Strona 1 z 1

smutna historia Lenoxa w UK

: śr sie 18, 10 12:27 pm
autor: Natalia
Link do artykułu i petycja do podpisania

http://www.savelennox.co.uk/

: śr sie 18, 10 13:23 pm
autor: JonSnow
Takie jest właśnie oblicze BSL. :? Zabrać niewinnego psa i go zabić, choć nawet nie jest pit bullem. Niestety jak się nie ma kasy na adwokatów, to tak działa ręka 'sprawiedliwości' w UK. I nie tylko tam, tak jest wszędzie, gdzie grasuje BSL.

: śr sie 18, 10 14:30 pm
autor: mati074
podpisane :cry:

: śr sie 18, 10 23:16 pm
autor: MoKu
Brak słów na takie historie :evil: ... petycja podpisana

: czw sie 19, 10 13:15 pm
autor: OLKAiDEXTER
Kurde mi się ta petycja nie chce otworzyć :(

Smutne, nie wiem jak tak można...nawet nie wiem co mam napisać.... :(

: wt sie 31, 10 20:27 pm
autor: Szajba
Podpisane... Ale niestety nie łudźmy się... Zrobią swoje :(

: śr wrz 01, 10 11:38 am
autor: Natalia
Myślę, że zawsze jest jakaś szansa. W końcu tam ludzie walczą o swojego psa!

Ja o swojego walczyłabym tak samo. A ty nie...?

: śr wrz 01, 10 13:26 pm
autor: Szajba
Pewnie, że walczyłabym, to przecież oczywiste i dlatego całym sercem podpisałam się pod petycją.

Miałam na myśli raczej to, że czasem bywa tak, że cały świat o coś walczy, a ten kto podejmuje decyzję ma władzę i może wcale nie mieć sumienia.

Nie chciałam, aby moja wypowiedź została odebrana, tak jakbym twierdziła, że to nie ma sensu, bo go ma! I wierzę w to, że nadzieja czyni cuda! Ale nie każda taka historia dobrze się kończy. Zastanówmy się, czekamy na ludzki gest ze strony ludzi, którzy widza tylko swoją, najsłuszniejszą w ich mniemaniu rację.

: śr wrz 01, 10 18:38 pm
autor: Natalia
Zacytuję wypowiedź z postu Jonsnow-a
Takie jest właśnie oblicze BSL. Zabrać niewinnego psa i go zabić, choć nawet nie jest pit bullem. Niestety jak się nie ma kasy na adwokatów, to tak działa ręka 'sprawiedliwości' w UK. I nie tylko tam, tak jest wszędzie, gdzie grasuje BSL.


Takie jest niestety prawo na tych pieprzonych wyspach i nie tylko. Ciężko szaremu zjadaczowi chleba walczyć z systemem. Ale wydaje mi się że trzeba walczyć, jak cię wywalą drzwiami-walić oknami. Może coś się wtedy zmieni.

Wiem jedno. NIE WYOBRAŻAM sobie sutuacji kiedy przychodzą mi do domu panowie w mundurach i zabierają mojego psa który nigdy nikomu nic nie zrobił. Zamykają go w jakimś boksie i skazują na śmierć. Tylko dlatego że jest Pittem, Bullem, Rottkiem - wsio rawno.

Wkurza mnie że tak wszyscy dookoła walczą zaciekle z rasizmem a takie zachowania to jest dokładnie to samo jak twierdzenie że czarni są odpowiedzialni za całe zło tego świata. Nikt nie patrzy na psy uznane przez jakichś ludzi za niebezpieczne jak na żywe stworzenia które czują, kochają, myślą.

I nigdy nie pogodzę się z tym że ludzie perfidnie oskarżają mojego 9(!) miesięcznego psa o to że ma nierówno pod kopułą i w każdej chwili może zabić. Będę z tym walczyć i będę się wkurzać a na pewno nie przestanę tego ignorować ;D

: śr wrz 01, 10 18:57 pm
autor: Szajba
Tak trzeba własnie robić - walczyć!

Trzeba mieć nadzieję, że takie małe nic nieznaczące pchełki mogą coś razem zmienić...