zamiast maszynki proponuje foliowa torbe i porzadny mlotek. rachu ciachu i bedzie lepiej pieskowi wchodzic i nauczy sie gryzc. jezyna od 3 miecha tluczone mlotkiem korpusy wsuwalsuchy wrote:pierwszy dzien ketki z lapkami kurzymi zjadla smakowalo ale jak on to jadla to tylko do monty paytona sie nadawalo ale w nocy zwracala i nie wiem czy przez to,,, dzis zabralem sie za mielenie mieska i skonczylo sie na tym ze zepsolem maszynke he moja mama sie ucieszyla i to bardzo bedziemy wlczyc dalej ale raczej bede zamawiac gotowe bo nie jestem odporny na mielenie miesa ale keta za to szaleje
wszystko o barfie
-
Edyta Nowacka
- Pomocny wiedzą: 5

- Posts: 2700
- Joined: Fri Jun 01, 07 17:47 pm
- Location: Warszawa
- Contact:
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
-
Edyta Nowacka
- Pomocny wiedzą: 5

- Posts: 2700
- Joined: Fri Jun 01, 07 17:47 pm
- Location: Warszawa
- Contact:
u nas kostka gotowego BARF-a opatentowanego
(pierwsze słysze zeby ktos opatentowal nazwe jedzenia- czy wegetarianizm tez jest opatentowany?- jak mozna opatentowac nazwe- dieta miesno-kostna>?
) spowodowaly wypryski na ciele i dwa dni brzydkiej prawie sraczki żółtej - takze zostaniemy przy sprawdzonym miesie ze sklepu 
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
-
MiMi
mielonki są niezastapione przy malutkich szczenietach- zolądki w ogole nie sa w stanie poradzic sobie z koscią więc podaje się surowe wolowe mięsko albo kurczaczka
i tak w 2,5 -3 tyg zycia szczeniat wprowadzamy powoli mięsko, oczywiscie "bez wstretnych kosci i bez wstretnych osci'
a caly "standard obrzydliwy" czyli kosci mięsne- skrzydełka i korpusy kurze oraz szyje indycze ok 6-7 tygodnia. nie polecam osobiscie łapek kurczaka na 1 czy 2 podejscie do barfa
moim zdaniem łatwo się wyślizgują z rąk, wiele razy mialam sytuację, ze szczeniak ok 3 mczny wyrwał mi z ręki łapkę kurza i połknął w całosci. oczywiscie zwymiotował po paru minutach niemniej jest to zawsze ryzykowne, chociazby ryzykujemy zadławienie.
najlepsze są korpusy i duze szyje- korpusy kurczaka dla szczeniąt na 1 raz i duze szyje indyka dla dorosłych przechodzących na barf.
trzymamy szczeniakowi korpus za żebra i piesek zaczyna od szyi - my nigdy nie kroimy na male kawałki- wiem z doswiadczenia ze wowczas malec polyka i nie gryzie kawałeczkow. najlepiej dac cały korpus, wtedy nie ma rady- trzeba samemu gryzc
bardzo dobrze jest trzymac kazdą porcję miesa przy kazdym posilku od poczatku- pies uczy sie, ze reka ludzka blisko pyska podczas jedzenia nie jest niczym ryzykownym ani groznym. oczywiscie na początku nauki barfa- ok 3 pierwsze miesiace. ja juz daje mieso i mam w nosie jak sobie jedza, ale od czasu do czasu przypominajaco dostają z ręki.
dorosłe psy mogą spokojnie zaczynac od szyi indyczych i to polecam najbardziej. trzeba mocno trzymac caly czas aby pies nie polkął w całosci. i pamietac- tak trzymac, aby wszystkie palce dłoni były schowane- jak to ktos napisał wczesniej- barfa podaje się " z pięści" - buliki nie sa zbyt delikatne i moga przez przypadek "zawinąć" w paszcze nasz paluszek
wszystkie palce łącznie z kciukiem maja byc schowane przy podawania mięsa- ostrzegam z praktyki
no i jeszcze dwie rzeczy orzy barfie sa dosc istotne (zreszta przy kazdej diecie ) dobrze aby pies znał komendę" wypluj" "puść" lub chociazby "ała!"
druga sprawa- dobrze wiedziec jak psa "wyksztuszać" w wypadku zadławienia. oczywiscie przy barfie nie jest to notoryczne, nam sie zdarzylo doslownie 1 raz na 3 lata, ale dobrze wiedziec bo zawsze ryzyko sie zwieksza niz przy kulkach suchej karmy. dobrze wiedziec to w ogole, bo nasze psy gryzą równiez pilki, patyki i rozne zabawki.
a caly "standard obrzydliwy" czyli kosci mięsne- skrzydełka i korpusy kurze oraz szyje indycze ok 6-7 tygodnia. nie polecam osobiscie łapek kurczaka na 1 czy 2 podejscie do barfa
najlepsze są korpusy i duze szyje- korpusy kurczaka dla szczeniąt na 1 raz i duze szyje indyka dla dorosłych przechodzących na barf.
trzymamy szczeniakowi korpus za żebra i piesek zaczyna od szyi - my nigdy nie kroimy na male kawałki- wiem z doswiadczenia ze wowczas malec polyka i nie gryzie kawałeczkow. najlepiej dac cały korpus, wtedy nie ma rady- trzeba samemu gryzc
bardzo dobrze jest trzymac kazdą porcję miesa przy kazdym posilku od poczatku- pies uczy sie, ze reka ludzka blisko pyska podczas jedzenia nie jest niczym ryzykownym ani groznym. oczywiscie na początku nauki barfa- ok 3 pierwsze miesiace. ja juz daje mieso i mam w nosie jak sobie jedza, ale od czasu do czasu przypominajaco dostają z ręki.
dorosłe psy mogą spokojnie zaczynac od szyi indyczych i to polecam najbardziej. trzeba mocno trzymac caly czas aby pies nie polkął w całosci. i pamietac- tak trzymac, aby wszystkie palce dłoni były schowane- jak to ktos napisał wczesniej- barfa podaje się " z pięści" - buliki nie sa zbyt delikatne i moga przez przypadek "zawinąć" w paszcze nasz paluszek
no i jeszcze dwie rzeczy orzy barfie sa dosc istotne (zreszta przy kazdej diecie ) dobrze aby pies znał komendę" wypluj" "puść" lub chociazby "ała!"
druga sprawa- dobrze wiedziec jak psa "wyksztuszać" w wypadku zadławienia. oczywiscie przy barfie nie jest to notoryczne, nam sie zdarzylo doslownie 1 raz na 3 lata, ale dobrze wiedziec bo zawsze ryzyko sie zwieksza niz przy kulkach suchej karmy. dobrze wiedziec to w ogole, bo nasze psy gryzą równiez pilki, patyki i rozne zabawki.
-
Edyta Nowacka
- Pomocny wiedzą: 5

- Posts: 2700
- Joined: Fri Jun 01, 07 17:47 pm
- Location: Warszawa
- Contact:
za tylne nogi - do gory i walic klata piersiowa o kolana
ja daje dwa razy w tygodniu mieso z reki. lubie to i pies tez lubi. Kojarze mu sie z dawczynia jedzenia bardziej niz jakbym wrzucila do miski. Jak pies jest karmiony z reki to jest wyluzowany jesli chodzi o zarcie- a wiele doroslych psow ma z tym cholerny problem. plus jedno karmienie na łonie natury w ramach urozmaicenia
pies jedzacy z reki ma taaakie wielkie zachwycone oczy
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=8tqwVP6ICS0[/youtube]
ja daje dwa razy w tygodniu mieso z reki. lubie to i pies tez lubi. Kojarze mu sie z dawczynia jedzenia bardziej niz jakbym wrzucila do miski. Jak pies jest karmiony z reki to jest wyluzowany jesli chodzi o zarcie- a wiele doroslych psow ma z tym cholerny problem. plus jedno karmienie na łonie natury w ramach urozmaicenia
pies jedzacy z reki ma taaakie wielkie zachwycone oczy
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=8tqwVP6ICS0[/youtube]
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
- Złośnica
- Pomocny wiedzą: 5

- Posts: 1791
- Joined: Wed Jul 05, 06 21:35 pm
- Location: Bielsko-Biała
- Contact:
Mielone mięsko jest świetne dla malutkich szczylków. Natomiast spokojnie już można barfować ze szczeniakiem 7 tygodniowym zaczynając tak jak dziewczyny pisały od korpusów z kurczaka czy szyj indyczych.
Gryzienie RMB u barfowego psa spełnia 3 podstawowe funkcje :
- pobudza żołądek do wydzielenia odpowiednich kwsów trawiennych
- czyści zęby
- sama czynność gryzenia uspokaja psa.
Gryzienie RMB u barfowego psa spełnia 3 podstawowe funkcje :
- pobudza żołądek do wydzielenia odpowiednich kwsów trawiennych
- czyści zęby
- sama czynność gryzenia uspokaja psa.
chyba dojrzałam do przestawienia miećki na barfa. chciałam pójść na łatwiznę - mrożone kostki - okazało się, że wcale nie tak łatwo je dostać, mimo że planowałam być stałym odbiorcą. to chyba znak, żeby jednak nie mrożone. liczę na jakąś pomoc doświadczonego barfowego dietetyka
, bo przeleciałam barfowe tematy, przykładowe diety dzienne - głównie suk w sile wieku i wydaje mi się ,że te dzienne porcje są bardzo duże
. miecia jest prawie 5-cio letnią suką po sterylizacji (niestety z nietrzymaniem moczu - i tu nie ukrywam liczę na barfowy cud), poza tym ma duże tendencje do tycia (teraz pewnie waży 23-25 kg, w ciągu roku udało zrzucić jakieś 7 kg), od jakiś 2 lat jest permamentnie na karmie light lub wręcz hillsie r/d. śierść - beznadziejna, okrągły rok można ją czesać bez końca, a i tak kłaki lezą garściami.
próbowałam dać z ręki miażdżony (dodatkowy walor barfa, że się człowiek trochę rozładuje, a sąsiedzi to chyba myślą, że u nas ciągle schabowe
)korpus kurzy ze skrzydełkami - jadła chętnie, ale tak jakby z niedowierzaniem, bardzo łapczywie, jak jużcoś odgryzła, to łykała, coby jej nie zabrać. rzygania nie było. testowaliśmy też kurze łapki - gorzej mi się trzyma, a jak mało wystaje, to ona patrzy na mnie tylko i nie bardzo chce zacząć jeść, mimo że zachęcam. w ogóle jat taka podniecona tym jedzeniem i jakaś taka zestresowana
, czy to mine? dla niej jedzenie (czegokolwiek) to sens życia, myślę, że gdyby miała taką możkiwość, to jadła by bez końca. najbardziej obawiam się,że znów przytyje makabrycznie, no i czy wytrwamy na tej diecie, bo jednak suche kulki są wygodne...
co to jest ta jakaś magiczna "barfowa tabelka"?
próbowałam dać z ręki miażdżony (dodatkowy walor barfa, że się człowiek trochę rozładuje, a sąsiedzi to chyba myślą, że u nas ciągle schabowe
co to jest ta jakaś magiczna "barfowa tabelka"?
- Złośnica
- Pomocny wiedzą: 5

- Posts: 1791
- Joined: Wed Jul 05, 06 21:35 pm
- Location: Bielsko-Biała
- Contact:
Po to jest magiczna barfowa tabelka, żeby w miarę potrzeby balansować procentami. Przyjęło się, że dorosły osobnik je 2-3 % z masy własnego ciała, ale jeśli w praktyce okazuje się to za dużo to się zmniejsza. Psy pierwotne zwykły jadać 1-1,5 % żeby utrzymać odpowiednią linię i to jeszcze w wersji bez warzyw.
Dzienna dawka dla suki w tym wieku o tej wadze wychodzi ok. 0,5 kg, to dużo
Myślę, że wygląd jest kwestią indywidualną.
Luger ma 2 wagi...sportową i wystawową
a różnica jest 5 kg i oczywiście jest ona bardzo widoczna
Wyśle ci wersje ustawioną pod twoją sukę, rozumiem, że chcesz utrzymać wage 25 kg ?? Reszta na priv proszę
Dzienna dawka dla suki w tym wieku o tej wadze wychodzi ok. 0,5 kg, to dużo
Luger ma 2 wagi...sportową i wystawową
Wyśle ci wersje ustawioną pod twoją sukę, rozumiem, że chcesz utrzymać wage 25 kg ?? Reszta na priv proszę
0,5 kg dziennie to dobra dawka startowa, jeśli zacznie tyć zbyt mocno (kontroluj wagę co tydzień), spokojne możesz zejść do 45 dkg, a nawet 40.
Moje suki miały podobną wagę, niestety trochę przytyły, głównie nie z powodu diety (swoją drogą już sam fakt możliwości utycia psa na BARFie mówi dużo o tym, że ta dieta jest dla psa smaczna), a raczej wieku i tego, że mają chore serca, więc ruch same sobie dozują w dużo mniejszych dawkach niż kiedyś. 5 letnia suka to jeszcze torpeda, możesz w razie czego zintensyfikować jej ruch - np. jakaś forma zorganizowanego sportu 2-3 razy w tygodniu i waga powinna być utrzymana w normie.
Moje suki miały podobną wagę, niestety trochę przytyły, głównie nie z powodu diety (swoją drogą już sam fakt możliwości utycia psa na BARFie mówi dużo o tym, że ta dieta jest dla psa smaczna), a raczej wieku i tego, że mają chore serca, więc ruch same sobie dozują w dużo mniejszych dawkach niż kiedyś. 5 letnia suka to jeszcze torpeda, możesz w razie czego zintensyfikować jej ruch - np. jakaś forma zorganizowanego sportu 2-3 razy w tygodniu i waga powinna być utrzymana w normie.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...
psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...
psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
- Złośnica
- Pomocny wiedzą: 5

- Posts: 1791
- Joined: Wed Jul 05, 06 21:35 pm
- Location: Bielsko-Biała
- Contact:
No to lecimy :Ola wrote:Ja się może tylko pochwalę, Bastia ma od 2 dni porządne kupki (tylko w zastrzaszającej ilości 3/4 dziennie- normalne to?)
Znalazłam dobre źródło taniego mięcha
A notabene miecha i mięsnych - w stokrotnce drogo,nie prowadzą wołowiny i średnio świeże jak na mój nos, na rynku nie dośc, ze drogo to mały wybór, mięsny obok mnie ma samą wieprzowinę. W sklepie firmowym Indykpolu nie dośc, ze drogo to korpusy wyglądały jakby je jakiś bul już raz przeżuł. A do Reala po umyte kurczaki nie pójdę!Co się dzieje z mięsnymi?!Odbiegło mi się troszkę od tematu...
Twarogu cholera jedna jeśc nie chce ;/ Przegłodzic ?
No a zdjedzenie korpusu to kwestia 1,5 h, skrzydełek ok 20 min. Dojdzie do wprawy?
*kupy powinny być nie za duże, i jedna po posiłku.
*sklepy mięsne - namierzenia dobrego sklepu z w miarę tanim mięsem to trzeba czasami nogi schodzić
*nabiał - Uzi też początkowo nabiału jeść nie chciała, jak skubnęła raz w tygodniu to było wszystko. Później się dziewczyna rozkręciła i obecnie 1 posiłek na 3 dziennie to jest sam nabiał ( ser z kefirem ).
Kwestia czasowa na pochłonięcie posiłku...hmmm no długo, nawet bardzo
Złośnica mam gorącą prośbę: możesz wrzucić taką tabelkę BARF ? Niebawem będę miał 8-9 tygodniowego szczeniaka i chciałbym mu zafundować taką dietę
Chcę mieć pewność, że zrobię wszystko jak należy ale potrzebuję w tym temacie pomocy. Oczywiście jestem otwarty na wszelkie sugestie i wskazówki
Info na forum jest cała masa i widzę, że każdy ma inne doświadczenia. No ale od czegoś muszę zacząć. Może od tabelki ? 
- Magda&Tomek
- Bulomaniak

- Posts: 31
- Joined: Wed Nov 18, 09 13:37 pm
- Location: Longinówka, Gliwice, Bonn, Porajów
Re: wszystko o barfie
Wlasnie,
moze ktos napisac jak mieszac te wszystkie witaminy i suplementy z tym surowym miesem ? bo barf to nie jest tylko surowe mieso, jak patrze na sklad suchej karmy to sie zastanawiam ile ja musze tych produktow z tym miesem wymieszac zeby to mialo podobny sklad ...
Jak przyzadzacie te porcje ? raz na tydzien porcjonujecie i do zamrazarki ? czy codziennie swieze ?
moze ktos napisac jak mieszac te wszystkie witaminy i suplementy z tym surowym miesem ? bo barf to nie jest tylko surowe mieso, jak patrze na sklad suchej karmy to sie zastanawiam ile ja musze tych produktow z tym miesem wymieszac zeby to mialo podobny sklad ...
Jak przyzadzacie te porcje ? raz na tydzien porcjonujecie i do zamrazarki ? czy codziennie swieze ?
always in motion is the future
- Złośnica
- Pomocny wiedzą: 5

- Posts: 1791
- Joined: Wed Jul 05, 06 21:35 pm
- Location: Bielsko-Biała
- Contact:
Re: wszystko o barfie
Nie do końca rozumiem Twoje pytanie a propos mieszania/podawania witamin.
Sztucznej suplementacji w barfie nie ma prawie wcale, tzn nie powinno jej być no chyba, że nie jesteś w stanie podać jakiegoś składnika. Podajesz mięso z kością, surowe warzywa i owoce, nabiał, jajka, oleje. Te produkty podane na surowo zawierają wszystkie niezbędne witaminy i minerały. Czasami z suplementów, w zależności od sytuacji, podaje się tran lub dodatkowy cynk z biotyną, u szczeniaków wit c., u psów pracujących fizycznie/sportowo lub starych wprowadza się ochronę na stawy.
Nie podaje się dodatkowego wapnia ani preparatów stricte witaminowych, nie ma takiej potrzeby.
Jak przekopiesz dział poświęcony barfowi to znajdziesz posty z charakterystyka poszczególnych składników diety barf.
Sztucznej suplementacji w barfie nie ma prawie wcale, tzn nie powinno jej być no chyba, że nie jesteś w stanie podać jakiegoś składnika. Podajesz mięso z kością, surowe warzywa i owoce, nabiał, jajka, oleje. Te produkty podane na surowo zawierają wszystkie niezbędne witaminy i minerały. Czasami z suplementów, w zależności od sytuacji, podaje się tran lub dodatkowy cynk z biotyną, u szczeniaków wit c., u psów pracujących fizycznie/sportowo lub starych wprowadza się ochronę na stawy.
Nie podaje się dodatkowego wapnia ani preparatów stricte witaminowych, nie ma takiej potrzeby.
Jak przekopiesz dział poświęcony barfowi to znajdziesz posty z charakterystyka poszczególnych składników diety barf.
-
monikacicha90
- Bulomaniak

- Posts: 5
- Joined: Tue Oct 13, 15 15:25 pm
Re: wszystko o barfie
BARF wcale nie jest aż taki niewygodny
Szczególnie, że na wyjazdy możecie kupować puszki mięsne z Happy Dog
To dobre i zdrowe rozwiązanie, szczególnie jeśli oboje pracujecie i nie macie aż tak dużo czasu na kupowanie i gotowanie.

