Strona 1 z 1

Najczęstsze schorzenia Bullterrierów Miniaturowych

: czw lis 30, 06 21:02 pm
autor: Kia
Choroby Bullterrierów Miniaturowych

1. Primary Lens Luxation (PLL) - Pierwotne zwichnięcie soczewki

Dziedziczony stan, w którym włókienka utrzymujące soczewkę w jej normalnej pozycji łamią się i tak soczewka staje się rozluźniona (nadwichnięta) lub kompletnie oddzielona (zwichnięta). Soczewki będące w takim stanie łatwo mogą przemieścić się do przedniej komory oka, to powoduje szybko rosnące ciśnienie wewnątrz gałki ocznej (jaskra). Jest to niezwykle bolesne i niezbędna jest szybka pomoc okulistyczna (natychmiastowa redukcja bólu i ciśnienia). Jeśli PLL jest nie leczone może doprowadzić do utraty wzroku w zaatakowanych oczach. PLL ujawnia się między 2-5 rokiem życia. Występuje w ok. 4% populacji niemieckich MBT

2. Niewydolność nerek

Przypuszczalnie dziedziczne uszkodzenie nerek o nieznanej dotąd przyczynie. Ujawnia się miedzy 2-6 rokiem życia. Symptomy : pragnienie, obniżony apetyt, utrata wagi i kondycji, późniejsza apatia (pojedyncze doniesienia o nudnościach, wymiotach). Uszkodzenie nerek prowadzi do śmierci. Schorzenie to spotykane u niewielu psów tylko w niektórych liniach hodowlanych. Ochroną są testy krwi u psów hodowlanych.

3. Defekt zastawki serca

Przez niedostateczne zamknięcie zastawki serca dochodzi do mieszania się krwi bogatej w tlen z krwią odtlenowaną w krwiobiegu . Schorzenie manifestuje się od urodzenia. W większości przypadków psy nie okazują symptomów choroby, mogą wieść normalne życie. Przy normalnym napięciu fizycznym pies może normalnie żyć. Częstość występowania jest nieznana ponieważ bardzo niewiele psów jest testowanych gdyż w większości przypadków choroba pozostaje niezauważona.

4. Głuchota jednostronna/dwustronna

Spotykana częściej u Bullterrierów Standardowych. Manifestuje się od dnia urodzenia. Diagnozuje się przez Testy BEAR (obowiązkowe dla psów hodowlanych). Spotykana u bardzo niewielu Miniatur.

: śr gru 13, 06 13:58 pm
autor: MiMi
co do nerek i testow krwi- czy nie lepsze jest UPC czyli obliczanie stosunku bialka do kreatyniny w moczu? slyszalam ze to jest bardziej wiarygodne, w krwi natomiast wychodzi cos nie tak kiedy juz nerki sa w znacznym stopniu uszkodzone? nie jestem w tym specjalista dlatego pytam/

Kia jak myslisz dlaczego bule standardy i miniatury roznia sie nieco pod względem chorob typowych? wywodza sie z jednego zrodla, maja tak zblizony eksterier a jednak roznia sie w kwestii zdrowia. gluchota nie dotyczy tak miniatur jak standardow, standardy nie mają takich problemów z oczami jak miniatury oraz prawdopodobnie z sercem. nie wydaje mi sie aby roznice mialy zwiazek z wagą i wzrostem, wiec o co moze chodzic? byly inne domieszki u mini niz u standarda?

Re: Najczęstsze schorzenia Bullterrierów Miniaturowych

: sob gru 16, 06 13:04 pm
autor: aniuchna
<QUOTE author="Kia"><s>
Kia pisze:</s>[ Diagnozuje się przez Testy BEAR (<B><s></s>obowiązkowe dla psów hodowlanych </B>). Spotykana u bardzo niewielu Miniatur.
</QUOTE>
to odnosi się do mini tylko ?
Jesli również do standardów to to chyba daleko posunięty wniosek skoro w Polsce tylko kilka psów jest przebadanych?

: pt lip 25, 08 10:39 am
autor: Kia
Witaj,

co do badan BAER to w Polsce nie ma oczywiście obowiązku, to dotyczy niemiec gdzie takie badania są obowiązkowe!

Bez tego pies, czy suka nie może być dopuszczona do hodowli.

: pt lip 25, 08 10:45 am
autor: Kia
<QUOTE author="MiMi"><s>
MiMi pisze:</s>
Kia jak myslisz dlaczego bule standardy i miniatury roznia sie nieco pod względem chorob typowych? wywodza sie z jednego zrodla, maja tak zblizony eksterier a jednak roznia sie w kwestii zdrowia. gluchota nie dotyczy tak miniatur jak standardow, standardy nie mają takich problemów z oczami jak miniatury oraz prawdopodobnie z sercem. nie wydaje mi sie aby roznice mialy zwiazek z wagą i wzrostem, wiec o co moze chodzic? byly inne domieszki u mini niz u standarda?
</QUOTE>
Hmm moim zdaniem te dwie rasy pod tym względem różnią się dosyć znacząco.
Co do chorób nerek to występują one naprawdę bardzo rzadko wręcz sporadycznie.
Natomiast utrapieniem właścicieli miniaturek jest PLL, czyli zwichnięcie soczewki.
Dlatego tak ważne jest co roku badanie miniatur pod tym względem. Choroba ta pojawić się może w 2 roku życia ale również w wieku 5-7 lat. Na szczęście psa u którego zdiagnozowano można zoperować (usuwając mu soczewkę) wtedy pies widzi ale tak jakby był dalekowidzem i może żyć w miarę normalnie dalej.
Słyszałem od Pana dr. Garncarza że już opracowano metodę wszczepiania w miejsce usuniętej soczewki - soczewkę sztuczną, wtedy pies może żyć całkowicie normalnie przez resztę swojego życia.
Głuchota występuje też rzadziej niż u standardów.
Co do innych chorób - np serce, stawy, problemy skórne to występują one w podobnym natężeniu jak u innych ras psów.

: czw paź 07, 10 21:45 pm
autor: megisiwka
<QUOTE author="Kia"><s>
Kia pisze:</s>
...Natomiast utrapieniem właścicieli miniaturek jest PLL, czyli zwichnięcie soczewki.
Dlatego tak ważne jest co roku badanie miniatur pod tym względem. Choroba ta pojawić się może w 2 roku życia ale również w wieku 5-7 lat...
</QUOTE>
a jeżeli piesek jest przebadany i jest PLL- CLEAR...to czy wtedy też trzeba co roku badać, nadal jest ryzyko wystąpienia tej choroby...??!!
PZDR :)

: sob paź 09, 10 0:01 am
autor: Bullwitmo
Post Krzyśka jest z lipca 2008, czyli rok przed wprowadzeniem testów DNA na PLL :!: . Kiedyś takie coroczne badania były koniecznością. Obecnie po wykonaniu testu DNA i otrzymaniu w wyniku PLL CLEAR, praktycznie już nie potrzeba kolejnych badań.

: sob paź 09, 10 0:20 am
autor: megisiwka
Dziękuje za odpowiedź ;)

na innym forum też ;) :)