Strona 1 z 1

i kto tu jest agresywny???

: wt sie 30, 11 16:47 pm
autor: justpost123
Witam.

Mam pytanie o inne rasy niż nasze kochane, kulturalne bulki:D

Otóż wczoraj szłam ze spaceru i mijam labradora psa. ten z zębami się rzucił na moją bidną psinę-!-ona oczywiście go olała- najbardziej mnie irytuje to że jagby moja to zrobiła to już pies morderca a ludzie kojarzą sobie labradory z milusim psem z reklamy papieru do du...i zawsze jestem na straconej pozycji. Mam psa już 1,5 roku i nigdy nie spotkałam agresywnego bulka, amstafa czy pit bula! a najbardziej agresywne były najpierw owczarki niemieckie (na moim osiedlu są trzy i wszystkie są agresywne do wszystkiego), kundelki z babciami i o dziwo labradory. Czy ktoś ma podobne zdanie? :)

Re: i kto tu jest agresywny???

: wt sie 30, 11 18:59 pm
autor: marr
owszem, do tego worka dorzucam jeszcze jamniki i yorki... wszystkie, które poznał mój pies to jazgotliwe, zakompleksione, niezrównoważone emocjonalnie "terrorysty" na 4 łapach :faja:

Re: i kto tu jest agresywny???

: wt sie 30, 11 19:56 pm
autor: Natalia
O tak!!! Yorki, spaniele, i takie małe, kudłate co ich nazwy nie znam. Jack Russel Terrier to też niezły zadymiarz :lol: żeby ciało miały takie jak usposobienie to KLĘKAJCIE NARODY!!!

Re: i kto tu jest agresywny???

: śr sie 31, 11 16:23 pm
autor: viva
Tak jest labradory są coraz gorsze. Mojego Gebo tez atakował czarny labrador spuszczony ze smyczy, bo to "taki łagodny piesek". Nawet weterynarze potwierdzają to. Owczarki niemieckie omijam szerokim łukiem, bo niestety ta rasa staje się coraz bardziej agresywna.

Re: i kto tu jest agresywny???

: śr sie 31, 11 21:13 pm
autor: Karin
Dorzucę Goldeny. Ostatnio właśnie był jakiś zlot w Wa-wie Labradorów i w TVP1 był wywiad z jakąś hodowczynią i treserką tej rasy. Padło pytanie dlaczego właśnie te psy są takie łagodne i dla dzieci. Pani ładnie odpowiedziała że wszystko zależy od tego jak ktoś wychowa psa a nie od rasy. Po prostu ta rasa bardziej jest rozpowszechniona jako pies pomagający. Moja siostra prowadzi dogoterapię z Borzojem na ten przykład choć nie wiele ludzi wie że ich zestaw zębów tnie mięcho jak nożyczki.

Re: i kto tu jest agresywny???

: pn wrz 05, 11 22:47 pm
autor: OLKAiDEXTER
Dodaję ze swojej obserwacji jeszcze Akita Inu..

Re: i kto tu jest agresywny???

: wt wrz 06, 11 20:31 pm
autor: Karin
Nooo tak ale po Akicie można się tego spodziewać :)) Ale osobiście uważam że są słitaśne :P

Re: i kto tu jest agresywny???

: pt wrz 16, 11 12:20 pm
autor: OLKAiDEXTER
Mi się ogólnie nie podobają... Tylko temu zrobiono krzywdę, właściciel, żona właściciela, dzieci i do tego treser. Na szczęście pies już jest w dobrych rękach...

Re: i kto tu jest agresywny???

: śr lis 30, 11 10:59 am
autor: Butcher
Zgodze sie z tym co tutaj jest napisane. Mój buli ma 6 miesiecy i nie ma w nim zadnej agresj (no i to tez mnie troche martwi czy kiedykolwiek stanie w mojej obronie jak zajdzie taka potrzeba) a jak wychodze z nim na osiedle gdzie sa same yorki i labradory to ludzie traktuja go jak jakiegos morderce.

Re: i kto tu jest agresywny???

: śr lis 30, 11 15:22 pm
autor: marr
<QUOTE author="Butcher"><s>
Butcher pisze:</s>...Mój buli ma 6 miesiecy i nie ma w nim zadnej agresj (no i to tez mnie troche martwi czy kiedykolwiek stanie w mojej obronie jak zajdzie taka potrzeba)...
</QUOTE>
:shock: brak agresji u bula to raczej nie jest powód do zmartwień. Agresja nie ma nic wspólnego z obroną.

Re: i kto tu jest agresywny???

: śr lis 30, 11 18:01 pm
autor: viva
<QUOTE author="Butcher"><s>
Butcher pisze:</s>Zgodze sie z tym co tutaj jest napisane. Mój buli ma 6 miesiecy i nie ma w nim zadnej agresj (no i to tez mnie troche martwi czy kiedykolwiek stanie w mojej obronie jak zajdzie taka potrzeba) a jak wychodze z nim na osiedle gdzie sa same yorki i labradory to ludzie traktuja go jak jakiegos morderce.
</QUOTE>
Żebyś się kiedyś nie zdziwił. Charakter bulla zmienia się. Słodki szczeniaczek, dojrzewając zmienia się. Ja chodząc z psami na spacery muszę omijać te psy biegające bez smyczy (właśnie te rozkoszne labrardory), żeby nie nastąpiła sytuacja, że się w moim psie wzbudzi agresja, a bullterier jest takim psem, że jak raz się pogryzie z innym psem, czy zagryzie np. ptaszka czy kota, to zawsze będzie dążył do takiej samej sytuacji. W zw. z powyższym nie należy dopuszczać, aby to nastąpiło.
Piszę te słowa bazując na swoim doświadczeniu z bullterierami. Mogłabym długo opowiadać, o różnych stresujących sytuacjach z udziałem moich psów, które są już dawno za TM.

Re: i kto tu jest agresywny???

: śr lis 30, 11 18:44 pm
autor: Butcher
słyszałem i czytałem o tym że jak bulik zostanie pogryziony czy sam kogos pogryzie to juz zmieni swoj stosunek do psow. Moj poki co jest bojaźliwy i ostatnio jak szczekał na niego skundlony terier to trzeba było go wziąść na ręce tak sie biedak przestraszył.

Re: i kto tu jest agresywny???

: pt gru 02, 11 15:42 pm
autor: Natalia
Butcher zgadzam się z Vivą. Mój bull jako szczeniak był lagodny jak baranek. Kiedy pies do niego dymił Drago był wniebowzięty bo uważał to za zabawę ;) Teraz ma prawie 2 lata i jeżeli pies rzuca się na niego to się broni. Nie o to chodzi, żeby mieć psa który atakuje bez powodu ale żeby mieć psa który rozpoznaje REALNE zagrożenie i nie ucieka że strachu. Przynajmniej ja chcę to widzieć u mojego psa.

Wydaje mi się, że taki strach o jakim piszesz to nie jest normalne u bulka.

No i nie słuchaj tzw. Ludowych mądrości. Pogryzienie przez psy lub pogryzienie człowieka na pewno nie wpłynie korzystnie na psa i należy wystrzegać się takich sytuacji bo nigdy nie wiesz co wyjdzie z Twojego psa po takim zdarzeniu, że o krzywdzie fizycznej nie wspomnę.

Re: i kto tu jest agresywny???

: pt gru 02, 11 17:59 pm
autor: marr
<QUOTE author="Butcher"><s>
Butcher pisze:</s>... Moj poki co jest bojaźliwy i ostatnio jak szczekał na niego skundlony terier to trzeba było go wziąść na ręce tak sie biedak przestraszył.
</QUOTE>
Jest jeszcze młody, więc to ma szansę się zmienić. Spróbuj poszukać jakiegoś pieska, z którym będzie mógł się pobawić. Niech się przekona, że inne psy to nic strasznego. Ponieważ Twój piesek trochę się boi, dobrze żeby to był jakiś spokojniejszy towarzysz, żeby mały mógł spokojnie do niego podejść, powąchać, sam sprawdzić co i jak. Jak razem pobiegają, pobawią się to młody będzie dobrze kojarzył inne psy. Myślę, że się przełamie i wyjdzie z niego na spacerach prawdziwy bul - zwariowany, radosny, chętny do zabawy :) A potem to już tylko przed Wami spotkania w bul-towarzystwie i prawdziwe bul-szaleństwo :lol: <B><s></s><COLOR color="#40BF00"><s></s>takie jak tutaj </COLOR> :arrow: <URL url="http://www.forum.bulterier.pl/viewtopic ... <LINK_TEXT text="http://www.forum.bulterier.pl/viewtopic ... &start=120">http://www.forum.bulterier.pl/viewtopic ... /LINK_TEXT> </B>
P.S. jeżeli mogę Ci coś doradzić... jak pies się boi, to nie bierz go na ręcę i nie "pocieszaj", bo będzie kojarzył, że za takie zachowanie dostanie od pańcia nagrodę w postaci uścisków