Strona 1 z 2

Urbanko dla bula ?

: pn lis 22, 10 23:07 pm
autor: Beta
Dziś mieliśmy akcję weterynarz. Bulimia (8 miesięcy) nie chciała za bardzo chodzić, siedziała w jednym miejscu, a zawsze drepcze za mną jak cień po domu. Po schodach ją nosiłam, jak wyszłyśmy na spacer to szła krok za mną, prawie ją musiałam ciągnąć do domu, nic nie jadła i nie piła.

Okazało się że to zapalenie kłębuszków nerwowych dostała blokady w okolice kręgosłupa i tabletki na noc. To niby może być od tego że jest wilgotno (ciągle pada) i jeszcze mogło ja przewiać. Pani wet. zaproponowała ubranko .

Czy Wasze buliny noszą "płaszczyki" jesienią i zimą ?

Re: Urbanko dla bula ?

: wt lis 23, 10 7:38 am
autor: Złośnica
Samiec póki co ( duży i ma 7 lat ) nigdy, natomiast suczka jest niska i zdarzało się ostatniej zimy, że smyrała cyckami po śniegu i brzuch generalnie miała bardzo wyziębiony i oblodzony a że moje psy spędzają dużo czasu w zimie na zewnątrz to suczce sprawie kubraczek, ale tak jak mówię tylko ze wzgl. na te cycki nisko zawieszone i na dłuższe spacery :wink: bo moje psy bardzo dobrze znoszą niskie temperatury i się nie przeziębiają.

Re: Urbanko dla bula ?

: wt lis 23, 10 8:19 am
autor: oliwka
Moje dziewczyny też dobrze znoszą zimno i jeszcze problemów nie miałam.Koka bez względu na pogodę lubi tyłek w rzeczce wymoczyć nawet w przymrozki.Ale mam takie ubranko w które ją ubieram po kąpieli jak przychodzi przemarznięta z gór i ona bardzo lubi sie w to stroić(to jest jeans podszyty polarem).Też się zastanawiam nad czyms typu kamizelka polar pod spodem a na górze nieprzemakalny materiał na długie spacery w zimie w śniegu,tylko nie wiem gdzie kupić coś porzadnego(żeby bylo lekkie i nieprzemakalne i wygodne).Może ktoś ma doświadczenie w kwestii bulowej mody i może jakieś linki podesłac to bardzo proszę.

A co do pierwszego postu w temacie to chyba coś żle zrozumieliście,bo kłebkowe zapalenie nerek to bardzo poważna choroba i wymaga trochę badan zeby ją zdiagnozować,a już napewno nie leczy się tego blokadami.

Re: Urbanko dla bula ?

: wt lis 23, 10 9:04 am
autor: Złośnica
Mam 2 znajome co szyją bulowe ubranka na miarę.

Ja akurat wykruj dostałam od Dulki, forumowej córki Lugera.

Re: Urbanko dla bula ?

: wt lis 23, 10 10:51 am
autor: oliwka
Ja się w sumie nad tym zastanawiam,wygląda solidnie,tanie to nie jest ale w porownaniu z niektórymi firmami i tak nie najgorzej

http://www.pelna-miska.pl/sklep//index. ... od_id=1961 text="http://www.pelna-miska.pl/sklep//index. ... od_id=1961http://www.pelna-miska.pl/sklep//index.php?pro ... od_id=1961>

Nie mam pojęcia z jakiego materiału by uszyć takie ubranko na miarę,żeby się nie okazało że nasiąknie wodą i pies naprawdę się rozchoruje.

Chyba że dziecku kurtkę na narty zwinę i tak nie zauważy a przynajmniej materiał będzie solidny

Re: Urbanko dla bula ?

: wt lis 23, 10 12:04 pm
autor: Złośnica
Te dziewczyny co ja znam na pewno szyją dobrze.

Ania Cocermanka http://royalstyle.xt.pl

taks z DGM http://www.dogomania.pl/threads/196799- ... 9-do-30.11 text="http://www.dogomania.pl/threads/196799- ... 9-do-30.11http://www.dogomania.pl/threads/196799-psie-ak ... 9-do-30.11> Może tu akurat nie ma dużego wyboru kubraczków dla naszych psiurów, ale laska szyje wszystko wg twojego pomysłu, wystarczy do niej napisać na priw.

Re: Urbanko dla bula ?

: wt lis 23, 10 16:57 pm
autor: Agniecha
Moja mała ze względu na zapalenie pęcherza chodziła w kurtce i mam zamiar sprawić jej taką jak przestanie rosnąć (na allegro 100zł):

Obrazek
Obrazek

http://i1099.photobucket.com/albums/g39 ... fla_01.jpg

Chwilowo chodziła w kurtce uszytej z szalika przez moją babcię, ale szybko z niej wyrosła.

Natomiast na innym forum dziewczyna szyje derki dla koni na zamówienie. I chyba to ją poproszę o uszycie kurtki. Materiały, wypełnienie, kolory, kroje - do wyboru do koloru. Jakość wykonania i materiałów najwyższa.

Nawet na wzór powyższej kurtki uszyła derkę dla konia

http://re-volta.pl/galeria/img/18104>Derka dla konia by Ivett

Re: Urbanko dla bula ?

: wt lis 23, 10 17:16 pm
autor: Beta
<QUOTE author="oliwka"><s>
oliwka pisze:</s>A co do pierwszego postu w temacie to chyba coś żle zrozumieliście,bo kłebkowe zapalenie nerek to bardzo poważna choroba i wymaga trochę badan zeby ją zdiagnozować,a już napewno nie leczy się tego blokadami.
</QUOTE>
To na pewno nic z nerkami tylko z nerwem (nerwami). Pani doktor porównała to do zapalenia korzonków u ludzi.
Na szczeście dziś bulimia czuje się świetnie, tylko cały czas pada deszcz i boję się wychodzić z nią na długo żeby jej nie doprawić.
Byłam dziś w sklepie psowym i oglądałam ubranka, rozmiarowo może coś bym dopasowała tylko te fasony :633: patki, klapki, kołnierzyki, jakoś mi to do buliny nie pasuje. Na szczęście w sieci jest tego sporo.

Re: Urbanko dla bula ?

: wt lis 23, 10 23:07 pm
autor: OLKAiDEXTER
Derka dla konia by Ivett [/quote]

Taką widziałam na all kiedyś. Super wygląda na taką porządną... a jak bull samiec by się w niej prezentował?xD

Re: Urbanko dla bula ?

: wt lis 23, 10 23:16 pm
autor: agnes.cola
Tylko wiecie co - ta kurteczka na zdjęciu - piękna! - jest z zakrytymi nerami, ale pęcherz (cycorki dolne) ma odsłonięte - czyli na pęcherz nie pomoże wcale. Temu my szyliśmy na miarę.

Re: Urbanko dla bula ?

: śr lis 24, 10 16:24 pm
autor: Agniecha
Jak będę szyła to właśnie będę zamawiać w takich kolorach (czerwony/czarny) i z dłuższym dołem.

Re: Urbanko dla bula ?

: pn lis 29, 10 19:14 pm
autor: MKK
Nie śmiejcie się ze mnie za bardzo ;) , ale czy w kombinezonie są jakieś otworki na doopinę coby i 1 i 2 spokojnie zrobiła?

Re: Urbanko dla bula ?

: wt lis 30, 10 12:07 pm
autor: Anita
W kombinezonie są, ale trzeba koniecznie zmierzyć na psie. Kupujac przez internet ryzykujesz, że przy dobrej długości i obwodzie klatki dziurka na si i kaka wypadnie nie tam gdzie trzeba i będzie robił w kombinezon.

Re: Urbanko dla bula ?

: wt lis 30, 10 12:55 pm
autor: MKK
no to gitara :D .

A buciki ktoś może testował? Straszny zmarzluch z mojej panienki i pomimo smarowania łapek, potrząsa nimi komicznie :)

Re: Urbanko dla bula ?

: śr gru 01, 10 8:50 am
autor: Karin
My pierwsza kurteczke zrobilismy (moja mama zrobiła) z kurteczki po córce zaraz po tym jak przeziębiła pierwszy raz pecherz. Potem kupilismy kawałek polarowej tkaniny. Teraz kurteczka jest na miare a pomiedzy dwoma warstwami polara wszyty jest ortalion. Wszystko zapinane na rzepy.

http://img256.imageshack.us/img256/8665 ... 2859ol.jpg