Strona 1 z 1

: pt lip 30, 10 8:48 am
autor: AV
Nie wiem co to znaczy "bruszą", ale z dalszego opisu wynika, że są przerośnięte. Idz do weta. Jeśli są za długie obetnie.

: pt lip 30, 10 9:49 am
autor: Złośnica
Mój ma kilka takich pazurów, zwłaszcza po 2 w przednich łapach które zawijają się w bok przez co się nie ścierają i wrastają w poduszkę tworząc rany. Jedyne wyjście to bardzo częste przycinanie lub spiłowywanie.

Próbowałam także, przy okazji uśpienia do zabiegu u weta, obciąć dość wysoko te pazury piłką mechaniczną. Oczywiście naruszyliśmy naczynia krwionośne bardzo, ale pazur i tak odrósł dokładnie tak samo czyli w bok :?

Też nie wiem co znaczy "bruszą", może są łamliwe, odpryskują częściowo ? Generalnie na problemy z pazurami jest cynk z biotyną, można podawać osobno w tabletkach a można w płynie - jest taki preparat dla zwierząt KERABOL bardzo niesmaczny więc trzeba się nagimantykować podając go.

: pt lip 30, 10 10:03 am
autor: AV
Ale jeśli pazury są twarde i się nie ścierają, biotyna tylko pogłębi problem. Bruszy to może kruszy, tyle że z literówką :wink: Jeśli się kruszą, to tak jak pisała Złośnica, te preparaty na pewno pomogą.

: pt lip 30, 10 13:09 pm
autor: Marcislava
bruszą to ścieraja, to czeskie/slowackie slowo :)