Strona 1 z 3

UWAGA KLESZCZE!!!

: pn lip 10, 06 12:59 pm
autor: niezwyciężona
Atis załapał kleszcza i juz spijajac z niego zrobila mu sie ogromna gula na szyji, po wyciagnieciu zaczela leciec krew( dziwne) i gula nadal jest. Bardzo niefajnie to wyglada, mianowicie tak jakby kleszcz nie módł sie wgryżć bo ma rozgryziona rane :evil: macie jakies domowe sposoby na pozbycie sie takich gulek. spotkaliscie sie z podobna syt, bo ja pierwszy raz( zeby po wyciagnieciu leciala krew)

: pn lip 10, 06 13:09 pm
autor: Ślinka
Nie spotkałam się jeszcze z tym, zeby po wyciagnięciu kleszcza leciała krew. Ale z drugiej strony nie powinno to być dziwne, bo kleszcze wpuszcza w miejsce ugryzienia substancję zapobiegająca krzepnieciu krwi. Jesli chodzi o twardą kule pod skórą, po ugryzieniu, jest reakcja własnie na ten jad kleszcza - pozostaje Ci tylko poczekać aż sam zejdzie. I obserwuj Atisa czy nie smutnieje, nie traci apetytu itp.

: pn lip 10, 06 14:11 pm
autor: SAURON
Możesz altacetem w żelu mu pozmarować, obrzęk szybciej zejdzie

KLESZCZE

: wt lip 11, 06 13:55 pm
autor: beti9
nie bede zakładała nowego tematu ale napisze pare słów o tych ... :evil: kleszczach KLESZCZE w czasie przedzierania sie latem przez krzaki w lesie na polu albo w parku pies łatwo może być opadnięty przez kleszcze.Pojedyncze egzemplarze tego pasożyta mogą być przez właściciela nie rozpoznane gdyż wciśniete w skóre przypominają brodawki.Przy masowym opadnięciu psa przez te pasożyty cały grzbiet może być pokryty setkami kleszczy.Kleszcz psi należy do pająków odżywiających się krwią.Zapłodniona samica odpada ze skóry psa i już na ziemi składa jaja.Z jaj rozwijają się postacie larwowe a z nich dojrzałe owady które wspinają się wysoko po żdżbach traw lub krzewach gdzie oczekują swego żywiciela.Wykazują one zadziwiłą wytrwałość i odporność.Samice kleszcza mogą żyć bez pożywienia ponad 2 lata.Nie nassany krwią kleszcz jest wielkości 2-4mm.Wbija się on w skóre psa za pomocą ryjka wyposażonego w potężne kleszcze.Ssąc krew kleszcz zwiększa wielokrotnie swą objętość,tak że z trudnością można wyróżnić kończyny i głowe.Białoszare,woskowate ciało kleszcza wielkości fasoli jest dobrze widoczne .Kleszcze opadają nie tylko na zwiezęta domowe ale także ludzi.U psów osadzają sie najczęściej na głowie,szyi i wewnętrznej stronie ud.Wywołany przez ne świąd powoduje,że pies drapie się i powstają zmiany podobne jak w egzemie.Kleszczy nie można wyrwać ze skóry,gdyż pozostaje w niej wstrzepiona hakami głowa,w wyniku czego rozwija się proces zapalny.Najlepiej jest miejsce,w którym znajdują się kleszcze posmarować oczyszczoną benzyną lub sulfarinolem.Płyny te zamykaa otwory oddechowe ciała kleszcza.Po kilku minutach udaje się wykonując ruchy obrotowe wyciągnąć kleszcza.Podobny skutek uzyskuje się nakładając na kleszcza watę nasączoną eterem lub zamrażając go chlorkiem etylu.Przy silnej inwazji można stosować inspektycydy.....

żródło:,,gdy zchoruje pies''P.Teichmann

: wt lip 11, 06 16:02 pm
autor: misoo
nigdy nie smaruj kleszcza tluszczem!! nigdy nie pozwalaj mu przestac oddychac bo zacznie zygac do krwioobiegu psa i wda sie albo infekcja, albo jak kleszcz ma chorobe to zarazi psa znacznie skuteczniej...

kleszcza najlepiej chycic penseta i powoli ale pewnie wyciagnac JEGO grzbietem do gory...

: wt lip 11, 06 16:08 pm
autor: Ślinka
Tez jestem zdania - niczym kleszcza nie smarować. Ja wyciagam ręką. Mam taką wprawę, ze jeszcze mi się nie zdarzyło urwać.

: śr lip 12, 06 8:23 am
autor: Arnika
ja pensetką. Rumba już po pierwszym kleszczu i to w jakim stylu! kleszcz wbił się centralnie w odbyt! mam foty :lol:

w "psie" jest obszerny artykuł o chorobach odkleszczowych, jak znajdę chwilę to postaram się go streścić

: śr lip 12, 06 9:02 am
autor: Karmacoma
Emilowi kleszcz wbil sie centralnie miedzy jajka 8)

: śr lip 12, 06 9:45 am
autor: kamila
Są w aptekach takie specjalne pensety, rewelacyjnie się nim wyjmuje, albo strzykawka z dużym otworem i zasysamy, nie paprze się potem i w ogóle - Pozdrawiamy kamila i Coco

: śr lip 12, 06 15:51 pm
autor: MiMi
Emilowi kleszcz wbil sie centralnie miedzy jajka Cool


my tez mielismy podobna sytuacje :D :D :D

w tamtym roku stosowaliśmy preparat Frontline w Sprayu- był bardzo ekonomiczny, teraz jednak zrezygnowalismy z tego, bo kundel panikuje przy psikaniu, drze się w niebogłosy, bule tez niechętnie sie psikają, zawsze jest cyrk no i to mało wygodne.

przerzuciliśmy się na obroże. Stosujemy preventic - działa 4 mce, a chroni dodatkowo przed nużeńcem miesiąc, ale Kiltix jest ekonomiczniejszy- 7 miesięcy działania przy podobnej cenie. oczywiscie obrozy nie mozna moczyć, pies nie może wychodzić w niej na deszcz czy w mokra trawę. jesteśmy bardzo zadowoleni z działania obroży.

kleszcz, nawet jeśli się już wbije, to nie pije krwi i zasusza się po czym sam odpada, jeśli się go wczesniej nie wyciągnie. obroza przeciwpchelna i porzeciwkleszczowa jest to super rozwiązanie dla psów mieszkających w duzych miastach - te najczęściej nie mają kontaktu z wodą. jesli jednak jedziemy na wakacje nad morze czy mazury- a pies uwielbia wodę- wtedy lepiej stosować spot- on - kilka kropel między łopatki psa i działa na cały miesiąc. wygoda niesamowita no ale jest duzo droższy - ns bula to ponad 20zł co miesiac, a sezon kleszczowy to miesiecy przynajmniej 5...

co do wyciagania kleszczy- ja uprawiam hard hore, nie stosuję zadnych pensetek, wyciągam palcami- ZAWSZE W STRONę ODWROTNą DO RUCHU WSKAZóWEK ZEGARA :!: :!: :!: kleszcz jest tak zbudowany ze puszcza bez zadnego problemu gdy się wyciąga w ten sposób.

kiedys wyciagałam kleszcze obojętnie jak leci albo nie wykręcałam - ciagnięcie za odwłok to prawie pewność ze w skórze zostanie częśc kleszcza. my przemywalismy spirytusem, obrzęk sam znikał po jakimś czasie, resztka kleszcza w skórze zachodziła ropą i w ten sposob organizm wydalał ciało obce. zawsze obyło sie bez weterynarza. myślę ze i u Was tak się zakonczy :)

: śr lip 19, 06 13:56 pm
autor: koleś
my stosujemy Advantix Bayera- raz w miesiącu kupujemy u weta i jest ok. To jest na kleszcze i komary, ale komary gryza go i tak po uszach, to normalne (łyse, odsłonięte czesci ciała), a tam sie nie aplikuje preparatu. Dido dużo przebywa w lesie i nie miał ani jednego kleszcza.

A zanim zastosowaliśmy ten preparat to mąż wyciągnął mu jednego, ale oczywiśćie kleszcz został, wiec wet podważył do igiełką i zdezynfekował jodyną.

: czw lip 20, 06 10:53 am
autor: Kasia
Tekla miała ostatnio kilka kleszczy. Wszystkie wyciągnięte prawidłowo, mimo to zawsze pozostaje twarda kulka pod skórą. Trzeba ją obserwować, bo moze zropieć. Wczesniej musiałam jej otworzyć taki ropień nacinając, żeby sie ropa ewakuowała. Potem szybko się wszystko zagoiło. Teraz już stosujemy chemię przeciwkleszczową, ale tylko na spacerach po lesie.

: pn wrz 18, 06 12:54 pm
autor: Magdalena
My kupiliśmy obrożę Preventic jest rewelacyjna!!! Mieszkamy koło lasu i jak do tej pory miała tylko 1 kleszcza :D

Ps. Biedny psiak... nie doznał jeszcze kąpieli w piance???

Moja to aż się cała trzęsie żebyty tylko mogła się popluskać :) raz nawet wskoczyła mi do wanny z siadu?! Wyobrażasz to sobie??? hie hie hie :shock:

: pn wrz 18, 06 12:59 pm
autor: Gothika
<QUOTE author="Magdalena"><s>
Magdalena pisze:</s>My kupiliśmy obrożę Preventic jest rewelacyjna!!! Mieszkamy koło lasu i jak do tej pory miała tylko 1 kleszcza :D
</QUOTE>
czy to jest taka obroza ? http://www.zwierzaczek.pl/shop/?p=2&id_product=1666
ale napisałas ze tez jednak złapał jednego kleszcza, czyli wniosek z tego ze nie ma 100% zabezpieczenia ?
Ja mam dom letniskowy pod miastem, praktycznie w lesie, uciekamy tam z miasta jak tylko czesto się da i bardzo duzo spacerujemy po lesie itp
<QUOTE author="Magdalena"><s>
Magdalena pisze:</s>Ps. Biedny psiak... nie doznał jeszcze kąpieli w piance???
Moja to aż się cała trzęsie żebyty tylko mogła się popluskać :) raz nawet wskoczyła mi do wanny z siadu?! Wyobrażasz to sobie??? hie hie hie :shock:
</QUOTE>
słyszałam opinię, ze nie powinno sie kapac pierwszy raz psa przed ukończeniem 6 mies, dlatego.
A Cerbuś chyba tez ma ochotę na kapiel, bo zawsze gdy ja się kapie siedzi zawsze ze mną w łazience i podskakuje do wanny :P

: pt paź 20, 06 12:08 pm
autor: Gothika
Znalazłam w sieci bardzo ciekawe materiały, warto przeczytać

Znaczenie epidemiologiczne i epizootiologiczne kleszcza pospolitego (Ixodes ricinus) na terenie Polski i Europy

Dr n. wet. Andrzej Połozowski. Zakład Parazytologii, Katedra Chorób Wewnętrznych i Pasożytniczych z Kliniką Chorób Koni, Psów i Kotów, AR, Wrocław


http://www.bayer.molosy.pl/kleszcze/kle ... rtykul.htm text="http://www.bayer.molosy.pl/kleszcze/kle ... rtykul.htmhttp://www.bayer.molosy.pl/kleszcze/kleszcze-artykul.htm>

Zestawienie preparatów insektobójczych

http://www.molosy.pl/strona_glowna/wet/ ... azorek.htm text="http://www.molosy.pl/strona_glowna/wet/ ... azorek.htmhttp://www.molosy.pl/strona_glowna/wet/porady_ ... azorek.htm>