Strona 1 z 2

[*] PRETA [*]

: śr sie 08, 12 12:19 pm
autor: nina69
[*] [*] [*]

Wczoraj popołudniu odeszła moja ukochana Preta.. :(

i to nie z winy choroby czy nieszczęśliwego wypadku, tylko z winy człowieka.

miesiąc temu przyjechaliśmy do Szwecji do pracy. ja, mój partner, nasz 1,5roczny syn i oczywiście Preta i Duffy.

psy nareszcie nie musiały siedzieć w domu a miały do dyspozycji dużą ferme po której mogły latać i bawić sie cały dzień..

w pn zauważyłam że z moim psem jest coś nie tak, leżała osowiała i nie chciała nic jeść. a moja Preta kocha jeść. wszystko i w ogromnych ilościach.. poźniej zauważyłam po wewnętrznej stronie jej uda że ma dwie rany, małe ale obok jednej był spory siniak. jak sie później okazało to nie był siniak a krew.. cały dzień wczoraj szukaliśmy na tym zadupiu weterynarza... mieszkamy na wsi obok Ystad.. wiec same pola i łąki dookola.. i musialiśmy jechać z tym biednym psem aż 100km do Malmo do kliniki.. szczerze powiem ze nie zdawałam sobie sprawy że jest z nią\ tak źle.. lekarka zrobiła jej badanie krwi i wyszło że ma krwotok wewnętrzny.. :( :( :(

powiedziała mi że jej stan jest krytyczny, że mozliwa jest operacja, ale nie daje mi dużych szans na przeżycie.. że czekały by ją\ tygodnie w szpitalu, kilka transfuzji krwi.. a mnie 40.000 koron se /około 20.000zł.

cały czas zastanawiam sie czy mój kochany pies odszedł bo nic sie juz nie dało zrobić czy dlatego że nie było mnie na to stać bo w tym dziwnym kraju mają takie pojebane ceny za leczenie zwierząt..

faktem jest że miejsce w którym byliśmy było świetnie wyposażoną kliniką, z kilkoma salami , 20stoma lekarzami i całym sztabem pielęgniarek.. ale bez przesady do cholery!

zresztą mojemu psu nic juz nie wroci życia. i nawet ostanie słowa lekarki ,że ona też by podjęła taką decyzje, jakoś nie przynoszą mi ulgi.. mam wyrzuty sumienia , bo to ja musiałąm sie zgodzić za uśmiercenie jej..

został nam jeszcze Duffy. ale on jest bardziej psem Marcina. to jego słucha nie mnie. i do niego jest bardziej przywiązany..

jedyne czego chce to wiedzieć kto wyrządził jej tą krzywde. bo samo sie to nie stało.

chce juz wrócić do PL.

i napewno nie prędko będe miała nastepnego psa! bo żaden nie jest w stanie jej dorównać! miała tyle samo cierpliwości co uporu.. kochała mojego synka i za każdym razem gdy dziala sie mu krzywda go broniła!

była idealna.. uparta, nie raz wkurzająca i puszczająca bąki..

:( :( :( ŻEGNAJ KOCHANA PRETKO.. [*][*][*] bedzie mi Ciebie brakować..

Re: [*] PRETA [*]

: śr sie 08, 12 13:23 pm
autor: nina69
Obrazek
Obrazek

Re: [*] PRETA [*]

: śr sie 08, 12 14:53 pm
autor: viva
Współczuję ci bardzo. Trzymaj się. Dla Prety [*]

Re: [*] PRETA [*]

: śr sie 08, 12 15:20 pm
autor: ex se natus
[*]

Re: [*] PRETA [*]

: śr sie 08, 12 20:21 pm
autor: swinka
Okropnie mi przykro...stracilaś najlepszego przyjaciela[*]

Re: [*] PRETA [*]

: śr sie 08, 12 20:45 pm
autor: rajski ptak
Ojej jakie złe wieści :( była mi bliska sercu!!!

Bardzo mi przykro :(

Dla Prety[*]

Re: [*] PRETA [*]

: śr sie 08, 12 21:23 pm
autor: sirGrzesio
[*][*][*]

Re: [*] PRETA [*]

: czw sie 09, 12 10:05 am
autor: anazuzana
składam najszczersze kondolencje :cry:

Re: [*] PRETA [*]

: czw sie 09, 12 11:11 am
autor: Anita
Współczuję [*}

Czy te ślady świadczą o tym,ze ktoś ją skatował, przejechał celowo, postrzelił?

A może jakieś zwierzę ją kopneło, skoro to farma.

Re: [*] PRETA [*]

: czw sie 09, 12 13:49 pm
autor: nina69
nie ma tu żadnych zwierząt prócz kotów..

ślad to dwie ranki w odległości około 10cm od siebie..

ja myśle że to wózkiem widłowym ktoś ją chciał przepędzić ,bądź zrobił to celowo..

Re: [*] PRETA [*]

: czw sie 09, 12 19:41 pm
autor: Karin
A mogło to być ukąszenie? Krwotoki wewnętrzne często są wywołane ukąszeniami np. węży rozstaw też nie dziwi tym bardziej że wąż nie zawsze da radę wbić oba zęby. Nie chcę mądrować ale może nie takie ludzie straszne.

A co do cen to w Polsce w dobrej klinice nie jest taniej. 20tys za tygodniowe leczenie to wcale nie tak dużo a porównując z zarobkami w Szwecji to pewnie tanizna. Śmiem twierdzić że zwierzęta mają nawet u nas lepszą opiekę niż ludzie. Mój dziadek 87lat zrobił sobie operację na oko. 4,5tys po pół roku doskonałego widzenia stracił wzrok. Dzwoni do kliniki w której robił operację odpowiedź brzmi że może szukać pana dr w jego prywatnym gabinecie bo już u nich nie pracuje więc nie mogą mu pomóc :)

Oczywiście utrata pupila to bardzo ciężkie przeżycie powodujące masę rozterek i składam kondolencje.

Re: [*] PRETA [*]

: czw sie 09, 12 20:54 pm
autor: nina69
uwież mi że gdybym miała takie pieniądze to bym zaryzykowała. przyjechalismy tu na 4miesiące i nawet gdybyśmy odkładali cała wypłate ,co zresztą jest niemożliwoscią bo trzeba coś jeść, to i tak nie stać by nas było na tą operacje. jestesmy tu w trójke ale tylko Marcin pracuje bo ja sie dzieckiem opiekuje. a zarobki to może i mają wysokie, ale dla tutejszych. obcokrajowcy są traktowani nieco inaczej..

a co do ukąszenia węża to szczerze wątpie..

Re: [*] PRETA [*]

: pt sie 10, 12 3:00 am
autor: gaga
[*]

Re: [*] PRETA [*]

: pt sie 10, 12 6:36 am
autor: agata_ch
Strasznie mi przykro. Trzymajcie się.

Re: [*] PRETA [*]

: ndz sie 12, 12 18:58 pm
autor: MAG
[*][*][*] :(