Strona 1 z 1
chcialabym kupic psa w uk
: pt sty 05, 07 23:04 pm
autor: kumaracik
mieszkam w uk i od dluzszego czasu nosze sie z kupieniem bulka.chcialabym poprosic was o porade skad wy byscie chcieli kupic pieska w uk?z moich obserwacji w necie wynika ze srednia cena za bulka w uk to ok.700-800funtow ale to pewnie nie najwyzsza polka wklejam wam tu linka do ogloszen moze mi cos podpowiecie?
http://www.epupz.co.uk/search/puppies_f ... eated+DESC text="
http://www.epupz.co.uk/search/puppies_f ... eated+DESChttp://
www.epupz.co.uk/search/puppies_for_sale ... eated+DESC> jak myslicie czy rozsadne jest kupienie psa z takiego ogloszenia czy dobre hodowle tak sie oglaszaja?no i ciekawe ile kosztuje bulek z takiej naprawde dobrej hodowli.z gory dziekuje za pomoc.ewa
: sob sty 06, 07 10:14 am
autor: aniuchna
: sob sty 06, 07 11:40 am
autor: kumaracik
dziekuje za pomoc przegladam te linki i az oczy bola

.wybor bedzie trudny ale nie chce nic czynic pochopnie w koncu to przyjaciel z ktorym zamierzam przezyc kilka dobrych lat.a wy osobiscie z jakiej hodowli tak najbardziej byscie chcialy(-li) miec psa?dziekuje tez za link do forum poczytam i sprobuje sie zdecydowac.oczywiscie podziele sie z wami wynikami moich przemyslen.
: sob sty 06, 07 11:56 am
autor: aniuchna
Ja myślę,że większość ludzi chciałaby psa z hodowli topowej bądż ewentualnie ze skojarzenia naprawde genialnego. Zapewne nie tak łatwo zakupic szczenie z tych najbardziej znamienitych kenneli więc polecam skonsultowanie się z Polskimi hodowcami,którzy może doradzą ponieważ częśc z nich sprowadzała psiaki zUK czy kryła repami z ów rejonów...bo ja w swojej ocenie kieruję sie wyłącznie poszukiwaniami wirtualnymi- a te wiadomo nie są bardzo wiarygodne. Osobiście zasięgnęłabym porady kogoś kto naocznie sprawdzał warunki choć jestem przekonana,że w hodowlach cenionych na świecie są one bez zarzutu.
Zerknij ile psów z przydomkami ów "topowych" hodowli biega po Europie ( Activior,Emred.Kilacabar,Javerke,Dazlin,Denpower itd) a wówczas zorientujesz się,które z nich są tak bardzo cenione i zasłuzone.
: pt cze 29, 07 18:21 pm
autor: LEGRESSE
Ja dodam tylko tyle ze kupic psa w Wielkiej Brytanii jest ciezko zwlaszcza dla kogos kto dopiero zaczyna te przygode.
Nam po wielu wzlotach i upadkach udalo kupic sie w hodowlii LLANWENARTH Luce.Ale i tak ciezko bylo.
Bez jakichkolwiek "znajomosci" to raczej nie ma szans.Uwierzcie.
Pozdrawiam Ilona
: pt cze 29, 07 21:00 pm
autor: lopez
No tak właśnie wielokrotnie słyszałem , ze są trudności .
Więc jeśli ktoś może niech opisze jakiego rodzaju sa to trudności.
Ja zakładam , ze jeśli jest odpowiednia ilość gotówki, język w stopniu wystarczającym do wyartykułowania swoich potrzeb i wykazania , ze się zna zagadnienie, to nie powinno byc problemów. Bo niby co angole mają robic z tymi szczeniakami. Przeciez jak ktos hoduje kilka lub kilkanascie lat , to znajomych juz chyba wszystkich obdzielił.
: pt cze 29, 07 21:10 pm
autor: MiMi
z tym szczeniakiem z uk to moze nie ma szans na najlepszego naj naj ale na takiego nie ma nigdzie szans, przeciez zaden hodowca hodujący i rozmnzajacy po to, aby cos kontunuowac, nie sprzeda najlepszego szczyla tak ot, bo to kompletnie bez sensu. no chyba ze sie pomyli

ale swiadomie- to nie sądze...
poza tym mysle ze teraz polska nie jest juz w anglii uwazana za jakis ciemny kraj, ze nie wiadomo co ze szczylem bedzie, gdzie pojdzie i jak go spozytkują. swiat jest coraz mniejszy (net) a polska fajnie podnosi poziom. coraz więcej anglikow widzi nasze psy i je docenia, a leon robi teraz super reklamę

: pt cze 29, 07 23:14 pm
autor: lopez
poza tym mysle ze teraz polska nie jest juz w anglii uwazana za jakis ciemny kraj, ze nie wiadomo co ze szczylem bedzie, gdzie pojdzie i jak go spozytkują. swiat jest coraz mniejszy (net)
Nawet jakby tak mysleli , to jest problem , co z tymi szczeniakami robić.
Jest tyle hodowli, poziom powiedzmy wyrównany. I co przeciez miedzy sobą jakby zaczeli dzielić, to też bedą mieli ich po dziurki w nosie. Całymi stadami trzeba by było je trzymać. Więc jeśli przyjedzie Belg, Francuz , Niemiec , to czy jego pieniadze są lepsze? Czy narodowośc kupującego miała by gwarantować standart życia psa?? Przecież świrów jest pełno we wszystkich krajach.
Jasne , ze dla nas wyskrobać 1000 funciaków , to wiekszy ból niz dla fryca czy żabojada, ale dla angola , to przez cały czas jedne i te same 1000 funciaków(umownie 1000

)
: pt cze 29, 07 23:34 pm
autor: MiMi
wiesz mysle ze nie do konca tak jest. zapytaj sajko- nie bylo jej latwo sprowadzic szczyla, mysle ze poniekad dlatego ze do polski. ja tez sie interesuje co to za hodowle zagraniczne, gdzie maja moje psy pojsc i wole aby szedl do belgii niz np na ukraine.
tez o to chodzi aby pies robil reklamę, (przynajmniej mi sie tak wydaje) i wobec tego lepiej sprzedac psa do danii niz na ukraine czy do rosji. teoretycznie lepsze suki ma szanse pokryc, wieksza szansa ze sie pokaze na prestizwych wystawach, zrobi dobra opinie na "lepszym gruncie". ale to takie gdybanie

: sob cze 30, 07 0:11 am
autor: lopez
No tak najlepiej jakby gwiazy z hollywoodu sobie szczylka kupiły.
Zawsze jest fajnie jak mozna wybierac . Ale jak trafia sie kupiec z Polski, to co nie sprzeda???
Tylko bedzie czekał na Belga, Niemca i Francuza ?
: sob cze 30, 07 1:31 am
autor: MiMi
no nie wiem czy najlepiej, bo gwiazdy czesto lubia sie takich zabawek szybko pozbywac. zalezy na czym komu zalezy.
ja nie mowie ze teraz napewno nie sprzeda, tylko zastanawiam się skad mogła byc ta niechęc, o ktorej slyszalam, do sprzedawania np. do krajów europy wschodniej.
widac, ze teraz się sprowadza częsciej. ale kiedys tak przeciez nie bylo i teraz- czy to wynikalo z rzeczywiscie niechęci angielskich hodowców, czy z przeszkod potencjalnych importerow, jakie spotykali na swej drodze- finanse, zorganizowanie sprowadzenia psa, etc. a moze z chęci anglikow do zatrzymania na wyspach psów o swietnych rodowodach i eksterierze. obecnie europa goni anglię, i to dosc szybko i widocznie, za parenaście lat teoretycznie moze się tak stac, ze poziomy sie w miarę wyrównają, moze i o to chodzilo aby do tego nie dopuscic? kto wie.
przypomina mi sie biała księga

: sob cze 30, 07 14:34 pm
autor: lopez
: sob cze 30, 07 23:48 pm
autor: MiMi
calkiem mozliwe, ze i tak własnie było.
: pt wrz 28, 07 19:10 pm
autor: MiMi
i co kupiłes psa w UK>? opowiedz

: sob gru 13, 08 0:16 am
autor: KASIA_JAMAL
moj jamalek jest kupiony w anglii i poki co jeszzcze tu mieszkamy, ale ilona ma racje dosc ciezko jest tu kupic psa z tzw, dobrej hodowlii, nie chodzi juz o jezyk, bo zawsze idzie sie dogadac
my np. mielismy problem bo hodowcy chcieli widziec dom, a ze domy przewaznie tutaj sa wynajmowane to nas przekreslilo, niestety nie planuje kupic tutaj domu wiec, marne szanse...
poza tym patrza czy mialo sie juz kontakt z bullem wczesniej, jesli to ptwoj pierworodny to tez nie bardzo, moze pozniej jak juz bedzie sie chcialo kupic drogiego,
nam sie udalo, nie jest to jakas specjalnie zasluzona hodowla, ale swojego pierworodnego mam, zaczynamy wystawiac po nowym roku wiec mam nadzieje ze jakos nam pojdzie, a poza tym na wystawach mozna poznac hodowcow od ktorych chce sie kupic przyszlego bullka, ja juz znalazlam swoja i wiem juz ze jak sie urodza bede miala swoja suczke taka jaka zawsze chcialam
