Strona 1 z 1

alergie???

: ndz cze 20, 10 10:28 am
autor: piranga
moja bullka cały czas łapie jakieś uczulenia, jesta na specialnej karmie bo niemoże nic innego jeść, mieszkamy na wsi i zaraz dostaje krostek na brzychu bo trawa skoszona czy inne zielsko w krzakach ją po cycuszkach posmyrało, pysior tez wiecznie podrapany, jest młoda ma 10 miesięcy i jest po pierwszej cieczce, bullkę moją rozregulowali poprzedni właściciele bo dawali jej dożarcia wszystko a jak ją zabierałam była łysa na łapie i pysku teraz doszła do siebie ale wystarczy że coś zwędzi i zaraz znowu się zaczyna, kilka razy na miesiąc jesteśmy u weta. czytałam tu na innym forum że bullki z tego wyrastają czy to prawda?? mam nadzieje bo bidulka nawet smakołyka dostać niemoże, :(

: ndz cze 20, 10 14:25 pm
autor: Natalia
Ja po pierwsze mam pytanie:

Dlaczego uważasz, że poprzedni właściciele ją rozregulowali? Jest tu dział o żywności bardzo bujny w tematy - radzę poczytać.

Jeśli chodzi o łyse placki na ciele to chciałabym wiedzieć w jaki sposób doszła do siebie - zaradził weterynarz - leczenie czy robiliście coś na własną rękę?

Mojemu psu wysoka trawa potrafi ciąć skórę na brzuchu ale to się samo goi a uczulenie można LECZYĆ. Samo nie przejdzie i pies z tego nie wyrośnie ale czy to jest uczulenie na trawy czy na żarcie to powinien stwierdzić wet :!:

A tak wogóle to polecam przeczytać ten temat:

http://www.forum.bulterier.pl/bulowa-do ... highlight= text="http://www.forum.bulterier.pl/bulowa-do ... highlight=http://www.forum.bulterier.pl/bulowa-do ... highlight=>

: ndz cze 20, 10 16:15 pm
autor: nadine22
Ja muszę przyznać że u nas po skończeniu roku (mniej więcej) przeszło prawie całkiem. Zośka była/jest uczulona na trawy - pierwsze jej lato i jesień po 3 razy w tygodniu lądowaliśmy u weta - po każdym spacerze gdzie biegała po wysokiej trawie od razu była wysypana cała. Następne lato już obyło się bez wizyt u weta - jeszcze czasem po bieganiu po mokrej trawie troszkę ją wysypie - psikam to oxycortem i schodzi. Nie wiem czy to jest reguła że uczulenie mija ale u nas minęło więc warto mieć nadzieję! Pozdrawiam

: ndz cze 20, 10 17:42 pm
autor: piranga
suczka doszła do siebie bo ją leczymy u weterynarza, bullkę wziełam jak miała już 7 miesięcy i poprzedni właściciele nierobili nic z łysinką twierdzili że to od suchej karmy bo ich poprzedni pies też tak miał a jak pytałam czym ją karmią to mówili że wszystkim bo ona zjada wszystko. helena narazie jest na diecie je eukanubę, wet mówił że musi się narazie unormować i dopiero będziemy próbować z innym jedzeniem, helcia na początku aż piszczała tak ją skura swędziała teraz nawet nie liże łapek.

Założyłam ten temat żeby ktos podzielił się ze mna podobnymi doświadczeniami, bo chciałabym aby i mój bullek wyrósł z alergii i mógł kożystać ze smakółyków i innych żeczy jak normalny pies, wet terz mówił że większość psów wyrasta z tego dlatego chciałam się w tym utwierdzic:) i zobaczyc ilu bulkom allergikom udało się wyleczyć, no i jak pielęgnować takiego bulasa, czym najlepiej przemywać łapki mordkę i brzuchal po spacerku, łapki to już wiem czym:)

: ndz cze 20, 10 18:01 pm
autor: piranga
aco do apteczki mamy trochę bo te leki przydają się tez człowiekowi nie mówię tu o tych: RIicinus Communisi - na urojoną

Pulsatille D30 - na urojoną :) a melisę to parzymy bo Helena ją uwielbia rumianek też a mamy swoje świeże źółka :D a i maść cynkową to tego nie mamy a się przyda, a i musimy zaopatrzeć się w kardiamit bo niewiadomo co nam tu do ogródka wpełznie, i to wrazie co Oridermyl

DZIĘKI WIELKIE ZA TEN LINK:) i za rady