Strona 1 z 1
podłogowy smród :-/
: pn paź 10, 11 14:57 pm
autor: magita
Witam
Może sam problem nie dotyczy zdrowia psa- ale nas wszystkich domowników zamieszkujących z nim.
Nie wiem czy macie taki "problem" jak ja. Dotyczy on zapachu... a dokładnie mówiąc smrodu jaki towarzyszy przy i po umyciu podłogi
Nie wiem dlaczego ale podłoga - kafelki po umyciu, czyli po kontakcie z wodą zaczynają śmierdzieć i to nawet dłuższą chwilę, zanim podłoga wyschnie. Myłam po kilka razy, częściej jak zwykle, preparatami specjalnymi takimi jak firmy zajmujące się sprzątaniem, preparatami typu EMM naturalnymi bakteriami, szarym mydłem, Ajaksami różnymi, ale one do końca nie eliminują zapaszku. Dotyczy to miejsc w których może przebywać pies.
Wspomnę, że i pies jest kompany. Jest to dość uciążliwe bo mycie podłogi wiąże się z niezłym wysiłkiem, całkowitym wietrzeniem, paleniem kadzideł.
Może wiąże się to z tym, że pies nie jest wykastrowany...?
Nie wiem dlatego pytam. Macie taki problem? Jak sobie z nim radzicie? Zdaje się, że od przyszłego roku pies będzie przez cały dzień na planowanym dla niego wybiegu

bo nie chcę mu ograniczać coraz bardziej przestrzeni w domu.
Re: podłogowy smród :-/
: pn paź 10, 11 15:23 pm
autor: rajski ptak
My mam cały poziom około 90 m2 w kafelkach i nic u Nas nie śmierdzi .Psy korzystają z całego domu i maja cieczki nie mamy żadnych zapachów.Może to jest związane z jakąś zaprawą lub fugą .Podłogi myje sidoluxem do glazury i terakoty. Spróbuj może pomoże z tego co wiem fugi można zabezpieczyć preparatem który nie będzie przyjmował wody i zapach zginie .
Re: podłogowy smród :-/
: pn paź 10, 11 15:40 pm
autor: magita
Myślę, że nie dotyczy to właśnie tej podłogi, ponieważ w innym mieszkaniu sytuacja była taka sama. Miałam kiedyś suki i one takich zapachów nie miały. Mimo to, że nie były też sterylizowane. To jest pies i stawiam bardziej na to. Czasem mu tam coś kapnie

...
Ale wszystko zostaje zmyte - umyte, wyczyszczone - a zapach "wisi".

Re: podłogowy smród :-/
: śr paź 12, 11 21:41 pm
autor: Karin
Dziwna sprawa. Ja mam panele nienajlepszej klasy i ani grama choć moją dziunię myję jak zaczyna zalatywać "psim wiatrem" Częściej od niej piorę jej ręczniki i kocyki którymi ma wyłożoną budę. Pierwszy raz słyszę. Może pies gdzieś sika a wy o tym nie wiecie a to znów dostaje się pod kafelki??
Re: podłogowy smród :-/
: czw paź 13, 11 9:28 am
autor: Natalia
Ja też mam obujajecznego

samca i u mnie nie śmierdzi. Może tak jak pisze Karin, gdzieś posikuje po tajniacku. Ale w tym wypadku czuć, że to jest mocz.
A od samego psa nie śmierdzi? Niektóre choroby skóry objawiają się specyficznym smrodkiem? Skóra ok?
Może mycie Domestosem da efekt? Tylko trzeba pamiętać żeby nie przesadzić z tym bo 1. zniszczycie podłogę i 2. płyn może psa uczulić czyli najlepiej umyć z dodatkiem domestosa a potem zmyć samą wodą. Ja tak robiłam jak Drago był małym kluskiem i szczał po kątach

Re: podłogowy smród :-/
: czw paź 13, 11 19:01 pm
autor: rajski ptak
Ocet tez neutralizuje zapach możne spróbuj wylać podłogę. Psa niech ktoś weźmie na 2 godzinny spacer . Szybko się wywietrzy i zobaczysz jaki efekt da.U Nas przy 8 szczylach zapach moczu świetnie się neutralizował .
Re: podłogowy smród :-/
: pn paź 17, 11 10:34 am
autor: OLKAiDEXTER
My również mamy psa, niewykastrowany i nie mamy takiego problemu. Mamy płytki i panele w mieszkaniu. Może coś gdzieś gnije? Z tym octem można spróbować... Mój partner ma suczkę i czasem w nocy nie budzi go i zlatuje na dół na parkiet w salonie się zlać, myje zwykłym płynem do podłogi kilka razy i nie capi.
Re: podłogowy smród :-/
: pn paź 17, 11 12:48 pm
autor: viva
A czy pies ma wyciśnięte gruczołu okołoodbytowe? Idź do weta i sprawdź, może mu się samo wyciska po kropelce i tak śmierdzi.
Płyn z gruczołów bardzo śmierdzi, jeszcze gorzej niż brudne skarpetki.
Re: podłogowy smród :-/
: śr paź 19, 11 23:52 pm
autor: magita
Pies mój jest kąpany, pielęgnowany i nie sika w domu. To pewnik

Co do gruczołów to pani vet 3 dni temu go oglądała. Ja przypuszczam, że ten zapach jest z tego co skapuje z tego czym on sika
Urodził się z budową lejka, czy jakoś tak. Przy okazji pytałam vet po kastracji będzie mu tez kapało - takie coś jak teraz. Mam tu na myśli kastrację hormonalną, gdyż tylko taka w jego sytuacji wchodzi w grę. Ale klarownej odp. nie uzyskałam. "Na pewno mniej".
Znalazłam też coś takiego:
http://www.zoohurtowo.pl/kot/czystosc/n ... p449577216 text="
http://www.zoohurtowo.pl/kot/czystosc/n ... p449577216http://
www.zoohurtowo.pl/kot/czystosc/neutrali ... p449577216>
Naturalne, ponoć dobre.