Strona 1 z 1

Więzadła w kolanie + staw skokowy = jak rehabilitować?

: pn sie 19, 13 8:00 am
autor: panda
Cześć wszystkim :) ,

od czerwca jesteśmy (wraz z żoną) szczęśliwymi właścicielami bulka (ur. 20.04.2013). O ile szczęście przepełnia nas od momentu zagoszczenia małego w domu, o tyle problemy mnożą się na potęgę. Pokrótce o problemach zdrowotnych Wilsona (bo takie nosi w domu imię):

- podejrzenie dysplazji (RTG, obserwacja, przyhamowanie zapędów do biegania etc.)

sprawa wyjaśniła się za 1-2 tygodnie ... sprawy wzrostowe, chrząstki rozwinęły się i jest teraz OK.

- wysyp krostek na uszach ... jak się okazało alergia na pyłki (spray domiejscowy plus obserwacja)

- na koniec zerwał więzadła w kolanie, skręcił staw skokowy oraz porządnie naderwał chrząstkę wzrostową (oddzieliła się prawe cała od kości). Co najzabawniejsze w tej sytuacji - podskoczył aby przywitać się z sąsiadem dosłownie 20cm.

Dzięki szybkiej reakcji profesjonalnego weterynarza udało się uratować sytuację na tyle aby można było poczekać na specjalistę (ortopedę) z Warszawy, który wraz z zespołem weterynarzy ode mnie z miasta poskładali nogę Wiliemu. Kontynuując medyczną historię Wila, za tydzień ma RTG, który powie czy noga będzie dalej w "lekkim gipsie" czy będzie niezbędna operacja (decyzja padła póki co na unieruchomienie kończyny aby sama mogła się zrosnąć - o wystawach pies może zapomnieć ale chcę aby był szczęśliwym i rozbrykanym bulkiem).

Czyli za tydzień RTG, a za kolejne 2 najprawdopodobniej zdjęcie gipsów i rehabilitacja.

Powiedzcie czy ktoś z Was miał podobny przypadek? Jak przeprowadza się taką rehabilitację (instrukcję dostałem od wet. w pełnym zakresie ale wolę zasięgnąć Waszej opinii), na co uważać, co robić a co absolutnie wykluczyć?

Póki co działam z Wilim:

-canviton 2x po jednej tabletce (na chrząstki i stawy)

-mało ruchu (cały dzień w klatce, tylko toaleta, papu i do wyra)

-podczas spacerów i jedzenia podtrzymywanie nogi aby nie obciążał stawów

-aby nie wściekł się z nudów podaję mu gryzaki, kości itp

-przyzwyczajam go do rehabilitacji manualnej (lekki masaż z odprężeniem psa, później "wyginanie" łapek itp abym nie miał problemów po zdjęciu gipsu)

-utrzymanie stałej wagi na poziomie ok 12kg (pies 4 miesiące), nie chcę aby po zdjęciu gipsu na stawy działał duży nacisk

Z góry dzięki za każdą opinię :)

P.S. później podlinkuję odnośnik do kilku fotek Wilsona

Re: Więzadła w kolanie + staw skokowy = jak rehabilitować?

: wt sie 20, 13 17:06 pm
autor: Kasia
Wyrazy współczucia, bardzo przykra historia. Sama zrobiłabym wszystkie badania dodatkowe (morfologia, poziom wapnia i tp,bo coś tu nie gra. Zbyt łatwo doszło do uszkodzenia.

Re: Więzadła w kolanie + staw skokowy = jak rehabilitować?

: śr sie 21, 13 9:21 am
autor: panda
Dzięki Kasiu za podpowiedź. Na pewno sprawdzę morfologię itd.

Zastanawiam się jak mogło dojść do tak poważnego urazu, szczególnie że dzień przed na szkoleniu Wili biegał z małym pinczerem jak wściekły po lesie, pływał w jeziorze itd. Gdyby podczas tych zabaw coś było już nie tak, to okazałby to od razu lub następnego dnia rano na spacerze (może nie jako ból lecz jako zmieniony chód - pies wstępnie miał być "przeznaczony na wystawy" i bacznie obserwujemy jego rozwój fizyczny i psychiczny. Ma bardzo fajnych rodziców i on sam zapowiada się dość konkretnie więc szkoda byłoby nie przekazać genów z korzyścią dla całości rasy - o ile badania potwierdzą w 120% że nie przekaże swoich ułomności potomstwu).

Póki co dostaje Caniviton Forte Plus 2 tabletki dziennie. Badania krwi jak i RTG przeprowadzę po zakończonym leczeniu (czyli za 3 tygodnie). Jak wcześniej pisałem - wstępny RTG z oceną zrastania się stawów i więzadeł będziemy robili w poniedziałek 26-go sierpnia.

Dam znać jak wygląda sytuacja, być może (oby nie) przyda się komuś z podobnym problemem.

http://img812.imageshack.us/img812/4121 ... 1/ax4r.jpg

Powyżej zdjęcie Wilsona w wieku 3,5 m-ca (jeszcze przed wypigmentowaniem brzucha ;)

Re: Więzadła w kolanie + staw skokowy = jak rehabilitować?

: śr sie 21, 13 9:25 am
autor: panda
Tutaj zdjęcie jak miał 2-2,5 miesiąca (uszko wtedy jeszcze nie stało, tylko tak mu się "wywinęło" do spania).

http://img545.imageshack.us/img545/6828 ... 8/ec4w.jpg

Że tak się troszeczkę pochwalę moim oczkiem w głowie :D :D :D :D :D :D :D :D :D

Re: Więzadła w kolanie + staw skokowy = jak rehabilitować?

: pt sie 23, 13 14:01 pm
autor: Anita
Ja miałam podobny przypadek. Nic tak nie pomogło, jak pływanie. Takiego brzdąca trudno zmusić, więc stawałam w wodzie,psa między kolana i tak stałam pół godziny a mały pedałował w miejscu.

Dwa tygodnie nad jeziorem i pies był sprawny.

Oporócz tego stosowałam wyłacznie leki homeopatyczne, ale to już dla wierzących.