Strona 1 z 1

Wypadanie siersci - stres - Lulutek :D

: czw paź 07, 10 14:13 pm
autor: kudlaty00
Witam

Nie wiem czy jeszcze ktos bedzie pamietal LULU ktora adoptowalem prawie rok temu

Bida widac ze az sika za mna po nogach i jestem jej 'panciem' :D

Jesli chodzi o zachowanie w domu jest idealna gorzej kiedy na spacer mamy isc ucieka do klatki i musze ja wyciagac.

Na podworku nie jest juz tak zle potrafi przejsc obok przechodnia gorzej kiedy ktos sie zatrzyma ze mna porozmawiac wtedy jest sters i to duzy

Najlepiej czuje sie na wsi u rodzicow z innymi psami na zagrodzonej posesji miala 3tyg wakacje i wygladala wysmienicie i tu dochodzimy do sedna sprawy.

Przez te 3tyg siersc miala idealna mimo ze byla na karmie z biedronki (wiem wiem niestety wakacje u babci i brak mojego nadzoru zrobily swoje) + gotowane pluca + paszowit i... gram siersci jej nie wypadal ciagalem ja za siersc a ta wogole nie wychodzila

Po powrocie do bloku wypadanie siersci wrocilo :(

Teraz jako ze spodziewamy sie z narzeczona dziecka przeprowadzilismy sie do nowego mieszkania i jest jeszcze gorzej bywa ze rano i wieczorem odkurzam o tyle dobrze ze terakota i panele sa ale...

Boje sie co bedzie jak sie dziecko pojawi nie widze raczkowania czy zabaw na podlodze bo wszystko w siersci bedzie

Nie widze tez trzymania lulki caly czas w klatce

Prosze poradzcie cos ciezko sie z kobieta w ciazy rozmawia i zaczynaja sie walki o psa ze po co to mi bylo itp ze syf u nas w domu ciagle jest

zazdroszcze ludziom u ktorych ten problem sie nie pojawia bo uwierzcie to jest uciazliwe (na poprzednim mieszkaniu pol dnia siedzialem i wydlubywalem siersc Lulki z kanapy)

domyslam sie ze to spowodowane stresem jest pytanie tylko jak to leczyc

: czw paź 07, 10 15:33 pm
autor: Anita
Organizm nie musi natychmiast zareagować na złe żywienie. Moze dopiero teraz wychodzą skutki kiepskiego karmienia.

Nie wiem jakie dla Ciebie linienie jest przesadne, a jakie normalne. Bulki potrafia sie nieźle sypać.

Powinna wystarczyc dobra karma, jakis preparat na sierść (od weta nie ze sklepu) i zmnieszenie grzania w mieszkaniu.

Jesli suka jest podatna na stres to na pewno niechęć narzeczonej i jakaś ostra wymiana zdań między Wami może ten stres pogłębiać.

Niestety znamy juz sytuacje pozbywania się psa z powodu braku akceptacji przez partnerkę i cos czuję,że tak to się moze skończyć.

: pt paź 08, 10 10:41 am
autor: kudlaty00
<QUOTE author="Anita"><s>
Anita pisze:</s>Organizm nie musi natychmiast zareagować na złe żywienie. Moze dopiero teraz wychodzą skutki kiepskiego karmienia.
Nie wiem jakie dla Ciebie linienie jest przesadne, a jakie normalne. Bulki potrafia sie nieźle sypać.
Powinna wystarczyc dobra karma, jakis preparat na sierść (od weta nie ze sklepu) i zmnieszenie grzania w mieszkaniu.
Jesli suka jest podatna na stres to na pewno niechęć narzeczonej i jakaś ostra wymiana zdań między Wami może ten stres pogłębiać.
Niestety znamy juz sytuacje pozbywania się psa z powodu braku akceptacji przez partnerkę i cos czuję,że tak to się moze skończyć.
</QUOTE>
Anita moze sie zle wyrazilem ale niby na tym gorszym jedzeniu miala wlasnie idealna siersc nie wypadala slicznie lsnila jak nie ten pies.
przesadne linienie to takie kiedy w pokoju 15m2 po dniu nie odkurzania jest doslownie dywan z wlosow Lulu. jak zlapie ja za siersc to wyciagam garsc siersci i tak za kazdym razem
nie ma brakow w siersci lysych plackow itp
partnerka akceptuja psa lubi ja tylko zbliza sie dziecko to raz a dwa to ja sie nie dziwie bo wszystko jest w sierci Lulu nawet ostatnio w jedzeniu znalazlem i jest to meczace i dla mnie w jakims stopniu
pozbywanie sie psa to latwizna i wiekszosc ludzi tak robi ja chce pomoc i Lulu i sobie z chwila kiedy przestane miec dywan z siersci problemu nie bedzie

: pt paź 08, 10 12:36 pm
autor: saxatilia
wspołczuje bo problem cięzki.

moze ona meczy sie w domu. moze byscie sprobowali na jakis czas dac ja na ta wies... zobaczyłbys co z ta sierscia jak przestanie wypadac to znak ze stres... nie wiem moze ona na cos w mieszkaniu uczulona jest ze tak ja gubi?

ja czasami odkurzam swojego psa, mniej gubi wtedy, mamy czarna kanape i to widac, ale tego ało jest w sumie.

: pt paź 08, 10 13:21 pm
autor: kudlaty00
<QUOTE author="saxatilia"><s>
saxatilia pisze:</s>wspołczuje bo problem cięzki.
moze ona meczy sie w domu. moze byscie sprobowali na jakis czas dac ja na ta wies... zobaczyłbys co z ta sierscia jak przestanie wypadac to znak ze stres... nie wiem moze ona na cos w mieszkaniu uczulona jest ze tak ja gubi?
ja czasami odkurzam swojego psa, mniej gubi wtedy, mamy czarna kanape i to widac, ale tego ało jest w sumie.
</QUOTE>
ja codziennie Lulu odkurzam sama przylazi pod odkurzacz :) i to nic nie pomaga
wiem na 100% ze to sters i ze 2 tyg u rodzicow by zrobily zmiane...
najgorsze w tym wszystkim ze narzeczona w ciazy jest ma humory itp i teraz z placzem dzwonila ze juz dosc ma ze siersc wszedzie ze Lulu na nowa kanape sie pcha i ze pelno jej siersci a ja miedzy mlotem a kowadlem jestem i nie wiem co mam zrobic moze to i glupota jest ale uwierzcie robi problem i to spory

: pt paź 08, 10 15:26 pm
autor: agusia_cch
a moze poprostu zmienia siersc na zime?