Na wstępie dane techniczne:
Wiek: baby
Waga: 9 kilogramów
Aktywność: ogromna
Upodobania: wybitnie wybredna
Ze względu na wiek daję co chwila trochę jedzenia, staram się dzielić na co najmniej pięć posiłków, daję "na oko", wagowo wyliczam sobie mniej więcej tygodniową dawkę i tą tygodniową rozdaję wedle wygody i preferencji danego momentu. Vegas wybrzydza bardzo, więc odkąd u mnie jest suche bardzo szybko odstawiłyśmy, zresztą z założenia miała być karmiona domowo-surowo, ponieważ ja lubię widzieć co się je.
Przykładowy jadłospis
Śniadanie: 100 gram mięsa drobno pokrojonego z ręki do ćwiczeń, pół marchewki drobno pokrojonej do ćwiczeń
Lunch: mały jogurt naturalny bardzo gęsty z wkrojoną połówką jabłka ligol
Obiad: antrykot wołowy (100-150gram)
Podwieczorek: chrupki kukurydziane do ćwiczeń, kawałek gruszki
Kolacja: brokuły z surowym jajem (jedno jajo, pół małego brokuła)
Cały dzień V dojada sobie kostkę wołową, jakaś marchewka cała do gryzienia, ucho zająca suszone.
Vegas ur. 12/11/10
Re: Vegas ur. 12/11/10
Kolejny dzień
Śniadanie: mielone mięso z indyka z kością (malutko, jakieś resztki zostały, pewnie ledwie ponad 50 gram)
Lunch: płatki śniadaniowe kukurydziane z ręki do ćwiczeń, kość pozostała po wczorajszym antrykocie na zagryzkę
Obiad: podroby wołowe 100 gram
Podwieczorek: marchewka drobne kawałki do ćwiczeń (cała mała marchew)
Kolacja: 200 gram mielonego mięsa z wołowiny i indyka
Waga produktów jest orientacyjna, kupuję kilogram mięsa i dzielę na 10 porcji i niech będzie, że każda ma 100 gram
Na koniec tygodnia i tak się zsumuje 
Śniadanie: mielone mięso z indyka z kością (malutko, jakieś resztki zostały, pewnie ledwie ponad 50 gram)
Lunch: płatki śniadaniowe kukurydziane z ręki do ćwiczeń, kość pozostała po wczorajszym antrykocie na zagryzkę
Obiad: podroby wołowe 100 gram
Podwieczorek: marchewka drobne kawałki do ćwiczeń (cała mała marchew)
Kolacja: 200 gram mielonego mięsa z wołowiny i indyka
Waga produktów jest orientacyjna, kupuję kilogram mięsa i dzielę na 10 porcji i niech będzie, że każda ma 100 gram
Re: Vegas ur. 12/11/10
BARF to nie mięso, dajesz jej za dużo mięsa. RMB to mięsne kości, dla malucha kości trzeba miażdżyć z użyciem młotka, drewnianej deski i torebki foliowej. Młody pies może jeść więcej RMB, niż PPWO w porównaniu do standardowego 60% RMB/40% PPWO, ale to nadal mięsne kości, a nie mięso.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...
psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...
psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Re: Vegas ur. 12/11/10
mięso mielone, które podaję jest mielone z kością i chrząstką (primex dla młodych zwierząt lub na moje życzenie mielone konkretne części na bazarku)

