Strona 1 z 1

witam, a zarazem pytam:) - szczenię i rozłąka..

: ndz sty 28, 07 22:30 pm
autor: Eris
cześć,

Mam na imię Diana, na chwilę obecną studiuje w Sosnowcu a teraz do konkretów :lol: - nie będę ukrywać, że od dawna fascynuje mnie ta rasa i jak się domyślacie, zainteresowana jestem kupnem suczki. Przeczytałam już książke " bulterier" i połowe tematów na tym forum. W dalszym ciągu jest pare kwestii wobec których mam wątpiwości i chciałabym poznać wasze rady/opinie.

- czy orientuje się ktoś może, ile kosztuje koszt podróży psa samolotem, do USA i GB i jak pies znosi taką podróż?

- gdby jednak okazało się, że nie mogę wziąć psa ze sobą, jak zniósłby miesięczną rozłąke? zakładając, że zostałby u moich rodziców, mieszkających w domu z placem i do których przyjeżdzam co weekend (a więc znałby ich)?

czy ktoś był w podobnej sytuacji - zostawił psa z rodziną na dłuższy okres czasu (np. wakacje)?

- mieszkam na chwilę obecna w wynajmowanym mieszkaniu z chłopakiem i współlokatorką. Jakby zareagował pies gdybym się przeprowadziła z nim do innego mieszkania i jak zachowywałby się w stosunku do nowych współlokatorów? czy takie studenckie, coroczne przeprowadzki, nie szkodziłyby psiej psychice?:P

- ile kosztuje klatka dla szczeniaków i gdzie można ją kupić?

- czy faktycznie szczeniak nie może mieć wiklinowego koszyka jako posłania?

- Jak te psy generalnie czują się w blokach i ile faktycznie trzeba wychodzić z nimi na spacer?

- czy co weekendowe powroty do domu rodziców nie wpływałby negatywnie na psychike psa?

Przepraszam, że tak zanudzam, ale chce mieć przynajmniej 100% pewności, że nie zrobie psu krzywdy, albo że będę musiła się z nim rozstać po pół roku. Będę bardzo wdzięczna za wszelką pomoc w uzupełnienu mojej niewiedzy:)

Mam jeszcze ostatnie pytanie, czy nie wiecie może, kto w województwie śląskim bądź dolnośląskim ma do sprzedania nie rodowodowe szczeniaki tej rasy ( na rodowodowe mnie nie stać, a rodzice mają już psa:P)?

Pozdrawiam serdecznie[/youtube]

: ndz sty 28, 07 23:52 pm
autor: niezwyciężona
witam.

co do lotu samolotem to odezwij sie do Gatity na priwa-ona lata z psem.

2. nie ma problemu chco napewno by tesknil

3 i tu zaczyna sie problem. osobiscie odradzam kupno psa do sublokatrki dzielonej ze studentami chocby najblizszymi. sama mieszkalam przez 5 lat w ten sposob i nie sa to warunki na psa szcegolnie na takiego.ODRADZAM zakup psa!!!

4 klatki dla psa mozna kupic na aalegro , w duzych sklepach zoologizcnych. koszt od 180 zl za metalowa -kwestia rozmiaru- im wikesza tym drozsza

5 szceniaki zuja , podgryzaja mogapolknac. ja bym nie kupowal wikliny

6 dobrze sie czuja w blokach . potrzebuja duzo ruchu,ja wychodze ze swoim na okolo 3 godziny dziennie dzielac na dwa dlugie spacery ale jest to intensywny spacer bez smyczy.

osobicie uwazam ze nie masz warunkow na psa. i ja nie polecam psow bez rodowodu z przyczyn pisanych juz na forum. poczytaj, przeanalizuj mam andzieje ze jesli kiedys zdecydujesz sie na psiaka to bedzie to swiadoma decyzja nie krzywdzaca dla przyszlosci psa i bedzie tio pies z rodowodem

:D :D

: pn sty 29, 07 0:15 am
autor: Skoli83
Nic dodać nic ująć !!! Poczekaj na odpowiednią chwilę. Ciągłe przeprowadzki dla psa nie byłyby zbyt dobre. Pies musi mieć swoje miejsce w którym będzie czuł się bezpiecznie tj. swój azyl(twoje mieszkanie), ciągła zmiana miejsca zamieszkania może źle wpłynąć na jego psychikę. Także również radziłbym wstrzymać się z kupnem szczeniaka. Pozdrawiam

: pt lut 02, 07 23:50 pm
autor: MiMi
planujemy spotkanie z bulami w niedziele , z sosnowca jest cood i tez bedzie, moze sie dolaczysz?

tu info:

http://forum.bulterier.pl/viewtopic.php?t=607&start=120

: sob lut 03, 07 10:37 am
autor: Buteo
dla psa to TY bedziesz najwazniejsa,zmiana mieszkania czy dluzszy wyjazd napewno nie sa dobrymi rozwiazaniami ale nie popadajmy w skrajnosci

pies bedzie czul sie bezpiecznie w swojej klatce a nie w mieskaniu,

cd do ludzi to nie powinnas sie obawiac,bullki kochaja ludzi-studentow rowniez :D

: sob lut 03, 07 11:53 am
autor: Magdalena
Ja też uważam że w tej chwili nie masz warunków dla bull terriera i radzę abyś jeszcze trochę poczekała, przecież jest to bardzo poważna decyzja ....

: wt lut 06, 07 10:47 am
autor: usiak_dw
mhm

co do rozlaki... to faktycznie odradzam.

ale co do zmiany mieszkan chetnie ci odpowiem.

sama mieszkam w wynajmowanym mieszkaniu. w ciagu roku zmienialam je 4 razy. a poniewaz mam psy I NIGDY SIE NIMI NIE ROZSTAJE I ZABIERAM WSZEDZIE ZE SOBA ,zmieniaja mieszkania razem ze mna. fakt ze mieszkam sama z mezem a nie ze studentami i psy nie maja codziennej stycznosci z obcymi ludzmi.

studenci oczywiscie kochaja bulki, ale trzeba wziac tez pod uwage ze sa rozni ludzi. na samym poczatku jeszcze kiedy nie mialam bulka wynajmowalam pokoj studentom. moja rottka, oaza spokoju sluchala ich i byla wyjatkowo grzeczna.az zaczelo sie wyprowadzanie pod moja nieobecnosc /pies niekoniecznie slucha obcych ludzi spuszczony ze smyczy, poza tym to suka wiec moja obawa jeszcze wieksza/ i dokarmianie np resztkami ich obiadu- pikantym zarciem, resztkami chleba i ziemniakow /a birmula jedzie na RC/ wiec studenci wypadli z hukiem.

wez to pod uwage jezeli kilka osob bedzie po swojemu wychowywac twojego psa,czy to beda rodzice,czy znajomi- spaprzesz mu psychike. i w najmniej spodziewanym momencie rzuci ci sie do gardla.wiem ze to moze przesadzone ale to tylko zwierze i kazde reaguje inaczej.

co do przeprowadzek i innego otoczenia.

zauwazylam ze moje pieski nowych miejsc nie toleruja dobrze tzn.nie przeszkadza im obgryzanie sciany czy kabelkow.mysle ze gdyby byly caly czas w jednym miejscu latwiej byloby mi oduczyc tych zachowan. a tak np.kuweta w kazdym innym mieszkaniu stoi gdzie indziej i za kazdym razem od nowa nauczanie zeby jej nie ruszaly.

co do mieszkan- od zawsze mam psa w bloku. czy to byl colie czy rotweiler czy teraz bull- nie ma najmniejszego problemu.od czasu do czasu lubia poszczekac na balkonie i tu trzeba uwazac na sasiadow. jezeli bys sie decydowala na bulla mini to tym lepiej dla ciebie.

ale musisz pamietac ze ten pies bedzie zyl dla ciebie- i nie bedziesz go mogla zostawiac rodzinie czy znajomym.

mam 2 psy- i moje myslenie zmienilo sie-planuje wczasy i wyjazdy z nimi.nie zostawiam ich samych dluzej niz 6godzin. trzeba z nimi wychodzic 2rzy dziennie.przynajmniej.i nie wazne ze jest sniezyca czy leje deszcz.i w kazdej chwili w nocy .jak male dziecko.wez pod uwage ze piesek moze byc problemowy.np.w sensie zdrowotnym co okaze sie pozniej,np.ma alergie- i tu musisz wziasc pod uwage koszty.koszty utrzymania,wyjazdow z pieskiem,lekow itd itp

przepraszam ze tak wyszczegolniam ale mam nadzieje ze obrazowo to przedstawilam.

roznica miedzy dzieckiem a psem jest taka ze psa mozesz sie pozbyc w kazdej chwili.... a my mamy juz dosc psiakow do oddania w wieku juz 8miesiecy:(

: wt lut 20, 07 15:37 pm
autor: Eris
Dziekuję Wam bardzo za wszystkie rady:) te za i przeciw:) wszystkie są dla mnie cenne. Mogę zapewnić, że w życiu nie oddałabym raz przygarniętego psa:) Moja wspólokatorka jest spokojna i w życiu by rzadnych numerów nie robiła, a przeprowadzać się nie mam zamaiaru częściej niż raz do roku - nie wiem czy będę zmieniać kierunek, jeśli nie, to zostane w tym mieszkaniu. A o moja odpowiedzialność nie musisz sie martwić - jestem przygotowana na takie niespodziewane wypadki po tym jak sunia moich rodziców napiła się rozpuszczalnika;p żyje i ma się dobrze, ale od tamtego momentu jestem bardzo wyczulona na przechowywanie sumki pieniędzy na weterynarza:)

a co do spotkania w sosnowcu - niestety najpierw nie miałam neta, a później miałam sesje, ale gdybyście znowu coś planowali to oczywiście BARDZO chętnie dołacze:)

: śr lut 21, 07 12:55 pm
autor: Eris
hmm....jednak chyba kupie sobie szczeniaczka dopiero po wakacjach, żeby go nie zostawiać w tak młodym wieku, na okres wakacji. Będę już wtedy wiedzieć gdzie ostatecznie będę wynajmować mieszkanie, więc nie będzie problemu z przeprowadzką:) No i zostałam chyba przekonana do kupienia piesia z rodowodem, więc mam od razu pytanie - ile około kosztuje rodowodowa sunia? i kto się będzie spodziewał szczeniaków na przełomie pażdziernika i listopada tego roku?

: śr lut 21, 07 13:22 pm
autor: Eris
i jeszcze mam pytanie - czy są jakieś dobre hodowle na śląsku?

: śr lut 21, 07 13:49 pm
autor: Eris
no i jeszcze jedno pytanie - czy on rzeczywiscie kosztują 2000zł? Ponieważ taniej z rodowodem jak na razie nie znalazłam, a szczerze powiedziawszy raczej na wystawy bym z nią nie jeździła, a tu same oferty "doskonały na wystawy" widze:)

: śr lut 21, 07 14:22 pm
autor: Kraina Chichów
spokojnie z dobrej domowej hodowli kupisz kanapowca (czyli nie wystawowca) za 1500zł :wink:

: śr lut 21, 07 15:34 pm
autor: Buteo
a jak poznac dobra domowa hodowle? :D

za 1500zl to kupisz w kazdej hodowli,jesli powiesz ze chcesz na kanape,chyba ze akurat takich szczeniat nie ma

: śr lut 21, 07 15:38 pm
autor: Kraina Chichów
<QUOTE author="Buteo"><s>
Buteo pisze:</s>a jak poznac dobra domowa hodowle? :D
</QUOTE>
to będzie nie taka co większość na Allegro z brudnymi i smutnymi psiakami (ale z rodowodem!) :D

: śr lut 21, 07 15:47 pm
autor: Buteo
aha :D

no tak.czystosc jest wazna ale warto pamietac ze szczylki z "hodowli" Blekitny Skarb na fotkach tez byly czysciutkie,wychuchane i sliczne

mysle ze warto zapytac o matke i ojaca,o ich rodowody i o ew nr telefonu do wlasciciela repa

dla mnie kazdy hodowca powinien wiedziec jacy sa rodzice i dziadkowie wlasnej suki jak rowniez repa,wtedy istnieje choc minimalna pewnosc ze krycie bylo przemyslane a nie przypadkowe,podyktowane np bliskoscia dojazdu do repa,jego tytulami itp

dla mnie tak wyglada kazda dobra,rowniez domowa hodowla-choc jest to oczywiscie minimum