i rajstopy a ja ze swoja bede cwiczyc jak z normalnym psem

bo to chyba nie o to chodzi w posiadaniu psa by tylko sobie sprawiac radosc i robic to co sie sobie podoba tylko dbac o psa i jego potrzeby

Poza tym droga magdaleno- wyrazenie swojego zdania w formie "mnie sie takie cos nie podoba" a rzucanie epitetami to roznica. yeeep 8) 8) 8) 8)

: wt wrz 18, 07 9:34 am
autor: Jaga
Dynamit w doopce to Agnieszek ma zajebisty :!: ;D

: wt wrz 18, 07 9:37 am
autor: Edyta Nowacka
owszem :D się odpala znienacka :D

: wt wrz 18, 07 9:43 am
autor: Jaga
Dla mnie bull bez przysłowiowych " jaj " ( nie mówię o agresji ) jest żałosny - widać czasami na ringach takie " szmaciane lalki " - jak go pociągną albo ustawią to wygląda jak osiołek ( nie mylić z osiłkiem ) :mrgreen:

: wt wrz 18, 07 9:57 am
autor: Edyta Nowacka
:D :D:D

: pn paź 01, 07 12:11 pm
autor: Żmija
Filmik mi się podoba, a Agnieszka bardzo. To zupełnie inny pies niz ta bida, która trafiła do Edyty. Co do przeciagania , to nie wzmaga agresji, ale w zależnosci od psa mogą byc różne scenariusze. U mnie suka przeciąga się z każdym psem, człowiekim. Pies z innymi psami przeciągać się nie może, ponieważ on w ogóle źle znosi nadmiar emocji i zawsze zbytnie podniecenie może uniego zakończyć się agresja przeniesioną na psa. Nie ma to jednak bezpośredniego związku z przeciąganiem. Co do przeciagania z ludźmi, to moi kursanci z PT mają właśnie pracę domową- mają wytworzyć w psach takie zaufanie i zlikwidować konflikty, żeby psy same wpychały w ręce zabawki do przeciągania. robię to z pełna odpowiedzialnością i wiem, że nie spowoduję, że psy zrobią się agresywne, albo, że "zdominują" właścicieli. :D

: pn paź 01, 07 13:23 pm
autor: Aga31
U mojego przeciąganie sznureczka jest formą rozladowania namiaru emocji. Jak się nakręci i nie wie co ze sobą zrobić - natychmiast przynosi sznureczek do poprzeciągania. Pomaga zawsze :wink:

: pn paź 01, 07 13:25 pm
autor: Żmija
lepiej zagryźć sznureczek, niż z radosci podgryzać gości. :D dobrze, że zadziałało.

: pn paź 22, 07 21:30 pm
autor: JonSnow
Gnieszek trochę poszalał i wytrącił kamerę kamerzyście :D

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=vPmeCuztvR4[/youtube]