Strona 1 z 1

zaczerwienienia, ranki, stany zapalne między palcami suki

: wt maja 25, 10 20:42 pm
autor: Szajba
Witam, mam powracający problem. Mianowicie, po długich spacerach z psem dochodzi do zapaleń skóry między palcami przednich łap. Kiedy wycieram psu łapki nawet nie widać żadnych uszkodzeń naskórka. Dopiero po liku godzinach pis liże łapę i dochodzi do zaczerwienienia. Wygląda to jak zaczynające się stany zapalne, potem nawet mogą tworzyć się ranki. Weterynarz twierdzi, że ma wrażliwą skórkę tam i łatwo sobie ją uszkadza, przez piach i błoto np., potem ją swędzi, liże i przez to lizanie dochodzi do podrażnień i zakażenia. Łapki muszą być utrzymane w suchości i czystości. Ale ze względu na to, że sytuacja się powtarza zachodzę się w głowę, czy to nie jakaś alergia, czy to tylko "mechaniczne" uszkodzenia. Pies jest niezmiennie na tej samej diecie Nutro Choise jagnięcina z ryżem skin care, używamy tylko szamponu dla hipoalergików. Nigdy wcześniej nie miała alergii.

Czy wcześniej spotkaliście się z tego typu dolegliwościami i jak sobie z nimi radzicie?

: śr maja 26, 10 7:59 am
autor: emara
A robiłaś zeskrobinę z tych miejsc gdzie zaczerwienienie się pojawia :?: To może być jakiś grzybek. Moją suka też czasami ma zaczerwienienia między paluchami, zwłaszcza gdy na dworze jest przez długi okres czasu wilgotno (jak teraz). Zasypuję jej to pudrem przeciw grzybkom i pod dwóch, trzech dniach problem znika ;)

: śr maja 26, 10 23:08 pm
autor: Karin
Moja dziunia tak ma jak pobiega dłuzej po mokrym a ze u mnie przed blokiem i w psim parku woda po kostki to straszna z tym lipa. Nie przejmowac sie wycierac łapy po kazdym spacerku. Miedzy pazurami nie wycieraj recznikiem bo mozesz otrzec dodatkowo naskórek później sie te miejsca odparzają. Ja składam 2-3 razy kawałek recznika papierowego i zaciskam miedzy paluchami na kilka sekund (nie przecieram). Potem troszke zasypki (pudru) do stóp i jest spokój. Wystarczy ze raz sie spieszyłem i nie wytarłem suni łap i zaraz sie odparzyły.

Oczywiscie grzybica tez moze sie wdac polecam STEPPER nie zaszkodzi a warto raz dziennie psiknac.

: pt maja 28, 10 10:55 am
autor: mati074
Ja mam problem z opuszkami,po każdym dłuższym spacerze ma po zdzierane i pies się męczy,nie wiem czy ja już wariuję ale myślę o kupnie butów http://www.pelna-miska.pl/sklep//ind...t&prod_id=2901 już próbowałam ze skarpetkami ale one się mu zsuwają :cry: :oops: może ktoś takich butów używał i mi powie czy się one nadają czy to na darmo wydane pieniądze :wink:

: pt maja 28, 10 11:17 am
autor: Marcislava
<QUOTE author="mati074"><s>
mati074 pisze:</s>Ja mam problem z opuszkami,po każdym dłuższym spacerze ma po zdzierane i pies się męczy,nie wiem czy ja już wariuję ale myślę o kupnie butów http://www.pelna-miska.pl/sklep//ind...t&prod_id=2901 już próbowałam ze skarpetkami ale one się mu zsuwają :cry: :oops: może ktoś takich butów używał i mi powie czy się one nadają czy to na darmo wydane pieniądze :wink:
</QUOTE>
a czy piesio chodzi przez caly czas po asfalcie, chodniku lub kamieniach?
W lato moze sie tak stac jesli biega po twardym i jescze na dodatek rozgrzanym betonie.
Jesli biegasz z psem, lub jezdzisz na rowerze czy rolkach a piesior obok ciebie to lapki moga mu sie zedrzec - wiec kup butki.
Jednak na normalnych spacerach jak pies lazi po trawie czy ubitej ziemi nie powinno byc problemu.

Re: zaczerwienienia, ranki, stany zapalne między palcami suki

: pt maja 28, 10 11:20 am
autor: Marcislava
<QUOTE author="Szajba"><s>
Szajba pisze:</s>Witam, mam powracający problem. Mianowicie, po długich spacerach z psem dochodzi do zapaleń skóry między palcami przednich łap. Kiedy wycieram psu łapki nawet nie widać żadnych uszkodzeń naskórka. Dopiero po liku godzinach pis liże łapę i dochodzi do zaczerwienienia. Wygląda to jak zaczynające się stany zapalne, potem nawet mogą tworzyć się ranki. Weterynarz twierdzi, że ma wrażliwą skórkę tam i łatwo sobie ją uszkadza, przez piach i błoto np., potem ją swędzi, liże i przez to lizanie dochodzi do podrażnień i zakażenia. Łapki muszą być utrzymane w suchości i czystości. Ale ze względu na to, że sytuacja się powtarza zachodzę się w głowę, czy to nie jakaś alergia, czy to tylko "mechaniczne" uszkodzenia. Pies jest niezmiennie na tej samej diecie Nutro Choise jagnięcina z ryżem skin care, używamy tylko szamponu dla hipoalergików. Nigdy wcześniej nie miała alergii.
Czy wcześniej spotkaliście się z tego typu dolegliwościami i jak sobie z nimi radzicie?
</QUOTE>
Proponuje kupic Manusan - mydlo chirurgiczne, i myc lapska. Ja uzywalam cala jesien jak bylo mokro, blotnisto, wilgotno i zero problemow, skorka bialusia. W kazdej aptece wielka butla ok 15 zeta. Jesli nie maja to da sie zamowic.

: pt maja 28, 10 11:39 am
autor: mati074
<QUOTE author="Marcislava"><s>
Marcislava pisze:</s><QUOTE author="mati074"><s>
mati074 pisze:</s>Ja mam problem z opuszkami,po każdym dłuższym spacerze ma po zdzierane i pies się męczy,nie wiem czy ja już wariuję ale myślę o kupnie butów http://www.pelna-miska.pl/sklep//ind...t&prod_id=2901 już próbowałam ze skarpetkami ale one się mu zsuwają :cry: :oops: może ktoś takich butów używał i mi powie czy się one nadają czy to na darmo wydane pieniądze :wink:
</QUOTE>
a czy piesio chodzi przez caly czas po asfalcie, chodniku lub kamieniach?
W lato moze sie tak stac jesli biega po twardym i jescze na dodatek rozgrzanym betonie.
Jesli biegasz z psem, lub jezdzisz na rowerze czy rolkach a piesior obok ciebie to lapki moga mu sie zedrzec - wiec kup butki.
Jednak na normalnych spacerach jak pies lazi po trawie czy ubitej ziemi nie powinno byc problemu.
</QUOTE> on ma tak delikatne te opuszki ze nawet po trawie ma pościerane bo on nie umie bawić się delikatnie tylko jak tur i nie patrząc miarzdźy wszystko co na drodze stoi a do domu jak wracam jest też beton i mnie tak ciągnie że ostatnio naciągnął mi rękę ,paznokci brak :D i na dodatek nic nie pomaga już kantarek dawno za kupiony,ja bardzo dużo czasu spędzam może z nim na dworze i takie efekty później są :?: już nie wiem co zrobić :twisted:

: pt maja 28, 10 20:02 pm
autor: Karin
Manusan bardzo dobry do przemywania nóżek. Tez go stosujemy od dłuzszego czasu.

: ndz lip 04, 10 15:42 pm
autor: BURDY
Witam. Nas również dotyczy ten problem, Mosad ma bardzo opuchnięte łapy, wylizuje je, co z kolei powoduje jeszcze większe ślimaczenie. Smarowałem mu te rany fioletem, posypywalam zasypką i żadnego efektu. Teraz między opuszkami ma straszne ślimaczące się rany i widać, że go to bardzo boli :cry: