Strona 1 z 1

Zaparcie

: pn sty 16, 12 23:03 pm
autor: OLKAiDEXTER
Mój pies dostał w piątek surową kość wołową. Normalnie nie je kości. Niestety nakarmiła go babcia. Nie mam do niej pretensji - trudno stało się. Babcia miała zawsze stado burków i jadły wszystko, nigdy nic im nie było...

Pies od soboty do dziś nie mógł się załatwić, napinał się i nic. Jadł, pił, trochę był osowiały. Dwa razy zdarzyło mu się zwymiotować (raz w sobotę i raz w niedzielę). Podałam mu parafinę i czopki glicerynowe, myślałam że po tym się wypróżni, jednak tak się nie stało. Dzwoniłam do weta kazał dać 80 mg nospy. Dziś rano było to samo, jednak leciała krew... Pojechaliśmy do weta. Zrobił badanie, jednak nie czuł kamienia kałowego na końcu odbytnicy. Temperatura książkowa, pies żywy. Zrobiliśmy jednak badanie rentgenowskie jamy brzucha. Wyszły ogromne masy kałowe w jelitach i gazy.

Dodatkowo na zdjęciu koło wątroby niepokojący guz... Zrobiliśmy USG - coś jest tam. Opis - lity twór hiperechogenny... Nie wiadomo co to jest, gdyż pies jadł i lekarz mówił że może to być zapełniony odźwiernik... Mamy powtórzyć USG po zakończonym leczeniu.

Pies dostał lewatywy, zastrzyki, tabletki...antybiotyk na podrażnione jelita, gdyż krwawią. Jeśli jutro się nie wykupka, znowu lewatywa, jeśli to nie pomoże otwierać Go będą.

Chciałam się zapytać czy ktoś tak miał? Bardzo się boje o mojego wariata...

Przestrzegajcie domowników, tymczasowych opiekunów przed podawaniem psu kości. Ja choć wspominałam babci (78lat) o tym, nie udało mi się... Z drugiej strony gdyby nie to, nie dowiedziałabym się o "guzie". Mam jednak nadzieję, że wszystko będzie dobrze...

Re: Zaparcie

: wt sty 17, 12 9:40 am
autor: Ann_Ki
Trzymam kciuki,

wiem, że Obama Aniuchny miał ostatnio podobne problemy, ale nie jestem pewna czy ona tu zagląda...

Re: Zaparcie

: wt sty 17, 12 11:33 am
autor: JonSnow
Twojemu bulkowi współczuję. Zaparcie to nie problem tej kategorii co ciało obce w przewodzie pokarmowym.

Osobiście nie będę przestrzegał domowników przed podawaniem kości. Często zalecam BARFa jako kompleksową, naturalną i zdrową dietę, gdzie jednym z filarów jest RMB, czyli surowe mięsne kości. Przy zmianie diety z naturalnej/karmowej na BARFa jednym z przejściowych objawów mogą być rozwolnienia, wymioty, etc, co jest normalnym zachowaniem organizmu przestawiającego się na nowy rodzaj pokarmu. Także dla surowych kości zdecydowane TAK.

Re: Zaparcie

: wt sty 17, 12 14:56 pm
autor: OLKAiDEXTER
Dzięki wszystkim za słowa otuchy :) Jest lepiej, pies kupka...je jak zwykle - tzn. ma dietę płynną, ale je wszystko ładnie.

Rozumiem, że w Barfie jest to normalne, ale ja nie stosuję tej diety. Tutaj mogły powbijać się drzazgi z kości w jelita...pies miał całe jelita zawalone masami kałowymi i gazem. Teraz już na pewno nigdy się nie zdecyduję na podanie psu kości. Tyle strachu i tak na prawdę nie wiadomo do końca co będzie...Dziś wieczorem ma przyjechać wet z wizytą kontrolną i z lekami. To mój pierwszy bull i bardzo się stresuję...

Nie pokoi mnie ten "lity twór w obrębie wątroby...", no ale musimy zakończyć to leczenie i dopiero powtórzyć USG.

Re: Zaparcie

: wt sty 17, 12 18:43 pm
autor: Jaga
Proponuję podać ze 3 porcje ugotowanych i dobrze potłuczonych ziemniaków - można ciut pokrasić masełkiem :)

Ziemniaki jak dobra szczotka potrafią wymieść różne paskudztwa z psich jelit :idea:

Re: Zaparcie

: pt lut 10, 12 21:06 pm
autor: OLKAiDEXTER
Dzięki - zapamiętam na przyszłość jakby coś :) Tylko, że dopiero lewatywki pomogły. Pies srał kośćmi jeszcze ze dwa dni, wychodzi takie kawałki - w ogóle ich nie zgryzł dokładnie, tylko połykał. Jelita były tak podrażnione, że wypróżniał się z krwią. Już jest wszystko dobrze ze wszystkim :)

Re: Zaparcie

: sob lut 11, 12 11:31 am
autor: Jaga
Super, że tak się dobrze zakończyło! Ja nie daję swoim psom żadnych kości!

Daję tylko wszelkie chrząstki - cielęce przede wszystkim :)

Na podrażniony przewód pokarmowy/jelita polecam do picia napar z mielonego siemienia lnianego :idea:

Re: Zaparcie

: sob lut 11, 12 22:12 pm
autor: Karin
Nie mogę mojej **tut turu** takich rarytasów podawać bo łyka je w całości. Owszem mogę je trzaskać tłuczkiem ale musiałbym wyciągać wszystkie ostre drzazgi. Dziś się prawie udusiła piętką z chleba bo wcina je jakby nigdy nie jadła :)

Re: Zaparcie

: śr mar 28, 12 21:07 pm
autor: OLKAiDEXTER
My już też nigdy mu nie podamy żadnych kości. Niby takie zęby, a gryźć nie potrafią :D