Strona 1 z 1
kosmici podmienili mi psa.
: wt wrz 14, 10 16:37 pm
autor: saxatilia
jak w temcie.wybrałam sie na długi spacer po mieście. a tu pies idzie przy nodze i nie ciągnie.
oprócz razu gdzie pociagnął za liściem i pobiegł za gołębiem. nie przeraziła mnie nawet kupa zrobiona na środku chodnika w centrum miasta. pod ratuszem.
kosmici proszę o to aby psioreks przestał sikać w domu i o to aby nie jadł moich butów. moze jeszcze o to aby nie dekorował mieszkania papierem toaletowym

: wt wrz 14, 10 16:56 pm
autor: Szajba
Hehe no to świetnie ;] Super, cieszymy się. A co do papieru toaletowego, to nie masz gustu

Papier toaletowy jest cool!
: śr wrz 15, 10 12:02 pm
autor: Kasia
Jaka szkoda, że Cię nie spotkałam! A troche buli już w Bielsku jest. Wczoraj widziałam na Modrzewskiego młodego trzykolora.
Z butów wyrośnie a sikać już nie powinien. Częściej go wynoś jak tylko się kręci.
: śr wrz 15, 10 12:43 pm
autor: Szajba
Ja stosowałam super pochwały jak było siusiu albo kupka na dworze. O wiele większe efekty niż karcenie za załatwianie się w domu. Jak Szajbka się załatwiła na dworze to brawa euforia i pochwały, pieszczoty. Jak wychodziliśmy ze znajomymi to wyglądaliśmy jak wariaci, pies zrobił kupkę a my łapy w górę i "Jeee brawo Szajba! Ale kupa! Jeee!" hehehe ;] No i często wystawianie na dwór

Szajba też początkowo o wiele bardziej lubiła na na asfalcie się załatwić niż na jakiejś tam trawce.
: śr wrz 15, 10 13:12 pm
autor: Natalia
Kiedy mój pies "składał" się do kupy na chodniku natychmiast naciskałam mu na tyłek mówiąc "nie wolno" i biegiem leciałam na trawę. Tam za kupsztala pochwała. Powtarzaliśmy do skutku i teraz jak go przyciśnie na chodniku momentalnie się na mnie ogląda. Już teraz wiem że chodzi mu o "twarde dowody" i lecimy na trawę. Trening czyni miszcza

don't worry