2x wiekszy biceps przez mojego ciagnika.
: czw maja 26, 11 15:52 pm
Hej pisze poniewaz juz nie mam sily-doslownie- przez mojego Paka:/ powiem krotko: moj pies mnie wyprowadza na dwor a nie ja jego. Reke urywa i nie wazne ze sie dusi. Nie reaguje na komende NOGA za zadne smakolyki. Czasem reaguje na STOP.
Ale co mi po tym? Skoro zrobie krok i pies na 2 lapach w bezdechu ciagnie jak szalony. A jak go gdzies spuszcze i cos go zaciekawi, cos sie ruszy a nie daj boze zobaczy psa to biegnie i nie zwaza na nic. Obiega ogrodzenia , pedzi przez ulice a mnie ma gleboko w..... Wiem powinnam go dac na tresure ale nie mieszkam w PL i jestem w niej rzadko. dopiero w sierpniu pojdziemy na jakis kurs. A do tego czasu moze macie jakies rady?
Dzieki
Ale co mi po tym? Skoro zrobie krok i pies na 2 lapach w bezdechu ciagnie jak szalony. A jak go gdzies spuszcze i cos go zaciekawi, cos sie ruszy a nie daj boze zobaczy psa to biegnie i nie zwaza na nic. Obiega ogrodzenia , pedzi przez ulice a mnie ma gleboko w..... Wiem powinnam go dac na tresure ale nie mieszkam w PL i jestem w niej rzadko. dopiero w sierpniu pojdziemy na jakis kurs. A do tego czasu moze macie jakies rady?
Dzieki