Strona 1 z 1

Poranne wymioty

: czw paź 11, 12 12:17 pm
autor: OLKAiDEXTER
Witam, przeczytałam parę wątków na tym i innych forach na ten temat. Mojemu prawie 6-letniemu bullowi od 3 dni zdarza się zwymiotować rano zaraz po przebudzeniu. Wymioty nie zawierają treści pokarmowej, są żółte. Wymiotuje kwasem żołądkowym. Pije, je normalnie, jest wesoły jak zawsze. Rok temu mieliśmy przygodę z kośćmi, zrobiono rtg, usg jamy brzusznej. Wtedy lekarzy zaniepokoił dziwny twór w okolicy odźwiernika, po konsultacjach, badaniach jednak nic nie stwierdzono. Jestem w lekkim strachu, dziś wet ma do nas przyjechać. Trzeba chyba zrobić badania, czy z wątrobą/trzustką i innymi narządami jest ok. Mam kilka podejrzeń: albo to zmiana karmy, robaki (pies non stop liże mi trawę na spacerach, szczególnie jak suki gdzieś w okolicy mają cieczki, a wiadomo pełno bakterii ...), być może za późno je ostatni posiłek i jest głodny po całej nocy lub co najgorsze coś w środku się dzieje... Co o tym sądzicie? Dodam, że trawę je normalnie, tzn. raz na jakiś czas. Ostatnio to tak tylko skubnął i nie wymiotował nią.

Re: Poranne wymioty

: czw paź 11, 12 22:11 pm
autor: Złośnica
Mój staruszek tak ostatnio robił. Popytałam doświadczonych barfiarzy, którzy maja seniorów na tej diecie i zasugerowali właśnie, żeby posiłki podzielić na 2-3 porcje tak, żeby pies na wieczór coś zjadł.

Problem zniknął od razu.

A te wymioty to naturalna reakcja organizmu na pozbycie się nadmiaru kwasu żołądkowego.

Re: Poranne wymioty

: pt paź 12, 12 13:24 pm
autor: OLKAiDEXTER
Dzięki Złośnica za radę, zastosuję się do tego. Dziś już nie wymiotował. Bardzo się o niego martwię, taki jakiś chorowity mi się trafił. Mam amstaffkę 10 letnią też, z którą przeszłam tylko raz zapalenie ucha i nigdy nic jej nie było. A bullek jest ewidentnie słabszy pod względem zdrowotnym.

Re: Poranne wymioty

: pt paź 12, 12 19:02 pm
autor: Złośnica
mój nieżyjący już ( 16 lat ) kundelek też w wieku ok. 10 lat tak porzygiwał z rana żółcią więc niekoniecznie ma to związek z rasą.

Ale mam nadzieje , że u was także problem zniknie :)

Re: Poranne wymioty

: ndz paź 14, 12 23:58 pm
autor: OLKAiDEXTER
Zastosowałam to o czym mówiłaś - podzieliłam posiłki na kilka porcji. Ostatnia jest wieczorem, przed zaśnięciem. Pies na razie nie wymiotuje, także myślę że to o to chodziło:) Dzięki raz jeszcze !

Re: Poranne wymioty

: pn lis 05, 12 21:13 pm
autor: OLKAiDEXTER
Niestety wymioty znowu się pojawiły. Karmię go tak, aby zjadł na wieczór. Chyba muszę zrobić badania. Nie wiem czy to może być nadkwasota? Chyba trzeba sprawdzić trzustkę (lipazę, amylazę), wątrobę i nerki... w takim przypadku. Dodam, że pies zaczyna mlaskać...to chyba może być zgaga? Trawy nie je.

Re: Poranne wymioty

: wt lis 06, 12 16:32 pm
autor: OLKAiDEXTER
Nikt nie ma psa z refluksem? Dziś nie było wymiotów, na dniach udajemy się do weterynarza.

Re: Poranne wymioty

: śr lis 07, 12 8:40 am
autor: HoRacy
a czy tym wymiotą czasem nie towarzyszy kaszel?

Re: Poranne wymioty

: śr lis 07, 12 14:27 pm
autor: OLKAiDEXTER
HoRacy - nie, kaszel się nie zdarza w ogóle. To są jakby mdłości. Pies wymiotuje w pozycji leżącej lub stojącej - wtedy napręża się, robi mocny wdech i wydech, mięśnie brzucha ostro pracują, to wszystko poprzedzone jest mlaskaniem i ziewaniem. Od dwóch dni się to nie zdarzyło. Układam mu głowę na poduszce, żeby była wyżej - co chwilę w nocy się budzę i sprawdzam czy śpi na wyższym, jeśli nie to przestawiam go. Rano dziś nie było w ogóle mlaskania, kupy dobre, trawy nie je. Jest normalny, tzn. u nas na dzielnicy suki mają cieczki no i chłopak szaleję bardzo... ale je normalnie, pije. Myślałam, że może to od wąchania i lizania tych smrodów całych ... Tak czy siak wybieram się pod koniec tygodnia do weterynarza z nim na badania krew itd... gdyż nie pokoi mnie to bardzo. Wymiociny są żółte bez treści pokarmowej i jest to jeden "rzyg". Podejrzewam nad kwasowość, refluks żołądka, coś z wątrobą/trzustką lub zapalenie gardła, ale chyba przy tym by kaszlał właśnie?

Dodam, że czasem występuje w nocy bulgotanie w jelitach - borborygmus. Ale ani wczoraj, ani dziś tego nie było. Przed wczoraj jak zwymiotował, to w nocy mu burczało, przelewało się.

Re: Poranne wymioty

: śr lis 07, 12 21:30 pm
autor: sziiisza
Przy zapaleniu gardła/krtani nie zawsze pojawia się kaszel, pies się krztusi, chrząka, gardło jest zaczerwienione i jest spora ilość pienistej wydzieliny, więc sprawdź, czy coś takiego jest, jeśli nie, to raczej możesz wykluczyć. Nie słyszałam też z wywiadów, żeby któryś pies z problemami z gardłem wymiotował żółcią.. Koniecznie badanie krwi i USG zrób i ucałuj ode mnie Syna :wink: . Trzymam kciuki za Chłopaka :) !

Re: Poranne wymioty

: pt lis 09, 12 9:21 am
autor: Anita
Mojemu psu też zdarzają się takie rzygi i to najczęściej w weekendy. Codziennie jest karmiony o 7 rano a w weekendy później. Zanim wstanę jego kwasy żołądkowe domagają się trawienia, mdli go i rzyga żółcią. Trzymam pod poduchą biszkopty, budzę się gdy on już się kręci i daję mu je. I jest po problemie. Po prostu trzeba dać choć kęs przed rzyganiem.

Chyba podobnie mają kobiety w ciąży. Zanim je zemdli, to muszą coś zjeść. Słyszałam,że krakersy są dobre :wink:

Re: Poranne wymioty

: wt gru 04, 12 11:43 am
autor: OLKAiDEXTER
Dziękuje za odpowiedzi :) Z Niuńkiem jest ok. Od ostatniego wpisu ani raz nie pojawiły się wymioty. Zmieniłam całkiem plan żywieniowy. Mlaskanie się nie zdarza już. Układam mu głowę dla pewności na wyższym - mi też się tak lepiej śpi, bo osobiście mam problemy z żołądkiem ... Badania ok, ale jeszcze za jakiś czas powtórzymy. Pozdrawiamy ! :)